jaki krem do opalania w Tunezji???

01.05.10, 23:45
chodzi mi konkretnie o filtr - na twarz mysle 50, a reszte ciala 30.
Ale czy to nie za duzo?? lece w czerwcu wiec bedzie zar z nieba, na 2 tyg. I
tak - teraz w ogole sie nie opalam, od 2 lat moja skora nie byla wystawiona na
slonce tak zeby sie opalic, wiec jestem bieluch. Ale ogolnie dopoki mieszkalam
jeszcze w PL to nie mialam nigdy problemow z karnacja, po pierwszym tygodniu
juz chodzilam brazowa i zadowlona. Ale ogolnie mam jasna karnacje i jasne
wlosy, chociaz nie opalam sie na czerwono jak niektorzy.
Na tych wakacjach wlasnie chce sie opalic i po to miedzy innymi tam sie
wybieram, ale tez nie chce zrobic sobie krzywdy.

Co zabrac??jakies firmy?? moze byc zwykly Garnier??
    • kkk Re: jaki krem do opalania w Tunezji??? 02.05.10, 08:08
      50 na twarz - koniecznie, a 30 na ciało to na prawde nie jest przesada ;) jeśli
      jestes biała, jasne włosy w dodatku sie nie opalałs. To minimum, taka ochrona.
      Ja mam ciemna karnacje, bardzo ciemne włosy i szybko sie opalam, teraz jade do
      Egiptu ale nie opalałam się całą zimę i biore 30 na twarz i 20 na ciało ;)
      Po 2 dniach bede pewnie już brązowa i bede używała olejku tylko z małym filtrem
      ale na poczatek... lepiej się posmarowac czyms mocniejszym.
    • littlefrog Re: jaki krem do opalania w Tunezji??? 02.05.10, 08:29
      nie za dużo, może się nawet okazać że za mało :)
    • justy1 Re: jaki krem do opalania w Tunezji??? 02.05.10, 10:46
      spf 50 na twarz i 30 na ciało to nie jest żadna przesada. nawet np.
      na ramiona, dekolt, uszy itp miejsca wyjątkowo nasłonecznione
      proponowałabym spf 50. i weź odpowiedni zapas kosmetyków, zeby nie
      oszczędzać ich i nie smarować sie zbyt cienko.

      garnier jest OK. nivea i l'oreal też. to z tańszych. a z aptecznych
      avene, bioderma, la roche posay, vichy, svr, uriage, iwostin są OK.
      • lonely.stoner Re: jaki krem do opalania w Tunezji??? 02.05.10, 12:16
        dziekuje za odpowiedzi. W koncu biore filtr 50 (na twarz i np. wlasnie ramiona i
        pieprzyki), 30 na cialo. i wezme tez 20 jakby potem okazalo sie ze moge juz 20
        uzywac:)serie dla dzieci, z roznych firm.
        • brasilka2 Re: jaki krem do opalania w Tunezji??? 02.05.10, 14:29
          W Tunezji nie byłam, ale jak jadę w tropiki, na przykład do Brazylii, to biorę
          Biodermę 50 na twarz i np.Nivea 50 na resztę ciała. W tym roku akurat jechałam w
          styczniu i nie było w sklepach wielkiego wyboru wysokich filtrów, więc kupiłam
          pięćdziesiątkę na miejscu. Po kilkunastu dniach pobytu pozwalam sobie zejść do
          30, ale tylko na nogi i brzuch, reszta dalej 50-tka.
          Kiedyś wzięłam 30-tkę na twarz i wróciłam czerwona.
          Mam typową "polską" urodę, ciemnoblond włosy, niebieskie oczy. opalam się
          najpierw na czerwono, potem brązowieje.
          • kamila_21 Re: jaki krem do opalania w Tunezji??? 02.05.10, 15:17
            jak jezdze poza Europe to zawsze zabieram kremy z filtrami 50 na
            pierwsze 3 dni, pozniej wystarcza mi 30. Jesli w Europie to od razu
            30 i jest ok. W Tunezji w czerwcu slonce bedzie grzalo jak szalone
            wiec radzilabym Ci kupic 50 bo na prawde mozesz sobie krzywde
            wyrzadzic.
            Lubie firme Piz Buin, swietny zapach i konsystencja, nadaje skorze
            ladny polysk.
            • razlemongrass Re: jaki krem do opalania w Tunezji??? 02.05.10, 18:32
              Śmiać mi się chce na myśl, jaka kiedyś byłam niemądra...
              Myślałam, że SPF 30, a już 50 jest tylko dla ludzi o mega jasnej karnacji,
              bardzo wrażliwych na słońce. I namiętnie smarowałam się niskimi filtrami 4, 6,
              10 to byłą max. Kiedy pierwszy raz pojechałam na urlop do Grecji (lipiec) z
              filtrami 30 i 50 myślałam, że się nie opalę wcale, ale bałam się poparzenia na
              niskich SPF (mimo to wzięłam 10 i 15). Jakież było moje zdziwienie kiedy po 4
              dniach codziennego wielogodzinnego przebywania w pełnym słońcu, posmarowana
              (parokrotnie) twarz i dekolt 50 spf, ciało 30 miała śliczny złoto brązowy kolor,
              którego nigdy nie miałam przy niskim filtrach:) A po 3 tyg urlopu wróciłam do
              Polski z ładną opalenizną, nie czekoladą, ale z takim fajnym, zdrowym odcieniem
              skóry (do końca wyjazdu smarowałam się 20 którą kupiłam na miejscu).
              • lovecosmetics Re: jaki krem do opalania w Tunezji??? 03.05.10, 12:56
                Dziewczyny,nie bójcie się 50-tek.Opalicie się (bezpieczniej), a nie
                spalicie na raka... A co do samego raka, to Polki chyba jeszcze nie
                do końca czają bazę, że rak skóry (czerniak) to najczęściej zasługa
                długiego plażowania bez fotoprotekcji...

                Poza tym im wyższy filtr, tym mniej UVA przenika w głębokie warstwy
                skóry, a to właśnie UVA odpowiada w znacznej mierze za starzenie sie
                ksóry (uszkadza trwale włókna kolagenowe)...

                Dlatego życzę Wam udanych wojaży, super pogody i rozsądku...

                Dobre filtry mają L'Oreal, Garnier, Bioderma, Eucerin, Nivea... Z
                polskich marek Dax i Ziaja, ale IMHO najbardziej lubię plażową
                Biodermę...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja