O popigulkowych problemach ku pokrzepieniu serc ;)

21.02.10, 02:18
Pisalam tu kiedys w jednym z watkow, ze po odstawieniu pigulek strasznie, ale
to strasznie wypadaly mi wlosy. Sypaly sie doslownie z glowy garsciami, jak
liscie z drzew na jesieni ;) Mialam rowniez niezbyt wielkie, ale jednak dosc
wkurzajace klopoty z cera. Donosze niniejszym z wielka radoscia ze u mnie te
klopoty trwaly rowno 4 miesiace (czyli 4 cykle po odstawieniu pigulek) a teraz
wszystko wrocilo do NORMY. Czyli : cera sliczna, a wlosow wypada mi moze z 10
dziennie! (w czasie tego "wlosowego kryzysu" nabylam nawet specjalne sitko na
odplyw prysznica, zeby lepiej kontrolowac ilosc wypadajacych wlosow. Teraz po
myciu sa w nim 4 wlosy na krzyz, podczas gdy jeszcze niedawno sitko bylo pelne
klakow!)

Caly czas bralam Capivit i witaminy, wcieralam tez we wlosy ampulki Dercos
Vichy z aminoxydilem. Nie wiem, moze to pomoglo? W kazdym razie wlosy
odrastaja, sa geste, puszyste, cera OK, a mi kamien spadl z serca!
    • martvica Re: O popigulkowych problemach ku pokrzepieniu se 21.02.10, 14:53
      Chyba jestem jakaś dziwna, po osmiu latach brania tabletek odstawiłam je z
      drżeniem że wypadną mi włosy, na twarzy zrobi się Księżyc, biust zaniknie i
      staną się ogólnie rzeczy straszne.
      I co?
      I nic.
      Po 1,5 roku wróciłam do tabletek na zalecenie lekarza i tez się nic nie stało.
      Nie wiem czy mam szczęście, czy trafiałam na dobrze dobrane preparaty (czyli tez
      miałam szczęście:))
      • pusza123 Re: O popigulkowych problemach ku pokrzepieniu se 22.02.10, 18:06
        ja po 10 również bez tych "popigułkowych" problemów :)
        a myślałam, że będzie koszmar.
    • cafem Re: O popigulkowych problemach ku pokrzepieniu se 21.02.10, 15:49
      Pokrzepilas!
      Wlasnie mija pierwszy cykl po odstawieniu tabletek, a na twarzy
      wygladam jak zmora! Chyba przez caly ostatni rok nie wyszlo mi razem
      tyle syfkow co teraz:(
      Eh, moze tez z czasem minie...
      • piccola.m Re: O popigulkowych problemach ku pokrzepieniu se 22.02.10, 12:34
        Odstawiłam pigułki miesiąc temu...Zauważylam zwiększone wypadanie
        włosów, ale nic ponad to jeśli chodzi o cerę. Natomiast jeśli chodzi
        o nastrój...Baja :D Nareszcie czuję sie sobą. Po prostu organizm sam
        musi się wyregulować...
        • bianka111 Re: O popigulkowych problemach ku pokrzepieniu se 22.02.10, 16:33
          Nie chce straszyc, ale u mnie klopoty z cera zaczely sie dopiero po pelnych 2
          miesiacach od odstawienia pigulek. No, ale kazdy inaczej na to wszystko reaguje,
          sporo tez chyba zalezy od rodzaju pigulek. Pocieszajace jest to, ze jak piszesz,
          organizm dochodzi do siebie i te wszystkie klopoty sa tylko przejsciowe.
    • yagnik szczęściara... 22.02.10, 14:46
      Ja brałam pigułki 3 lata, odstawiłam je w wakacje i do tej pory mam problemy z
      cerą i włosami. Jednym słowem moja gospodarka hormonalna lekko zwariowała.
      Ja się zastanawiam czy nie wybrać się do endokrynologa...
      • e-robaczka Re: szczęściara... 23.02.10, 10:49
        Ja odstawiłam pigułki 2 lata temu po 3 latach brania. Nadal mam
        kłopoty z cerą i wypadające włosy. Być może te preparaty, które
        stosowałaś Ci pomogły. Mi się organizm "sam" nie chce wyregulować i
        muszą mi pomagać leki, ale każdy organizm jest inny, więc każda z
        nas inaczej będzie reagowała na odstawienie :)
        • fantagiro30 Re: szczęściara... 23.02.10, 19:29
          Dziewczyny, a jak było u Was z cellulitem?(o ile był:). Ja biorę cilest od dwóch
          lat i jestem cała pokryta pomarańczową skórką :((( mimo, że ważę 50 kg, jest
          dosłownie wszędzie, nawet na moich chudych łydkach. Zginie toto, gdy odstawię
          lub zmienię tabsy?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja