fitness/joga/pilates coś innego??

29.11.09, 16:30
Witam, mam do Was pytanie, liczę, że jesteście w tej kwestii bardziej
doświadczone. Otóż postanowiłam zapisać się na jakieś konkretne zajęcia w celu
schudnięcia i poprawienia kondycji ciała (długoterminowo). Myślałam o
klasycznej siłowni, ale zaskoczyła mnie mnogość możliwości: siłownia, joga,
pilates, aerobik... Na co się zdecydować? Która z tych form ruchu zapewnia
najlepsze efekty? Podkreślam, że nie chodzi mi o rozbudowywanie tkanki
mięśniowej, ale o wyszczuplenie i rozciągnięcie ciała.
Liczę na waszą pomoc... Jeśli ktoś jest z Poznania, to niech śmiało rzuca
miejscami...:)
pozdr
    • sundry Re: fitness/joga/pilates coś innego?? 29.11.09, 16:35
      Aerobik wymaga niezłej kondycji,ze względu na to że ćwiczysz w
      grupie. Na siłowni tego minusa nie ma.Na jogę ani pilates nie
      chodziłam.
    • sleepysheep Re: fitness/joga/pilates coś innego?? 29.11.09, 16:55
      joga i pilates pozwolą Ci rozciągnąć i wysmuklić mięśnie, natomiast aby spalić
      tkankę tłuszczową i poprawić kondycję to najlepsze będą ćwiczenia aerobowe
      wykonywane np. na rowerku, crossie itp. - a więc na urządzeniach dostępnych w
      większości siłowni. Oczywiście nie każdemu taka forma treningu odpowiada, gdzie
      człowiek sam musi narzucić sobie dyscyplinę i system ćwiczeń. Odpowiednikiem
      jest więc typowy aerobik z instruktorem (siłownie często mają rozbudowany grafik
      zajęć grupowych i łatwo zorientować się które zajęcia są najlepsze - dla
      początkujących, dla zaawansowanych, te na których ćwiczy się określone partie
      mięśni itd. - ale to indywidualne oferty siłowni już. Zatem już od Ciebie
      zależy, co wybierzesz.
    • asiek_asiekowaty Re: fitness/joga/pilates coś innego?? 29.11.09, 17:48
      Pilates i body art/body balance sa swietne, zeby sie rozciagnac. To zajecia
      spokojne, nie meczace, raczej watpi4, zeby mozna bylo od nich schudnac, chociaz
      kolezanka twierdzi, ze jak chodzila 3 razy w tygodniu na pilates, to wyrzezbila
      sylwetke. Aerobiki roznego rodzaju moim zdaniem sa ciezkie dla osob z kierpska
      kondycja, mozna sie bardzo umeczyc i zniechecic nawet na teoretycznie
      najlatwiejszym poziomie. Tez bym racze polecala sobie cwiczyc w swoim tempie na
      silowni, bieznia, rowerek. Ja tez baaardzo polecam squasha - mozna sie bardzo
      zmeczyc, ale z taka satysfakcja.c :) W ogole chyba dobrze znalezc sport, ktory
      sie lubi - mnie squash meczy, poce sie bardzo, ale im bardziej skacze, biegam,
      tym jestem bardziej zadowolona z siebie, jets to tez gra rywalizacyjna, nie
      walczysz ze swoja slaboscia jak na silowni "jak mi sie nie chce... ale ejszcze
      musze. kiedy to sie skonczy... jeszcze 1 potworzen". No i basen jest
      rewelacyjny, ale trzeba umiec niezle plywac.
    • issey_miyake Re: fitness/joga/pilates coś innego?? 29.11.09, 18:06
      Jeśli dopiero zaczynasz z aktywnością fizyczną to proponuję zacząć od gimnastyki
      rehabilitacyjnej (minimum trzy miesiące), a później stopniowo udać się na
      aerobik i np. step, rzeźbę. Prócz tego dobrze by było gdyby w prozaicznych
      czynnościach było dużo ruchu - wysiadanie przystanek wcześniej, parkowanie
      samochodu dalej od wejścia. Prócz tego spacery, jakiś sprzęt stacjonarny lub
      ćwiczenie z płytą w domu.
    • jarka63 Re: fitness/joga/pilates coś innego?? 29.11.09, 18:33
      Od 3 miesięcy chodzę na pilates i: spodnie luźniejsze także w udach
      i biodrach, talia smuklejsza, plecy prostsze, lepsza kondycja,
      więcej energii.Ale nie każdemu będą odpowiadać takie spokojne
      ćwiczenia, to chyba zależy od temperamentu.
      Jestem z Poznania, chodzę do Samolewskiego na os.Przyjaźni.
      • jarka63 Re: fitness/joga/pilates coś innego?? 03.12.09, 18:02
        Już nie chodze na pilates do Samolewskiego, zrezygnowali bo było za
        mało chętnych:-( Co za życie.
    • miss.mirabelka Re: fitness/joga/pilates coś innego?? 30.11.09, 09:04
      To zależy przede wszystkim od tego, co lubisz robić. Ja np. nie lubię ćwiczeń w
      grupie, więc dla mnie lepsza jest siłownia. Zresztą ja w ogole polecam siłownię,
      bo przy dobrym trenerze daje ogromne możliwości dopasowania treningu do twoich
      potrzeb. Ale wiem, że niektórych to nudzi. Jeśli jesteś z Poznania, to
      skorzystaj z tego, że to jedyne miasto w którym jest aquaspinning:)Podobno to
      rewelacyjnie wyszczupla - całość polega na pedałowaniu na rowerze zanurzonym w
      basenie. Zawsze to jakaś ciekawa forma, a na pewno sporo energii zużyjesz. Jakby
      co, napisz później o wrażeniach:) A jak chcesz się rozciągnąć to raz w tygodniu
      zapisz się na stretchnig - poza tym, że po każdych ćwiczeniach powinnaś trochę
      czasu na rozciąganie poświęcić. No i w ogóle zapraszam na mój fitnessowy blog:)
    • p_estka1 Re: fitness/joga/pilates coś innego?? 30.11.09, 10:19
      Wszystko zależy od twoich oczekiwań i upodobań. Polecam aerobik, bo
      w jednym jest taniec, ćwiczenia i wysiłek fizyczny pod okiem
      insntruktorki, która nie tylko uczy, ale wyznacza rytm i dopinguje.
      Natomiast siłownia stawia na rozciąganie i rzeźbę ciała. Potrzebne
      jest duże samozaparcie, bo ćwiczy się indywidualnie.
    • ichi51e Re: fitness/joga/pilates coś innego?? 01.12.09, 11:12
      Kazda forma aktywnosci sprawi ze schudniesz.
      1. Pilates i joga. Super cwiczenia, poprawia sie postawa, lepiej sie czujesz ze
      soba, cwiczenia p o z o r n i e nie sa trudne ale beda wymagaly od ciebie
      nauczenia sie techniki i samokontroli. Codziennie widze kobiety ktore "odwalaja"
      godzinke yogi i pilatesu a nie sa nawet lekko spocone gdy tymczasem instruktorka
      wyglada jakby ktos wylal na nia wiadro wody. Poczatkujacym, zwlaszcza z nadwaga
      (najbrdziej oszczedzajaca stawy forma sportu) polecam joge i pilitas z wyraznym
      zaznaczeniem ze nalezy zaczac od poziomu poczatkujacego, zadna "deska" itp
      wszystko wykonywane na najlatwiejszym poziomie, nauczysz sie oddychac i trzymac
      brzuch przejdziesz do trudniejszych cwiczen a robienie na sile jest po prostu
      szkodzeniem sobie. Uwierz, nawet podnoszac i opuszczajac noge, jesli napniesz
      wlasciwe miesnie mozesz niezle sobie dac w kosc.
      2. Areobowe cwiczenia: tbc, fat burning, step, dance, abt; swietne cwiczenia dla
      osob ktore juz posiadaja jakas kondycje fizyczna; 15 minut rozgrzewki (np skoki,
      biegi, machanie rekami) potem skoncentrowane cwiczenia na rece nogi pupe brzuch.
      Cwiczenia wzmacniajace, poprawiajace kondycje i na wszystkie partie ciala. 3
      rrazy w tygodniu i nie ma opcji ze nie schudniesz, bedzie to jednak wymagalo od
      ciebie wiecej energii (choc te cwiczenia tez napompuja cie energia) i sily.
      Raczej malo rozciagania, niestety.
      3. Cwiczenia silowe, silownia, body pump. Nie boj sie silowni i trenera. Bez
      specyficznej wysokobialkowej diety nie masz szans na "przesadne miesnie" ktorych
      kobiety tak sie boja. Miesnie sie pojawia ale beda raczej delikatne. problem
      polega n tym ze jesli nie polaczysz silowni z redukcja miesnie wyksztalca sie
      pod tluszczem i bedziesz miec zludzenie ze jestes jeszcze wieksza. Silownia ma
      jednak kilka plusow: 1.cwiczenia uklada trener, wiec sa dopasowane do ciebie,
      nie powinnas sobie zrobic krzywdy 2. Cwiczenia na silowni ZNACZNIE poprawiaja
      metabolizm, chudnie sie szybciej. 3. Silownia pozwala na "targetowanie"
      okreslonych miejsc: uda, posladki, biceps, triceps, brzuch;
      Z moich doswiadczen (3 lata juz cwicze) tylko laski chodzace regularnie na body
      pump (lekka sztanga) znacznie chudna i nabieraja proporcji jakie maja modelki
      fitness, osoby z ZAANGAZOWANIEM cwiczace joge i pilates sa wysuszone na wior ale
      smukle i umiesnione a reszta, chodzaca na step i dance, drepczaca po stepie, lub
      czytajaca gazetki na rowerku, mimo pocenia sie jak myszy zachowuje konsystencje
      budyniu.
      • issey_miyake Re: fitness/joga/pilates coś innego?? 01.12.09, 14:24
        ichi51e napisała:

        Bez
        > specyficznej wysokobialkowej diety nie masz szans na "przesadne miesnie" ktoryc
        > h
        > kobiety tak sie boja.


        Wysokobiałkowa dieta jest najlepsza dla osób odchudzających się. Przyczynia się
        do poprawy funkcjonowania organizmu (uzupełnia podstawowe niedobory organizmu na
        materiał budulcowy jakim jest białko)
        • ichi51e Re: fitness/joga/pilates coś innego?? 01.12.09, 15:05
          To prawda :) Ale rozsadna redukcja to ma nic to tego co jedza kulturysci czyli
          powyzej 2,2g na kg.
        • ichi51e Re: fitness/joga/pilates coś innego?? 01.12.09, 15:13
          No dobra przyznaje sie uzylam skrotu myslowego, mialam na mysli diete bardzo
          wysoko bialkowa (powyzej 2.2g na /kg masy) polaczona ze zlozonymi weglowodanami
          w duzych ilosciach. Zadowolona? Ale, tez sie zgadzam ze rozsadne wysokie
          spozycie bialka sprzyja chudnieciu choc moze prowadzic do zakwaszania organizmu
          i skonczyc sie nieprzyjemnie. Wszystko z umiarem, najlepsza jest zbilansowana
          dieta.
          • issey_miyake Re: fitness/joga/pilates coś innego?? 04.12.09, 01:18
            Teraz lepiej :). Precyzja :). Osoba odchudzająca się, winna jeść 1g na kg masy
            ciała.
    • flying_citron Re: fitness/joga/pilates coś innego?? 03.12.09, 12:31
      Jeśli chcesz rozciągnąć ciało to tylko pilatess, jeśli chcesz wyrzeźbić swoją
      sylwetkę i popracować nad swoją kondycją no to fitness i aerobik:) A może po
      prostu będziesz miała urozmaicony trening?? tzn. raz pilatess a raz fitness?? Ja
      tak chodziłam przez jakiś czas i byłam zachwycona, bo ćwiczenia nie były nudne:)
      • zuza123 Re: fitness/joga/pilates coś innego?? 03.12.09, 15:12
        Jako pasjonatka Pilatesa (z uprawnieniami instruktora :) nie mogę go
        nie polecić. Nie tylko rozciągasz ciało, ale też pracujesz na
        delikatną "rzeźbę" wszystkich, nawet najmniejszych mięśni. Ciało
        wygląda po prostu pięknie.
        Ja jestem fanką ćwiczeń od wielu lat, i zaczynałam od ogólnie
        pojętego aerobiku. Podoba mi się dużo form, ale jedynie Pilates moim
        zdaniem pozwala na zbudowanie proporcjonalnej sylwetki i nie jest
        urazowy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja