Dodaj do ulubionych

CZY SKLEP Z BIELIZNA PANI HANI NADAL ISNIEJE???

22.01.04, 12:10
Czytalam ten mega wielki watek o cudownym powiekszeniu biustu przez pania
Hanie, w warszawskim sklepie z bielizna. Powiedzcie mi prosze czy ten sklep
nadal istnieje i czy cudotworczyni nadal czyni cuda, sciagajac biust z
plecow i z pod pach:) Czy sa tam duze kolejki? Jesli ktoras z Was ostatnio
przezyla spotkanie z ta kobieta, prosze opowiedzcie mi o tym. Niedlugo bede
w Warszawie przejazdem i mam nieodparta ochote tam zajrzec :)
Obserwuj wątek
    • Gość: monika Re: CZY SKLEP Z BIELIZNA PANI HANI NADAL ISNIEJE? IP: *.acn.waw.pl 22.01.04, 21:53
      owszem istnieje, ja byla pierwszy (i ostatni) raz dwa miesiace temu; moze
      powiem co dobrego dala mi wizyta u p. Hani - mianowicie uswiadomila mi, ze cale
      zycie nosilam zbyt nisko "zawieszony" biust, dzieki niej zaczelam mocno sciagac
      ramiaczka dzieki czemu biust ktory wisi zwyzej wydaje sie wieksazy i
      ladniejszy; a czemu sie u tej pani juz nie pojawie? po pierwsze p. Hania nie
      kieruje sie absolutnie zadnymi tabelami w doborze stanika, moj obwod pod
      biustem to 85 cm a w biuscie 104, pani Hania dobrala mi uwaga 75E i kazala w
      takim chodzic, ewidentnie biustonosz jest o 10 cm za ciasny pod biustem i to
      bardzo widac, tak bardzo ze wygladam z tylu jak nie przymierzajac baleron
      scisniety sznureczkami, nad i pod stanikiem mam spore faldy, nie ma mowy o tym
      zebym zalozyla obcisla bluzke, bo z tylu bardzo sie odznaczaja plecy scisniete
      o wiele za ciasnym biustonoszem; druga sprawa to te idiotyczne pseudo masaze,
      ktore pani Hania kaze powtarzac codziennie i dzieki ktorym biust przesunie sie
      z plecow do przodu, "masaze" polegaja na doslownym sciaganiu skory spod pach do
      miseczki, kompletny idiotyzm...i trzecia rzecz - pani Hania ma w swoim sklepie
      dwie skrajnosci, ktore mi nie odpowiadaja, mianowicie toporne (jak dla mnie)
      biustonosze triumpha oraz supereleganckie i superdrogie Valiserie, nic
      posredniego nie ma, wiec jak chcesz nosic cos ladniejszego niz zabudowany
      triumph (mowie o rozmiarze 75E) to mozesz kupic jedynie Valiserie za 270 PLN; w
      kazdym razie nie zaluje, ze poszlam do slynnej pani Hani, to bylo ciekawe
      doswiadczenie :)

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka