Facet-dziwak :)

IP: 62.233.242.* 04.03.04, 08:30
Moj mezczyzna ma dziwne podejscie do higieny. Jest bardzo czysty, myje sie nawet 3 razy dziennie, ale uzywa w tym celu...szarego mydla, po goleniu naklepuje twarz spirytusem!! Jak mu kupilam zel adidasa i wode po goleniu to stwierdzil ze smierdza!! Jedyna rzecz, pachnaca ktora stosuje to dezodorant, choc twierdzi, ze z koniecznosci :)))))))
Spotkalyscie sie z takim podejsciem?
    • lola211 Re: Facet-dziwak :) 04.03.04, 10:03
      To, ze uzywa szarego mydła to nie zbrodnia.Mój facet tez tylko takie uznaje, za
      nic nie bedzie uzywal zeli.Co do spirytusu to sie z tym nie spotkalam, ale
      skoro mu odpowiada? Jezeli ma skóre w porzadku, to nie ma co na sile zmieniac
      jego przyzwyczajen, w koncu kto powiedzial, ze zel i woda po goleniu sa
      koniecznoscia, chyba tylko koncerny kosmetyczne.
    • Gość: m Re: Facet-dziwak :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.04, 12:37
      Mój zużywa takie ilości spirytusu, że głupio na mnie patrzą w aptece jak kupuję
      4 opakowania na raz. Do tego zuzywa mi waciki w ilości hurtowej. Żele uzywa,
      ale bez przekonania bo "się kiepsko spłukują". Aha, ale po goleniu uzywa wody
      toaletowej i po goleniu. Lubi pachnieć czymś dobrym i nie myje się szarym
      mydłem. Ale spirytus uzywa i już!
    • Gość: J. Re: Facet-dziwak :) IP: *.zgora.dialog.net.pl 04.03.04, 15:38
      albo jest skapy albo niedoinformowany :)))))

      katowac skore spirytusem?????? litosci

      skora sie kiedys za to odwdzieczy (zmarszczki, wydzielanie loju)
      • lola211 Re: Facet-dziwak :) 04.03.04, 16:03
        Powiedzmy.
        Ja swojego faceta tez kiedys uswiadamialam, a on uparty jak osiol.Ze mydło
        podraznia, ze odczyn zasadowy, ze to , ze tamto, ze kremów nie uzywa, szybko
        sie pomarszczy.
        Mój facet ma, Uwaga(!) 50 lat i tak ładnej cery moga mu młodsi pozazdroscic-
        zmarszczek prawie wcale, tylko mimiczne w kacikach oczu.To genetyczne, bo jego
        70 letnia mama tez ma do dzis stosunkowo gładka skóre, jak na swój wiek.
        Zadnych pryszczy, skóra pleców gładziutka, w odróznieniu od mojej 20 lat
        młodszej.Wyglada na 10 lat mniej, a wcale nie pielegnuje skóry, skubany tak ma
        od urodzenia:).
        Dopiero od roku uzywa kremu do twarzy.
    • bass5 Re: Facet-dziwak :) 04.03.04, 16:14
      szare mydlo jest jak najbardziej ok. nie podraznia, dawniej ludzie tylko takie
      stosowali i mniej bylo alergii skornych i podraznien. Te wszystkie nowoczesne
      specyfiki - sama chemia!! co do spirytusu to za bardzo wysusza niestety...
      • Gość: marusia Re: Facet-dziwak :) IP: 213.17.233.* 04.03.04, 17:40
        Moj facet rowniez woli byc jak najdalej od kosmetykow, no moze z wyjatkiem
        mydla. Za kazdym razem po goleniu marudzi, ze go skora piecze i jest taka jakas
        sciagnieta :-) normalnie jak dziecko. Musze tlumaczyc, zeby zastosowal balsam
        po goleniu, potem oczywiscie przyzna, ze mialam racje, ale ile sie nagadam!
        Moze faceci (niektorzy)uwazaja, ze zbyt duzo kosmetykow - poza mydlem,
        dezodorantem i pasta do zebow - wydaje sie nie meskie. Moj tak sadzi, ale
        wlasciwie mi to nie przeszkadza.
        Lubie jego naturalny zapach skory...po kapieli :-))
        • lola211 Re: Facet-dziwak :) 04.03.04, 17:51
          Mysle, ze nie chodzi tu o brak(!) meskosci czy tez jej utrate, ale o dyskomfort
          posiadanuia czegos na twarzy.Balsam, krem dla faceta = uczucie lepkosci.Tak to
          kojarzą.
    • envi Re: Facet-dziwak :) 04.03.04, 19:38
      mója facet myje twarz zwykłym mydłem,na moje sugestie aby użył później jakiegoś
      kremu na taką sucha skóre,odpowiada że on lubi mieć taką ściągniętą skórę.ale
      nie ma zmiłuj jak chce dać buzi,nie mogę z bliska patrzeć na taki wiórek na
      twarzy,brrr...a żele pod prysznic: zmywa ze skóry tą powłokę co one
      zostawiają,nawet odżywkę która jest w szamponie 2w1.czysta skóra=napięta,sucha
      skóra.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja