zalotka - czym to się je ;-) ??

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.04, 13:47
Chcę kupic zalotkę, możecie polecić jakąś firmę?
No i czy rzeczywiście zalotka tak wyraźnie podkręca rzęsy?
No i czy rzęsy się nie niszczą (łamią)?

W ogóle warto się bawić w zalotkę?

Pozdrawiam forumowiczki.
    • Gość: Szo Re: zalotka - czym to się je ;-) ?? IP: *.intranet.opi / *.opi.org.pl 17.02.04, 13:57
      W moim zestawie do makijazu zalotka pelni honorowe miejsce od conajmniej 7 lat!
      Mam taka zwykla, z metalu i gumka zabezpieczajac na szczypczykach. Uwazam, ze
      rzesy sa po niej zdecydowanie ladniejsze - rowno rozlozone, ladnie podkrecone.
      Na potraktowanych zalota rzesach bardziej rownomiernie rozprowadza mi sie tusz
      i nie brudze gorniej powieki jak nim maluje. Zalotni uzywam zawsze na
      nieumalowane rzesy - inaczej wszystko by sie posklejalo. Staram sie chwycic
      wszystkie rzesy i przez chwile sciskam. Im mocniej i dluszej to sie trzyma tym
      bardziej sa zakrecone - ale nie mozna na mocno bo sie brzydko zalamia.
      Nastepnie trzeba otworzyc szczypczyki i dopiero sciagnac zalotke z rzes bo jak
      sie zapomni poluzowac i pociagnie to nieprzyjemnie moze zabolec.
      Podsumowujac: 3 x TAK dla zalotki.
    • Gość: Aga_ Re: zalotka - czym to się je ;-) ?? IP: *.polkomtel.com.pl 17.02.04, 14:00
      Hej,
      nie wiem, czy wybór firmy jest tu istotny i konkretna marka jakoś specjalnie
      odstaje na tle innych. Ja swoją zalotkę kupiłam w zwykłej drogerii, za śmieszne
      pieniądze ładnych kilka lat temu i służy mi do dziś :)
      Mam rzęsy proste, a zalotka jest w stanie sprawić, że będą lekko wywinięte.
      Dodatkowo "ściskam" je po pomalowaniu tuszem, jak już wyschną, aby zwiększyć
      efekt.
      Przed pomalowaniem trzymam zacisk kilka-kilkanaście sekund, efekty są !:)
    • Gość: kobieta Re: zalotka - czym to się je ;-) ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.04, 14:11
      Dzieki, kobiety, kupuję!
    • Gość: netlaska Re: zalotka - czym to się je ;-) ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.04, 15:30
      a mozecie podaj ile takie cudo kosztuje.polecacie jakies konkretne firmy?
      • Gość: Lenka Re: zalotka - czym to się je ;-) ?? IP: *.chello.pl 17.02.04, 15:37
        Lepsze są zalotki matalowe niż plastikowe.
        Ja mam już drugą, zdaje się że firmy Inter Vion,kosztowała kilkanaście złotych.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja