pedicure a ranienie palcow

12.04.10, 11:42
Czesc,
Mam taka mala zagadke/problem/pytanie.... W sumie nie sadzila,ze bede
sie kiedys rozpisywac o pedicure ;) ale...
Ale w kazdym salonie, w ktorym bylam zawsze przy pedicure mnie rania
dziewczyny w palce przy wycinaniu skorek.
Pozniej zmieniam salon, udaje sie znowu do jakiegos poleconego i
znowu to samo. Nie sa to male saloniki, chociez wlasciwie to nie ma
znaczenia...
Wkurza mnie to,bo pozniej ciezko sie leczy takiego zranionego palca.
Ostatnio tak mnie laska zranila w duzego palca,ze miesiac czasu
leczylam ta ranke, bo od zlego sciecia zaczal mi paznokiec wrastac
(!).
Teraz chetnie bym znowu poszla sie gdzies zrelaksowac, ale obawiam
sie.
Co wlasciwie powiedziac kosmetyczce przed padicure aby uniknac takich
wypadkow? Jest tu jakas kosmetyczka? :) Moze ktos ma specjalistyczne
doswiadczenie w tej kwestii?
Pozdrawiam :):)
    • deszczowa.parasolka Re: pedicure a ranienie palcow 12.04.10, 12:44
      Wydaje mi się, że po prostu trafiałaś na kiepskie kosmetyczki, które
      nieprecyzyjnie wycinały skórki... Nie wiem, czy na tym forum można polecać sobie
      salony? W każdym razie dobry (bez uszkodzeń) robią na Mokotowie w salonie przy
      ul. Odyńca. Nie zniechęcaj się, wiem, że ciężko znaleźć dobrą pedikiurzystkę,
      ale takie są:)
    • jagoda_pl Re: pedicure a ranienie palcow 12.04.10, 13:18
      No niestety zdarza się. Byłam kiedyś parę razy u kosmetyczki, która generalnie
      robiła piękny pedicure, ale uwielbiała wycinać skórki.

      Nie mam specjalnie grubych i narastających, więc w połączeniu z jej
      niezdarnością miałam cudownie pomalowane paznokcie z czerwonymi obwódkami:(
      Następnym razem poprosiłam ją, aby dała sobie siana, ale uparła się, że przy
      dużych paluchach trzeba - to samo:( Za trzecim razem zabroniłam jej w ogóle
      ruszać cążek, ale jak już wszystko było gotowe i lakier dosychał zawołała "O, a
      tu skórka" i znów krew trysnęła...

      Jedyna rada - zmienić kosmetyczkę:)
      • masafiu Re: pedicure a ranienie palcow 12.04.10, 13:29
        Dzieki za rady.
        Ja juz 3razy zmienialam kosmetyczke.
        Chyba nastepnym razem powiem babce aby zostawila skorki w spokoju. Tego
        typu ranki dosc dlugo sie goja, bardzo tego nie lubie.
        Tylko ciekawe jak paznokcie beda sie prezentowac z niewycietymi
        skorkami...?
        • issey_miyake Re: pedicure a ranienie palcow 12.04.10, 14:30
          powiedz jej, że jak nie wytnie Tobie delikatnie to nie zapłacisz jej za wykonaną
          usługę, powiedz jej że życzysz sobie wycięcia ich minimalnie, raczej wcale niż
          za dużo. jeśli zrobi to ponownie - wytnie z obecnością krwi, zgłoś to do
          kierownika.
    • nessie-jp Re: pedicure a ranienie palcow 12.04.10, 16:08
      Gdyby ktoś pokaleczył mnie podczas zabiegów kosmetycznych, to zrobiłabym taką
      awanturę, że hoho! Napisz skargę do Sanepidu z kopią do wiadomości kierownika
      salonu. Kosmetyczka, która w taki sposób narusza ciągłość skóry przy zabiegu,
      powinna dostać PRZYNAJMNIEJ surową reprymendę.
      • masafiu Re: pedicure a ranienie palcow 13.04.10, 07:00
        raz tylko w jednym salonie, zrobilam awanture. Kierowniczka opieprzyla
        dziewczyne i pozniej pare razy tylko ta kier.robila mi pedicure. Ale
        jako,ze to byl duzy salon, to nie zawsze udawalo mi sie zlapac kier. i
        znowu bylo to samo z inna dziewczyna.Nie wiem czy ona przyjmuje takie
        na staz czy co....
        Ale nie chce mi sie juz klocic, bo ja tam odpoczywac przychodze wiec
        szukam teraz nast.salonu.
        Dzieki za rade apropo skorek, mysle,ze tak powiem nast. razem.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja