Ale z Was plotkary - na przykładzie fryzur

20.01.04, 00:44
Czytam od jakiegoś czasu wasze cierpkie uwagi na temat fryzur różnych osób z
telewizora znanych i nie mogę nie zadać pytania: to jakie wy nosicie fryzury
skoro normalne uczesania z poczatków XXI wieku aż tak was rażą a nawet
bulwersują (patrz wcześniejsze dyskusje na temat Jagi Hupało czy jakiejś tam
Chmielowskiej z Teleekspresu.
No chyba normalna wyprostowana fryzurka , z
grzywką na boczek czy prostą to norma, nie???
A zatem jakie Wy nosicie włosy ?????????????????????
Loki anglezy czy fryzura podniesiona, na lakier w stylu późnej Loski???
Czy może jeszcze coś innego???
Nie rozumiem czemu tak sie dziwicie. A może czeszecie się w stylu idolki
najwiekszej ostatnio czyli prezydentowejJoli ? Przecież takie
lakierowane podniesione fryzury to dobre dla starych pudernic albo matron jak
prezydentowa. Ona jednak musi być sztywna i jej wybaczam.
Ale wy, normalne młode dziewczyny aż tak się dziwicie i uważacie za
ekstrawagancję że ho ho normalne standardowe ciecie i wyprostowane !!!
Nie jeździcie do Europy albo chociaż nie oglądacie filmów i nie wiecie że to
są najzwyczajniejsze fryzury pod słońcem!!!!!!!!!!
Tę Łebkowską widziałam i fryzurka była świetna ale Kożuchowskiej już nie bo
nie
oglądam takich gównianych imprez z okazji gównianych nagród od telewidzów
którzy poza tym co im wciskają z tego szklanego ekranu świata nie widza.
Początek rzeczonej dzisiejszej imprezy był taki że zrobiło mi sie niedobrze z
nadmiaru słodyczy jaka popłynęła z ekranu a jak dali tęn puchar tej pożal się
Boze Pieńkowskiej to mnie całkiem zemdliło i wyłączyłam.
Współczuję Wam takiej telewizyjnej rozrywki i tego że ktoś kradnąc Wam robi
niezła kase a Wy bidule oglądacie to z wypiekami na twarzy ale też pewnie
troche zielone z zazdrości aby potem obrobić dupy tym wszystkim od Was
zdolniejszym, ładniejszym, lepiej zarabiającym no i lepiej uczesanym........
Żałosne......



    • lola211 Re: Ale z Was plotkary - na przykładzie fryzur 20.01.04, 01:07
      Wiesz, ja nie bardzo sie podniecam takimi imprezami, a ogladam tv tylko
      wówczas gdy prasuje sterte ubran.Jednym okiem rzucam na ekran, wiec
      zaangazowanie moje jest minimalne.Babska ciekawosc zas powoduje ze z checia
      popatrze, jak nosza sie "gwiazdy" i jak sie czesza.
      Fryzure powinno dobierac sie do twarzy, zeby sie nie oszpecic.Szablon-
      wycieniowane mocno i wyprostowane nie nadaje sie do kazdej twarzy, co na
      przykladzie Łepkowskiej wlasnie widac.Nie krytykuje fryzury jako takiej, ale
      brak umiejetnosci dobrania jej do urody.
      Co do mnie, to lakieru nie uzywam i mam prosta fryzurke, która starannie
      dobierałam, kierujac sie przede wszystkim tym, by wspólgrala z moja twarza, a
      nie by była standardowo normalna.Fryzura ma za zadanie dodawac urody, a nie
      szpecic.
      • meelka Re: Ale z Was plotkary - na przykładzie fryzur 20.01.04, 01:30
        Racja.
        Jak dobierałaś: metodą prób i błędów czy jakoś komputerowo?
        Ja stosowałam pierwszy sposób i wydaje mi sie ze mogłoby być lepiej, bo majac
        teoretycznie jakąs tam fryzure od JLD mam ją tylko jeden dzień a później to już
        jestem " uczesana inaczej " i znajomi mówią że najlepszą fryzurę z naszej
        rodziny ma nasza sznaucerka - fakt że najdroższą.
        Ja też nie jestem wolna od babskiej ciekawości i też czasem podglądam coś w tv
        ale staram się opanować głupią zawiść czy raczej taką głupotę ze podoba mi się
        tylko to co nosza wszystkie moje sąsiadki.
        Nie chce być wredna baba a łatwiej mi jest o tyle że bez żenady moge spojrzec w
        lustro (jak na razie).
        Tez oglądam tv jak prasuję stertę ubrań rodzinie, ale ostatnio wymiękłam po
        spotach reklamowych i włączyłam sobie płytkę z Niebieskim Kieślowskiego. Dobrze
        mi się obejrzało po latach (chociaż wolę Czerwonego lub Podwójne życie
        Weroniki). W każdym razie Juliette Binoche ma tam taką fryzurę jaką ja noszę do
        obecnie ( mam zresztą podobny typ urody - nie schlebjając sobie ale tak jest)
        wiec jak widzicie nie uprawiam żadnych ekstrawagancji na sobie.
        Lubię jednak jak ludzie są różni i wyglądają oryginalnie a nawet ekstrawagancko
        co u nas jest dziwowiskiem strasznym.
        Żyjcie i dajcie pożyć i zabłysnąć ( urodą?)innym. I tyle.
        • Gość: Meelka Re: Ale z Was plotkary - na przykładzie fryzur IP: *.chello.pl 20.01.04, 01:58
          fryzurę noszę do dziś z pewnymi modyfikacjami - film jest sprzed 10 z okładem
          lub też noszę obecnie - miało być tak napisane...
    • Gość: monika Re: Ale z Was plotkary - na przykładzie fryzur IP: *.frigoglass.pl 20.01.04, 08:11
      pani Hupalo nie jest krytykowana za charakterystyczna fryzure, ale za
      marniutkie umiejetnosci fryzjerskie; no bo jak nazwac fryzjera, ktory uparcie i
      zupelnie bez wyobrazni ciacha 90% kobiet identyczną grzywke w polowie czola na
      swoje podobienstwo bez wzgledu czy to kobiecie pasuje czy tez nie? skad ci
      przyszedl do glowy pomysl, ze ta lansowana przez pania Hupalo grzywa jest
      ultranowoczesna i na czasie? owszem ja jezdze po Europie i ogladam filmy a
      takze pisma kobiece i jeszcze nigdy nie widzialam poza Polska kobiety obcietej
      tak beznadziejnie jak to lansuje pani Hupalo
    • Gość: Aga* Re: Ale z Was plotkary - na przykładzie fryzur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.04, 09:35
      Zarzucasz innym plotkarstwo, a zdaje się sama nie doceniasz swojego talentu w
      tym kierunku:
      "...Nie rozumiem czemu tak sie dziwicie. A może czeszecie się w stylu idolki
      najwiekszej ostatnio czyli prezydentowejJoli ? Przecież takie
      lakierowane podniesione fryzury to dobre dla starych pudernic albo matron jak
      prezydentowa. Ona jednak musi być sztywna i jej wybaczam.
      Ale wy, normalne młode dziewczyny aż tak się dziwicie i uważacie za
      ekstrawagancję że ho ho normalne standardowe ciecie i wyprostowane !!!
      Nie jeździcie do Europy albo chociaż nie oglądacie filmów i nie wiecie że to
      są najzwyczajniejsze fryzury pod słońcem!!!!!!!!!!
      Tę Łebkowską widziałam i fryzurka była świetna ale Kożuchowskiej już nie bo
      nie
      oglądam takich gównianych imprez z okazji gównianych nagród od telewidzów
      którzy poza tym co im wciskają z tego szklanego ekranu świata nie widza.
      Początek rzeczonej dzisiejszej imprezy był taki że zrobiło mi sie niedobrze z
      nadmiaru słodyczy jaka popłynęła z ekranu a jak dali tęn puchar tej pożal się
      Boze Pieńkowskiej to mnie całkiem zemdliło i wyłączyłam.
      Współczuję Wam takiej telewizyjnej rozrywki i tego że ktoś kradnąc Wam robi
      niezła kase a Wy bidule oglądacie to z wypiekami na twarzy ale też pewnie
      troche zielone z zazdrości aby potem obrobić dupy tym wszystkim od Was
      zdolniejszym, ładniejszym, lepiej zarabiającym no i lepiej uczesanym........
      Żałosne......"

      Faktycznie żałosne i żenujące :)
Pełna wersja