nowy effaclar zel do mycia twarzy

12.10.09, 22:06
prosze o opinie osoby, ktore uzywaly zarowno starej, poczciwej wersji zelu do
mycia effaclar, jak i tej "ulepszonej". Stara wersja wspaniale oczyszczala i
skutecznie dzialala przeciwtradzikowo, ale bardzo wysuszala moją skore. Dla
mnie bylo to nie do zniesienia. Na wizazu znalazlam opinię, ze nowa wersja
mniej wysusza. czy to prawda?
    • sleepysheep Re: nowy effaclar zel do mycia twarzy 13.10.09, 12:32
      Dostałam niedawno próbkę tej nowej i nie zauważyłam jakoś różnicy. Po obu moja
      skóra była wysuszona, choć bez szału jakoś. Dla mnie idealny okazał się Iwostin
      Purritin - elegancko myje, nic nie wysusza. Ale wiem, że to kwestia bardzo
      indywidualna, więc może podpytaj w jakiejś aptece o próbki tych żeli, żeby
      sprawdzić?
      • brygida-rr Re: nowy effaclar zel do mycia twarzy 13.10.09, 18:34
        sleepysheep, a czy iwotstin purritin nie powoduje u Ciebie lzawienia,
        podraznienia oczu? mialam z nim problem, ale testowalam go jak tylko pojawil sie
        na rynku, a obecnie podobno tez ma zmieniony skład
        • sleepysheep Re: nowy effaclar zel do mycia twarzy 14.10.09, 12:02
          A nawet nie wiem, czy miał zmieniany skład. Ja używam Purritinu i jestem bardzo
          zadowolona. A bez oporów szoruję nim też oczy, żeby zmyć tusz:) Choć specjalnie
          wrażliwych chyba nie mam, więc to też pewnie robi swoje.
    • n_nicky Re: nowy effaclar zel do mycia twarzy 13.10.09, 14:26
      Nie mam porównania ze starą wersją, ale przez długi czas używałam nowej.
      Porównując składy obu żeli to właśnie ten nowy powinien bardziej wysuszać - ma
      SLS na początku składu. I faktycznie po kilku dniach stosowania przesuszał mi
      skórę na policzkach i musiałam robić przerwy.

      Co do działania Effaclaru...na mojej skórze nie zauważyłam prawie żadnego. Nie
      likwidował zmian. Trochę wygładzał skórę, ale jednocześnie przy dłuższym
      stosowaniu ją ściągał. Na razie go nie używam, w ogóle nie używam aktualnie
      żadnego żelu i nie widzę różnicy używając ich i nie używając. Nie używam też
      żadnych kremów, żadnych żeli, pianek, masek, maseczek, serum itd. Obecnie
      jedynym produktem, jakiego używam do pielęgnacji cery jest woda rumiankowa
      Sanoflore, której używam do przemywania twarzy i do spryskiwania. Efekty
      zaskakujące, nigdy nie miałam tak ładnej cery jak obecnie.
    • trzepok Re: nowy effaclar zel do mycia twarzy 14.10.09, 18:04
      spróbuj żel biodermy, sebium, nie podrażnia, nie wysusza, działa
      antybnakteryjnie. nie probowalam co prawda effaclaru, ale sebium raczej nie
      zamienię na nic innego
      • brygida-rr Re: nowy effaclar zel do mycia twarzy 14.10.09, 20:22
        dzieki, znam sebium i jest rzeczywiscie dobry - nie wysusza, skutecznie
        oczyszcza. jednak po pewnym czasie stosowania przestaje ograniczac lojotok i
        slabiej dziala p/tradzikowo, stad potrzebuje zmiany
        • issey_miyake Re: nowy effaclar zel do mycia twarzy 14.10.09, 21:33
          brygida-rr napisała:

          > dzieki, znam sebium i jest rzeczywiscie dobry - nie wysusza, skutecznie
          > oczyszcza. jednak po pewnym czasie stosowania przestaje ograniczac lojotok i
          > slabiej dziala p/tradzikowo, stad potrzebuje zmiany

          żel do mycia twarzy nie jest jedynym produktem, który powoduje ograniczanie
          łojotoku i który ma działanie przeciwtrądzikowe, po żelu efektów cudownych nie
          ma się co spodziewać, to tak jakbyś wierzyła w działanie zbawienne peelingu z
          ziarenkami stosowanymi co drugi dzień, na początek może i poprawa jest, ale
          później to pogarsza stan skóry, tak jak i słońce - które dla większości ma
          zbawienny wpływ - a nie ma. Dla skóry tłustej, łojotokowej, trądzikowej ważny
          jest cały program oczyszczania, nawilżania, natłuszczania, złuszczania. To nie
          jest tylko żel do mycia twarzy. Podstawową kwestią jest to, że wysusza nie żel,
          ale woda. Przestańcie używać wody do mycia twarzy z kranu, to będziecie
          wiedziały co to znaczy, nie wysuszona skóra twarzy. Każda marka ma do stosowania
          płyn micelarny, który należy używać zamiast wody z żelem. Oczyszcza dużo lepiej
          skórę czy to z makijażu, czy jego braku. I tak można używać płynu micelarnego
          Sebium z Biodermy, czy La Roche Posay, do tego antybakteryjny tonik,
          jakiejkolwiek firmy i krem matujący, czy to antybakteryjny, nawilżający.
          Cokolwiek co będzie skórę nie tylko myło, ale i leczyło. Poważnie się
          zastanówcie nad swoją pielęgnacją, bo to inwestycja na przyszłość.
          • brygida-rr Re: nowy effaclar zel do mycia twarzy 21.10.09, 19:54
            issey_miyake, wolę, kiedy wypowiadasz się w mniej dydaktycznym tonie. po
            pierwsze: wątek nie dotyczy zasadnosci uzywania wody do mycia twarzy, wiec nie
            odpowiadasz na postawione pytanie, po drugie: masz tez troche za malo danych o
            moich nawykach pielegnacyjnych, zeby je oceniac. zdaje sobie sprawe, ze zel do
            mycia twarzy nie jest jedynym produktem, ktory ma za zadanie dzialac
            p/lojotokowo czy p/trądzikowo. Ja jednak mam juz wyleczony tradzik i obecnie
            dobry zel przeciwtradzikowy wystarcza, by utrzymac skore w ryzach. W pielegnacji
            moge skupic sie juz na czym innym, nie ma potrzeby wklepywac kremow/masci
            p/tradzikowych jezeli zastosuje raz dziennie dobry zel p/tradzikowy.
            Nie do konca rowniez masz racje twierdzac: to woda wysusza. Skład zelu ma jednak
            znaczenie decydujace. Sama wiesz, ze uzywajac tej samej wody i roznych zeli cera
            mniej lub bardziej moze sie wysuszyc, w zaleznosci od skladu zelu (zawartosci
            zatrzymujacej wilgoc gliceryny etc.. i stezenia zwiazkow typu dodecylosiarczan
            sodu - popularny SLS). Mi odpowiada bardziej zmywanie twarz z uzyciem wody niz
            uzywanie plynow micelarnych, stad pytanie na forum.
            • issey_miyake Re: nowy effaclar zel do mycia twarzy 21.10.09, 21:36
              jasne, ale to tylko forum i temat wątku - nie znamy Twojej całej historii tak
              jak piszesz, ale to co Ty piszesz w wątku i to co inni piszą w odpowiedzi jest
              przydatne nie tylko osobie zadającej pytanie, ale również odpisującym,
              czytającym. Jeśli informacje są rzetelne to przydają się. Jeśli pytasz o coś
              konkretnego - oczekujesz odpowiedzi, ale z pielęgnacją tak jest, że łączy się
              wszystko, między sobą.
              Nie oceniam Twoich nawyków, ale Twoje słowa, którymi opisujesz siebie i to co
              robisz. Jeśli piszesz - że żel nie działa p/łojotokowo - to o czymś to świadczy.
              Nie jesteśmy w stanie umieścić wszystkich potrzebnych informacji w poście,
              dotyczących ważnych czynności, stąd nieporozumienia. Nie bierz wszystkiego do
              siebie.


              brygida-rr napisała:
              > Nie do konca rowniez masz racje twierdzac: to woda wysusza. Skład zelu ma jedna
              > k
              > znaczenie decydujace. Sama wiesz, ze uzywajac tej samej wody i roznych zeli cer
              > a

              Oczywiście, że skład żelu ma znaczenie - ale dla kogoś kto skórę ma typowo
              łojotokową, tłustą - bez miejsc wrażliwych, podrażnionych, swędzących,
              zaczerwienionych, wysuszonych - bo jeśli takie miejsca mimo trądzikowej czy
              tłustej pojawiają się to woda jest zabójstwem. Odstaw wodę, a będziesz wiedziała
              - jakie miała dla Ciebie znaczenie.
      • variovorax Re: nowy effaclar zel do mycia twarzy 16.12.09, 12:26
        Podobny do biodermy sebium jest zel do mycia lysalpha - nowej serii svr. nie
        wysusza cery, dobrze zmywa makijaz. U mnie w polaczeniu z kremem active z tej
        samem serii ograniczyl wydzielanie sebum.
    • thessalina Re: nowy effaclar zel do mycia twarzy 16.10.09, 16:08
      też miałam obawy co do nowej wersji, bo poprzedniej używałam ponad rok; nową testuję niecałe 5 miesięcy i jakoś nie zauważyłam, żeby była lepsza czy gorsza od poprzedniej - jak dla mnie obie wysuszają, poza tym nowa jest chyba trochę rzadsza i lepiej się pieni
      • illenia Re: nowy effaclar zel do mycia twarzy 23.10.09, 00:51
        Starej wersji nie miałam, ale ostatnio kupiłam nowy żel + krem effaclar duo. Nie
        widzę, żeby mnie coś wysuszało. Czy stosujecie również krem lub tonik z tej
        serii? Po jaki czasie zauważyłyście to wysuszenie?
        • brygida-rr Re: nowy effaclar zel do mycia twarzy 23.10.09, 20:15
          w przypadku starej wersji zelu do mycia twarzy cera byla nadmiernie wysuszona po
          ~6-7 dniach uzywania zelu 2 razy dziennie. z serii effaclar stosowalam jeszcze
          tonik -ale w polaczeniu z innym niz effaclar zelem (m.in. bioderma sebium,
          uriage hyseac, tołpa strefa T)- w takim polaczeniu nie wysuszal mojej cery.

          ps.jak sie sprawuje effaclar duo?
          • illenia Re: nowy effaclar zel do mycia twarzy 28.10.09, 21:28
            Ja stosuję żel tylko wieczorem. Rano opłukuję twarz samą wodą. Co do effaclaru
            duo to jak dla mnie spełnił moje oczekiwania: zmniejszyła się ilość zaskórników
            i grudek (i to nie jest moje subiektywne odczucie, ale zauważyła to nawet moja
            bardzo krytyczna mama). Twarz się zdecydowanie mniej błyszczy i jak na razie nie
            widzę oznak przesuszenia, a stosuję ten krem już trochę dłużej niż 7 dni. Ja
            jestem zadowolona
Inne wątki na temat:
Pełna wersja