do długowłosych:)

09.01.04, 16:57
Cześć!
Co robicie z długimi włosami???
Mam włosy kilka cm. poniżej pasa, zeby to ładnie powiedzieć :), z
przodu troszkę krótsze (podbródek - ramiona), farbowane (szamponem -
odcienie od miedzi do fioletu), bardzo proste, na ogół gładkie i lśniące.
Problem z rozprostowywaniem i prasowaniem na szczęscie odpada:)
Moja siostra mówi, że są 'azjatyckie': bo grube, ciężkie, gładkie i proste.
Nawet są dość gęste. I nawet nie wypadają. Tzn. znalazłam ogromny kłąb,
przestraszyłam się, rozplątałam, policzyłam... i znalazłam 5 sztuk:). A
końcówki się rozdwajają tam, gdzie włosy są najkrótsze- czyli z przodu, do
długości za ramiona.
Generalnie chyba troszkę przydługi był ten wstęp. Problem jest taki, że ja
juz nie wiem, co z nimi robić! Jak są rozpuszczone, to się plączą, i wszyscy
o nie zahaczają, warkocz mi się znudził, umiem zrobić jedną wersję koka, ze
sterczącymi końcówkami, i to by było na tyle. szczerze mówiąc, to żal mi
scinać, a poza tym mój chłopak ma fioła na ich punkcie... Nie wiem co z nimi
robić!
Oczywiście jak każda kobieta z prostymi włosami wolałabym mieć kręcone. Ale
po przespaniu całej nocy w papilotach mam fajne, puszyste loki przez 2
godziny, a potem są tylko puszyste. Ma to swoje zalety - jak je upnę, to
trzymają się długo mimo użycia niewielkiej ilości spinek, a nie rozsypują
natychmiast... Nawet nie wiem, czym to utrwalić, żeby nie mieć szopy, lakier
to zdecydowanie nie jest to, może jakiś lotion?? Zastanawiałam się nad
trwałą, ale nie chcę - po pierwsze na tej długości to jest droga impreza, po
drugie niszczy, po trzecie - boję się, że też by nie wytrzymała:)
czy ktoś tu ma podobne problemy? Jakaś wymiana doświadczeń? Strony z
fryzurami - może źle szukam?
Z góry dziękuję
Egaheer

    • Gość: bajsarka Re: do długowłosych:) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.01.04, 21:39
      Witam.
      Ja też mam włosy tej długości. I zazdroszczę Ci, że masz lśniące i grube. Ja
      mam matowe, suche mimo używania różnych odżywek. Chyba przerzucę się na
      Kerastase jak skończą się te zwykłe.
      Jeśli chodzi o fryzurę to ja noszę je rozpuszczone, spiętę tylko spinką z tylu
      (zebrane włosy z przodu). Mam przedziałek na środku, czasem robię na boku.
      Poza tym warkocz, kucyk, zawijam je gumką i tworzy się coś jakby kok. W sumie
      z tej długości włosami nie za dużo się da zrobić. Przynajmniej samemu.
      Więc noś rozpuszczone, bo takie są śliczne!

      Pozdrawiam!

      bajsarka
    • kamaoka Re: do długowłosych:) 11.01.04, 13:25
      Ja tez ci zazdroszcze, rowniez mam bardzo dlugie wlosy (prawie do pasa), blond
      (naturalne), ale sa cienkie i przetluszczajace sie (nie tyle co na dlugoscia
      calej, bo im dalej od glowy tym wlosy suchsze, ale przy samej glowie,
      doslownie pol dnia i do ok. 3cm od glowy mam juz wlosy tak przetluszczone
      jakbym nie myla ich tydzien:( ), ciezko mi ulozyc je jakkolwiek, oczywiscei
      mam wlosy proste, a marze o kreconych cow moim przypadku jest niewykonalne, bo
      jak narazie najlepszy sposob - papiloty - utzrymuja loki przez ok 1 h, a nie
      daj boze wyjde na dwor to z wosow robia sie straki i koniec zabawy. I tez nie
      wiem co mam zrobic, bo ich nie zetne przeciez - ja uwiebiam swoje wlosy i do
      tego moj chlopak zabronil mi tego robic:), ale jakos uporzadjkowac musze.
      Bylam w salonie i pytalam sie czy moze zrobic sobie trwlal tylko na koncach i
      lekko uniesc wlosy ku gorze, odpowiedziano mi ze nie, bo moje wlosy sa za
      ciezkie (ale jak one moga byc ciezkie, skoro mimo swojej dlugosic, jest ich
      bardzo malo?). Szukalam w internecie, ale nic ciekawego nie znalzalm, mze ktos
      ma jakis pomysl?
      pzdr
      Kamila
    • Gość: ElisaDay obciąć :) IP: *.tele2.pl 11.01.04, 14:15
      mialam takie wlosy jak piszesz pare ladnych lat, znudzily mi sie, bo jak
      wlasnie piszesz - nie bylo co z nimi robic, nawet rozpuszczonych nie nosilam bo
      sie od razu plątały, i zostawalo pare strączków, bo niezbyt one gęste, w
      gazetach aż dla takich wlosow nic nie bylo. bardzo sie rozdwajały. wkurzylam
      sie, tuż przed 15. urodzinami (3 lata temu) je obcielam, sprzedalam. nie
      żałuję. najdluzsze od tej pory mialam za ramiona troche.
      choc wiem ze jak innym sie podobaja to trudno obciać, wszyscy chcieli mi to
      wybic z glowy, ale w koncu moje wlosy nie są dla innych tylko po to zebym sie
      dobrze czuła i wyglądała. O.
      • Gość: dalloway Re: nie obcinać! IP: *.chello.pl 11.01.04, 14:27
        Też obcięłam w liceum, też cienkie i raczej słabe, ale były bardzo długie.

        Teraz w bólach wracam do długiej fryzury. Zapuszczanie jest gorsze niz
        cokolwiek.

        Ja mam bardzo kecone, ale są cienkie i opadaja przy głowie, dając efekt
        strączków. Mogę je odbić dużą ilościa lakieru, ale nie lubie mieć hełmu na
        głowie no i jesli jest wilgoć to robi sie paskudny klej na włosach. Czy znacie
        taka trwałą, która by ich nie zniszczyła?
    • Gość: loczki Re: do długowłosych:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.04, 14:38
      ja bym je obciela. takie dlugasne wolsy kojarza mi sie z taka maryna:)
      jak beda do polowy plecow to tez beda dlugie i chyba beda ciekawiej wygladac.
      nie rob trwalej, gladkie wlosy sa w modzie;)

      ktos miedys podal taki link:

      www.ukhairdressers.com/style/index.asp
      moze cos cie natchnie:)
      • charade Re: do długowłosych:) 11.01.04, 14:46
        Dziewczyno, ani się waż robić trwałej ! Tak jak wyżej ktoś napisał, trwała jest
        niemodna, a ja dodam od siebie, że jest paskudna i od razu widać, że nie masz
        naturalnych loków. Poza tym, co tu dużo gadać, zniszczysz sobie włosy, ich
        struktura się zmieni i zanim zapuścisz znowu, to lata miną.

        Ja bym chciała mieć takie lejące, gładkie włosy, ech... A mam puszyste i
        falujące. Też bym chciała zapuścić do pasa, ale mam od połowy głowy jeszcze
        zdekoloryzowane kiedyś włosy. Nie różnią się kolorem, tylko kondycją, są bardzo
        słabe i trzeba je ciągle podcinać. Ale może spróbuję...
      • Gość: dalloway Re: do długowłosych:) IP: *.chello.pl 11.01.04, 15:24
        bez szans na gładkie - albo loki albo nieapetyczne fale jak sfilcowane,
        próbowałam wszytskiego od zelazka po rozne rodzaje kosmetykow i x-tenso

        loki sa ok, ale klopotliwe

        dluzszych niz do polowy plecow juz nie zamierzam miec, to juz dla mnie i tak b.
        dlugie, a obcielam niegdys do brody
    • buboo Re: do długowłosych:) 11.01.04, 14:53
      Widze, ze jak do tej pory wszystkie dziela sie swoimi problemami, ale zadna
      jescze nic nie poradzila. Ja teraz mam wlosy prawie do polowy plecow - grube,
      ciezkie, raczej proste, gladkie i lsniace. Jednym slowem okaz zdrowia. W tym
      momencie nosze je bardzo roznie, zazwyczaj rozne kombinacje kucykowe - nisko,
      wysoko, bardzo wysoko, dwa kucyki, z przedzialkiem, bez przedzialka. Czasami
      nosze rozpuszczone, lekko podwiniete na koncach. Zastanawiam sie jednak juz od
      kilku miesiecy nad zmiana fryzury. Myslalam o trwalej, bo uwielbiam loki, o
      scieciu na krociutko, o warkoczykach. I boje sie podjac decyzje. Piec lat temu
      mialam jeszcze wlosy do polowy posladkow. Ale do tamtej pory cale zycie
      nosilam dlugie wlosy, wiec pora bylo cos zmienic. Wszyscy mi potem mowili, ze
      o wiele lepiej mi w krotkich wlosach. wiec przez jakis czas nosilam rozne
      krotkie fryzury. Az odrosly mi takie do polowy plecow i znowu musze podjac
      jakas decyzje. Boje sie drastycznych zmian, ale jestem gotowa sprobowac. Moze
      wreszcie ktos cos poradzi :)
    • Gość: vaxman Re: do długowłosych:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.04, 19:05
      widzialam dziewczyne, ktora na takich dlugich,dlugich wlosach miala zrobione
      grube dready- nie moglam oczu oderwac...
      • Gość: egaheer Re: do długowłosych:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.01.04, 16:31
        Ale jak sobie zrobię dready i mi się znudzą, to nie ma innej alternatywy niż
        obcięcie, i to bardzo króciutkie:( Chociaż nie mówie, ze o tym nie myślałam -
        ale chyba do mnie nie pasują...
        Ktoś ma jeszcze jakieś pomysły?
        pozdrawiam
        Egaheer
Inne wątki na temat:
Pełna wersja