20 lat minęło... ;-(

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.04, 20:53
Witajcie!
Właśnie wczoraj obchodziłam bolesną rocznicę dwudziestych urodzin...
Z tej okazji stwierdzam, że chyba powinnam coś zrobić ze swoimi kosmetykami.
Tzn. używam, od kilku lat bez zmian, serii Clean&Clear, toniku i kremu. I nic
więcej. Pryszcze mi przeszły danwo temu (chyba od hormonów), wiec używam tego
bardziej z rozpędu i dlatego, że nie lubię mydła na buzi.
Ale już chyba czas cś zmienić...
Pytam więc Was: czego powinna używać kobieta dwudziestoletnia?
Nie maluję się wcale, w ogóle nie lubię żadnych kosmetyków więcej niż
koniecznych, więc nie polecajcie mi płynow do demakijażu,
przeciwzmarszczkowych mikstur ani nic takiego... Wiem, że moja skóra nie
potrzebuje jeszcze odmładzania; chciałabym tylko jakoś się nią troszkę
zaopiekować...
Czy mogę liczyć na jakieś rady (z niższych stref stanów średnich jeśli chodzi
o cenę... studentka na samoutrzymaniu w wielkim mieście = kasy niezadużo...)
Z góry bardzo dziękuję za porady.
Pozdrawiam Was wszystkie
Karolina
    • Gość: calineczka Re: 20 lat minęło... ;-( IP: *.ARMnet.Torun.PL 01.03.04, 21:51
      20 lat to bolesna rocznica? Lol. Chyba troche przesadzasz! :)
    • justy1 Re: 20 lat minęło... ;-( 01.03.04, 22:20
      > Pryszcze mi przeszły danwo temu (chyba od hormonów
      > czego powinna używać kobieta dwudziestoletnia?
      > Nie maluję się wcale
      > Czy mogę liczyć na jakieś rady (z niższych stref stanów średnich jeśli chodzi
      > o cenę

      krem z filtrem na codzień- np. Iwostin spf15 ok. 28zł za 75 ml
      do oczyszczania coś niezbyt agresywnego- np. Kolastyna żel Piękno Natury-
      ok.12zł
      coś lekko nawilżającego na noc- chętnie niezbyt perfumowanego (żeby można było
      nałożyć pod oczy, chyba, ze chcesz osobny krem/żel na te okolice), moze być z
      witC- tu juz wybór jest olbrzymi- pamiętam, ze kiedyś dziewczyny bardzo
      polecały krem Miracullum Young.
    • Gość: kasia.lomanczyk Re: 20 lat minęło... ;-( IP: 213.199.221.* 01.03.04, 22:35
      Spóźnione urodzinowe uściski! :) :) :)
      Ja używałam:
      * Balsamu do ciała - z tych tańszych, pamiętam że na pewno pojawił się wtedy
      kokosowy Kolastyny, niedrogi i teraz.
      * Żelu do mycia buzi - dobry i niedrogi to Avon, 13 zł w promocji, ale wieeelka
      tuba 200 ml starcza na długo, a do tego jakościowo jest świetny.
      * Jakiegoś toniku antybakteryjnego to ja bym wciąż używała na Twoim miejscu,
      sama mam 26 lat a wciąż kupuję Clean&Clear płyn do zmywania twarzy, używam go
      na przedmiesiączkowy wysyp wyprysków. Ewentualnie przerzuć się na tonik
      ogórkowy Ziaja.
      * Kremu nawilżającego Nivea Soft. Około 23-go roku życia zaczęłam używać kremu
      Hydrofirming na noc z Avonu.
      Przyjrzyj się dokładnie serii Minerały firmy Dax, wydaje mi się że wśród tych
      kosmetyków znajdziesz coś dla siebie, są niedrogie i dobre. Wydaje mi się też,
      że mógłby Ci faktycznie pasować krem Iwostin długotrwale nawilżający.
      A poza tym 20-25 lat to najlepszy wiek dla kobiety jeśli chodzi o urodę! :)
      • Gość: karolina Re: 20 lat minęło... ;-( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.04, 06:43
        Dzieki za wszystkie razy!
        Pozdrawiam cieplutko
        k.

Pełna wersja