co pod oczy?

11.03.10, 19:17
Dziewczyny prosze o porade.
Mam 29 lat i waham sie bo nie wiem czy dobrze robie...
Otoz pod oczy stosuje tylko i wylacznie-2% zel hialuronowy i mam
watpliwosci czy to wystarcza....
Czy moze powinnam kupic juz jakis inny(moze specjalistyczny)preparat.
Zel kupuje na biochemiii urody i naprawde mi sluzy-stosuje go na
twarz,szyje,dekolt.
Niedawno spotkalam znajoma-ten sam rocznik i mnostwo zmarszczek
wokol oczu,a te wory-szok!
Przestraszylam sie,ze moze sama taka pielegnacja zrobie sobie
podobnie-choc naprawde nie nazekam na jakies zmarszki-moze bardziej
pod jednym okiem zrobily mi sie trzy delikatne kreseczki-i to od
smiania,bo mruze oczy.
Od wiosny do jesieni-okulary przeciwsloneczne to u mnie norma.

Czy powinnam kupic jakis krem,czy moze zostac przy zelu hialuronowym?
Prosze o podpowiedz.
    • minniemouse Re: co pod oczy? 12.03.10, 07:45
      > Zel kupuje na biochemiii urody i naprawde mi sluzy-stosuje go na
      > twarz,szyje,dekolt.


      przeczytaj co sama napisalas i moze wyluzuj :)


      Minnie
    • marchewkowa77 Re: co pod oczy? 12.03.10, 14:00
      Jeśli ci służy to go używaj.
      Ja przez długi czas wariowałam z kremami pod oczy. Próbowałam tylko tych z
      wyższej półki. Estee Lauder Adwanced Night Repair za blisko 200zł był dla mnie
      najlepszy.I jakież było moje zdziwienie gdy z racji ciąży odstawiłam go i
      kupiłam z Flos Leku delikatny krem pod oczy za 19 zł. Już go chyba nie zostawię.
      Działanie prawie identyczne,dwa razy większa tubka 10-krotnie niższa cena. Więc
      używaj tego, co się u ciebie sprawdza i nie przesadzaj z pielęgnacją i
      eksperymentami, bo takie coś też może odwrotny skutek odnieść. Z tego co się
      naczytałam to dobry nawilżacz potrafi zdziałać więcej niż krem
      przeciwzmarszczkowy, a kwas hialuronowy ma właśnie przede wszystkim nawilżające
      działanie.
      • zaneczka Re: co pod oczy? 13.03.10, 14:39
        Przerazaja mnie zmarszki, skora ktora traci na sprezystosci,worki
        pod oczami.
        Odczuwam lek patrzac na twarze starych ludzi-obojetne czy to kobieta
        czy mezczyzna-aczkowliek nie czuje leku przed staroscia.
        Sadze,ze to nieodwracalne,a gdzies uzmyslawiam sobie ,ze lepiej do
        tego nie dopuszczac i czasem mam takie watpliwosci.
        Ktos moze pomyslec ,ze to nienormalne ale co w obecnych czasach jest
        gdy liczy sie wyglad i fakt czy dobrze nam z samym z soba
        spogladajac w lustro i chocby nie wiadomo jak bylibysmy bogaci
        duchowo.
        A czy poza forum jest ktos kogo mozemy zapytac o porade?
        Poza kosmetyczka,ktora sprzeda nam kazdy kosmetyk jaki w danej
        chwili rozprowadza...

        Lepiej ubiegac niz dzialac jak jest juz po-aczkolwiek na dzialanie
        nigdy nie jest za pozno.

        Dziekuje za odp.

        • nessie-jp Re: co pod oczy? 13.03.10, 16:29
          > Odczuwam lek patrzac na twarze starych ludzi-

          Nie chciałabym cię urazić czy zniechęcić, ale naprawdę warto o takich sprawach
          porozmawiać z psychologiem. Nie chodzi o to, że uważam cię za wariatkę :) Po
          prostu
    • marripossa Re: co pod oczy? 13.03.10, 16:46
      > Czy powinnam kupic jakis krem,czy moze zostac przy zelu hialuronowym?

      Gdzie mieszkasz, że u Ciebie w zimie słońce w ogóle nie świeci i za oknem panuje
      ciemność 24 godziny na dobę??
      • marripossa Re: co pod oczy? 13.03.10, 16:48
        Ha ha! Oczywiście miałam skopiowiać to zdanie:

        Od wiosny do jesieni-okulary przeciwsloneczne to u mnie norma.
        • zaneczka Re: co pod oczy? 13.03.10, 19:32
          Do pracy wyjezdzam o 7 ranio-wracam przed 16,17 i zima w okularach
          przeciwslonecznych w pracy nie chodze ale podziwiam Was
          dziewczeta,ze jestescie az tak zapobiegliwe i chodzicie.Heh nie
          przesadzacie?
          Odnosnie naszych obaw-obaw nie lekow-czy kazdy z nas nie boi sie
          smierci,chorob bliskich osob?Jak czesto rozmawiamy wiec z rodzina o
          smierci???Wszystkich wyslesz do psychologa?Bo chyba nikt nigdy nie
          jest przygotowany na to,ze przyjdzie i juz obojetne czy z nienacka i
          z okresem gdy sie na nia czeka....
          To sa rzeczy o ktorych nie myslimy na codzien,moze siedzac wyciszeni
          gdzies to do nas dociera,nie zyje jak bezmyslne zwierzatko-pracuje
          ze starszymi kobietami i czasem slucham jak bardzo sa rozczarowane
          swoim cialem po 50 roku zycia.
          Coz je pewnie tez wyslac do psycholga i doradzic zeby zamknely oczy
          ilekroc beda patrzyly czy na mnie czy na mlodsze kobiety czy na
          wlasne odbicie w lustrze.
          wredne to bylo i bardzo toksyczne-stwierdzam to jednak z rezerwa-
          kazde zapytanie tutaj o kosmetyk mozna nazwac jakas xenofobia ale
          pisac komus cos takiego na forum o kosmetykach -coz.
          Nie nadazam i nie zamierzam wchodzic nawet w taki mechanizm myslowy.
          Ale to dziwne ,ze nikt nigdy nie poruszyl tutaj takiego tematu-bo po
          coz te wszystkie zabiegi-kremy,serum,balsamy,przerozne zabiegi
          bolesne i bezbolesne-po to rowniez by po tym jak bedzie nam dobrze
          pomyslec ,ze moze tak szybko sie nie zestarzejemy,ze nadal bedziemy
          piekne-wiec warto-czego kazdemu zycze oddajac sie przyjemnosci
          plynacej z maseczki polozonej na buzi.
          Pozdrawiam
          • pochodnia_nerona Re: co pod oczy? 13.03.10, 23:43
            To postępuj tak, że kiedy pojawią się te prawdziwe zmarszczki, powiesz sobie:
            zrobiłam, co mogłam, ale natura jest silniejsza :-) ciało się zmienia, ale
            często kobiety, które mają życie dom-praca-dom, nie pomyślą, że należałoby
            wprowadzić jeszcze jeden ważny czynnik - RUCH. To bardzo pomaga w zachowaniu
            młodego, sprężystego ciała.
          • nessie-jp Re: co pod oczy? 14.03.10, 14:11
            Zaneczko, nie rozumiem, co cię tak rozzłościło w mojej wypowiedzi. Gdybym
            poleciła ci zamiast kremu wizytę u wizażystki, kosmetyczki albo fryzjera to też
            byś była na mnie zła?

            Kremy nie załatwią wszystkich problemów. Zaden krem nie pomoże na obawy przed
            starością.
            • lonely.stoner Re: co pod oczy? 14.03.10, 15:27
              no i co z tymi kremami?? sama jestem ciekawa?? ja uzywam avene ystheal ale nie
              jestem zadowolona.
              • zaneczka Re: co pod oczy? 14.03.10, 17:26
                Idac wiec na okolo i wracajac do kremu pod oczy-zaczynam
                poszukiwania tego z flosleku(mialam ich kilka kosmetykow i zuzywalam
                w calosci choc nie wracalam).
                Ale nadal mysle o tym czy po samym nawilzaniu zelem hialuronowym co
                ze sprezystoscia....
                Tego wlasnie nie wiem!
                Niby taki maly fragment skory ,a ile daje do myslenia.
                Przed pojsciem spac po nalozeniu zelu,na twarz nakladam olejek i tak
                minimalnie wklepuje go pod oczy-raz jest to skalwan,czasem jakis
                inny-wiec dozywiam te miejsca ale moze w dzien tez trzeba-owszem
                rano zabezpieczam kremem z filtrem,na to podklad tez z filtrem i
                puder w kamieniu ale pod oczy oszczednie .
                Nie wiem naprawde-moze za szybko siegac po taki kosmetyk jesli nie
                ma takich potrzeb ale sam zel-i to jest wlasnie to!
                Uzywam balsamu ujedrniajacego do ciala i do biustu choc mam jedrny
                biust i delikatny cellulit na udach,ktorego nie widac-dopiero jak
                mocno scisne udo-wiec moze to jakis nonsens-ale zawsze sadze,ze taki
                kosmetyk zapobiegnie pojawieniu lub poglebszeniu,wiec nie kupuje
                zwyklego balsamu nawilzajacego.
                Tak malo tej skory pod oczami a daje mi jednak do myslenia.
                Faktem jest,ze szczuple osoby i te bez duzej ilosci zmarszek
                wygladaja na mlodsze-nie plis prosze nie wracac do tematu
                psychologa, hehehe bo powinnam isc i pogadac o wezach i pajakach-to
                na pewno!A Wy to pewnie o myszach,szczurach etc. heh -moja kolezanka
                boi sie kotow,a juz szczegolnie tego ocierania o nogi-jak dla mnie
                to urocze i na rozmowe do psychologa jej nie wysle,a i kotka
                malusiego nie sprezentuje :).

                Krem flosleku!Jutro ide go szukac!
                Pozdrawiam

                • nessie-jp Re: co pod oczy? 14.03.10, 18:22
                  Dobrze, już nie będę wracać do tematu psychologa :) Myszy, ha, ja myszy lubię,
                  ale o pająkach to bym mogła długo opowiadać co do lęków!

                  Myślę jednak, że trochę za bardzo się przejmujesz. Dbasz o cerę, żel hialuronowy
                  jest niezłym kosmetykiem, na pewno wystarczy użyć dodatkowo jakiegoś zwykłego,
                  lekko natłuszczającego kremu, żeby zahamować uciekanie wody z wierzchnich warstw
                  naskórka.

                  Kremy przeciwzmarszczkowe dzielą się z grubsza chyba na trzy kategorie:

                  - nawilżające głęboko (żel hialuronowy
    • salmaha Re: co pod oczy?serm z olejkiem sky fruit 14.03.10, 17:39
      Polecam silnie skoncentrowane serum z olejkiem sky fruit, rewelacyjnie pobudza
      limfę i likwiduje napuchnięcia. Używam od ponad dwóch m-cy, super wydajne i nie
      uczula. produkt ze szwajcarii oxy-time
    • anet-t-a Re: co pod oczy? 14.03.10, 17:49
      Witam,
      ja mam 34 lata ale pale niestety i miałam "szarą cerę palacza". Od conajmniej 4
      misięcy stosuje krem i serum z tlenem.Zmarszczki pod oczami sie wyprostowały a
      cera zaczęła błyszczeć. Kochana pod oczy zrób sobie kuracje z serum z olejkiem
      sky-fruit chociaż przez około tydzień a zobaczysz róznicę.Aneta ps Pozdrawiam
      poprzedniczkę, która stosuje również serum z oxy-time.pl)
    • issey_miyake Re: co pod oczy? 14.03.10, 18:00
      Żel hialuronowy - 2% stosowany samodzielnie wysuszył mi zupełnie skórę pod
      oczami, zaczęłam więc stosować krem z svr dla skór atopowych, na skórę pod
      oczami i na powieki - dobre nawilżenie to najpewniejsza korzyść ze stosowania
      kosmetyków, choć nawilżanie nie jest zbyt wyrazistym i ekscytującym skutkiem
      stosowania pielęgnacji. Dodatkowo najlepsze są techniki dermatologii
      estetycznej. Laser i dermabrazja - jak dla mnie zbyt inwazyjna. Za łagodny
      przebieg i bezbolesność - cenie sobie peelingi chemiczne (na okolice oczu). Przy
      stosowaniu samych kosmetyków nie masz efektu kontrolowanego uszkodzenia złej
      skóry i w efekcie zastąpienia jej skórą nową, o lepszym wyglądzie i funkcji.
      Żaden kosmetyk nie działa na poziomie molekularnym skóry.

      Z wartych uwagi składników - propionian retinylu 0,2%, witamina C (długotrwałe
      stosowanie).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja