Laserowe zamykanie naczynek-zdążę?

16.04.10, 08:41
15 maja mam ślub, a 7 umówiona jestem na rózne zabiegi,między
innymi zamknięcie naczynek na nosie. Czy zle robie,że tylko tydzien
przed impreza, znaczy, czy bede wyglądać jak potwór?Czy tez nos
będzie ładnie wyglądał?
    • marta_monika Re: Laserowe zamykanie naczynek-zdążę? 16.04.10, 08:49
      Moim zdaniem to nie jest najlepszy pomysl. Zamykanie naczynek na
      nosie, zwlaszcza na dole przy skrzydelkach nosa niezle boli i
      opuchlizna i zaczerwienienie utrzymuje sie najdluzej. Mialam
      zamykane naczynka na plecach i dekolcie i nastepnego dnie nie bylo
      prawie sladu, a na policzku zaczerwienienie utrzymalo sie tydzien.
      Nie wiadomo tez jak skora zareaguje na polaczenie zabiegu laserowego
      zamykania naczynek i innych zabiegow. Nie powinnas robic
      oczyszczania czy pilingow, unikac ciepla, slonca i agresywnych
      kosmetykow.
      • alexa0000 Re: Laserowe zamykanie naczynek-zdążę? 16.04.10, 09:29
        Dziękuję.Nie planuję zabiegów typu peeling,przyznaję się-stary,
        dobry botoks:).Miałam nadzieję na pozbycie sie tych pająków,nos mam
        zaczerwieniony, a pragnę byc piękna w tym dniu. Zapytam lekarza,
        może odradzi.
    • dalenne Re: Laserowe zamykanie naczynek-zdążę? 16.04.10, 10:16
      Ja bym nie ryzykowała. Nie wiadomo jak zareaguje skóra na laser.
      Raczej uderzyłabym w zamykanie prądem i to już teraz.
      • alexa0000 Re: Laserowe zamykanie naczynek-zdążę? 16.04.10, 11:39
        Najwyzej nie zamknę tych dziadowskich naczynek, a w dniu ślubu
        położę warstwe zielonego korektora. Prąd, jak słyszałam, podobno
        taki sobie-nie zawsze skuteczny jest, nie wiem, czy warto.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja