Przeboje kosmetyczne za grosze

    • Gość: satiaa Re: Przeboje kosmetyczne za grosze IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 03.05.02, 20:25
      tak jak juz Mała wpominala o szybkim nawilzaczu pod krem -rowniez sie dolaczam
      do pozytywnej oceny:)) dodam jeszcze jeden produkt tej firmy , a mianowicie
      pianke do mycia twarzy , i ta cena cos okolo 12zl za 220ml!!!!!naprawde
      polecam:))dziala wspaniale:)) aha!! i jeszcze z Dax cosmetics krem pod oczy i
      na powieki z serii cera wrazliwa -niezwykle bogaty w witaminy, lekki
      krem ,nawilza,ladnie rozswietla:))
      • Gość: kasica Re: Przeboje kosmetyczne za grosze IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 03.05.02, 22:58
        Nawilzacz rzadzi!!! nie wyobrazam sobie dnia bez uzywania go!
        A to wszytko dzieki Wam, dziewczyny z Sekretow Kobiet :-)
        Nawilzacz IF uwazam za lepszy od "perel mlodosci" AA - mniej sie
        lepi, opakowanie lepsze. Niewiele ustepuje zelowi Shiseido, ktory kosztuje 10
        razy tyle!
      • Gość: Kropelka Re: Przeboje kosmetyczne za grosze IP: 217.11.134.* 28.05.04, 11:58
        Żel do demakijażu oczu-VIPERA jakieś 10zł

        Błyszczyk do ust - Pierr Rene-już 5 dzieczyn pytało mnie co to za cudo daje
        taki super połysk i sexi uwydatnia usta...-za 15 zł

        INGLOT cienie do powiek w pojedyńczych malutkich opakowaniach-groszowa sprawa 2
        czy 3 zł a jaka jakość! Pierwsza klasa, drobno zmielone, pudrowe i gama kolorów
        przeolbrzymia-można robić piramidkę z opakowania.

        Podpisuję się pod kremem do rąk GLICEA cytynowa-super
    • Gość: satiaa Re: Przeboje kosmetyczne za grosze IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 03.05.02, 20:45
      no...jeszcze zapomnialam o jednym produkcie- odzywka do rzes Celia -5zl:))
      uzywalam juz prawie wszystkich poczawszy od pierre rene , przez (margaret)
      astor skonczywszy na oriflame , ale celia najbardziej spelniala moje
      oczekiwania -wydajna , cudownie nawilza rzesy , swietnie przygotowuje do
      nalozenia tuszu:))jak dla mnie niezastapiona
    • Gość: vikcia Re: Przeboje kosmetyczne za grosze IP: *.pl 04.05.02, 13:30
      Dodam dotleniająco-nawilżającą maseczkę żelową AA (mój narkotyk) i błyszczyk
      Palomy- taniutki, a daje transparentny kolor, fajny, "nieośliniony" połysk, nie
      wysusza, a wręcz nawilża, ma wygodną gąbeczkę i można go nakładać bez lusterka.
      • Gość: Karusia Re: Przeboje kosmetyczne za grosze IP: *.starogard.dialup.inetia.pl 22.05.02, 12:59
        Zdecydowanie polecam błyszczyki Palomy, bardzo fajne i się nie kleja.
    • Gość: just. Re: Przeboje kosmetyczne za grosze IP: 212.160.236.* 06.05.02, 11:42
      A ja kupiłam ostatnio krem relaksujący do stóp Dax Cosmetics - relaksuje i
      nawilża, pachnie delikatnie miętą, kosztuje 2,99 zł.
      • Gość: k_aralajna Re: Przeboje kosmetyczne za grosze IP: *.Astral.Lodz.PL 02.11.03, 17:01
        a ja polecam żel do mycia twarzy Erisa - program 24 z ekstraktem z arniki i
        lipy, /zielone opakowanie/

        Baaardzo wydajny, kosztuje ok 8-10 zl

        :)
    • Gość: katka Re: Przeboje kosmetyczne za grosze IP: *.sosnowiec.sdi.tpnet.pl 08.05.02, 17:38
      dla mnie zupełny hit to pianka do mycia i demakijażu Inter Fragrances - 200 ml
      za 12 zł, swietnie myje buziunię i zmywa cały makijaż - dla mnie rewelacja !
    • annika_vik Re: Przeboje kosmetyczne za grosze 09.05.02, 13:36
      A ja polecam produkty firmy Joko: lakiery do paznokci po 5-6 zł, idealne,
      najlepsze jakie miałam. Piękne kolory - aż około 60! Błyszczyki do ust tej
      firmy pokrywają usta bardzo cienką warstwą o pięknym kolorze i połysku - za
      jedyne 12 zł.
      • Gość: katrina Re: Przeboje kosmetyczne za grosze IP: 213.76.41.* 09.05.02, 17:03
        produkty Joko (także Diadem) sa już po raz kolejny polecane na tym forum. Marzę
        o tym żeby skorzystac z dobrodziejstw układu niska cena + wysoka jakosc, ale
        nigdzie nie widze tych kosmetyków. Czy ktoś mógłby mnie wreszcie oświecić gdzie
        są one dostępne w Krakowie? Albo napiszcie że nie ma ich w Krakowie, to dam
        sobie (i Wam) spokój :-)
      • Gość: toolie Re: Przeboje kosmetyczne za grosze IP: *.wp.mil.pl 15.07.02, 21:40
        Niedawno kupilam lakier Joko i...jestem zachwycona. Trwalosc duzo lepsza niz
        Astor czy L'Oreal, a cena duzo nizsza. Szczerze polecam
      • Gość: charissa Re: Przeboje kosmetyczne za grosze IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 30.07.02, 15:45
        zgadzam sie z opinia o lakierach - piccolo sa ok
      • Gość: figa Re: Przeboje kosmetyczne za grosze IP: *.chello.pl 06.02.03, 15:10
        annika_vik napisał(a):

        > A ja polecam produkty firmy Joko: lakiery do paznokci po 5-6 zł, idealne,
        > najlepsze jakie miałam. Piękne kolory - aż około 60! Błyszczyki do ust tej
        > firmy pokrywają usta bardzo cienką warstwą o pięknym kolorze i połysku - za
        > jedyne 12 zł.

        A ja wrecz przeciwnie! Skuszono pochlebnymi recenzjami nabyłam sobie lakier
        Joko- zachwycił mnie piękny, brązowy kolor z refleksami( wybór jest naprawde
        b.duży). No i co? Odradzam z całego serca! Fakt- rozprowadzał sie ładnie,
        wysechł szybko i na tym zalety sie skonczyły. Po dwóch godzinach zaczął pomału
        odpryskiwać na końcach, na drugi dzień - nie nadawało sie to do pokazania
        ludziom. Pomyślałam sobie,że może trafiłam na jakiś przeterminowany
        egzemplarz, więc dałam mu szanse i kupiłam inny kolor, w innym sklepie. Efekt
        był dokładnie taki sam. Wiem, że każdy ma inne doświadczenia z kosmetykami,
        ale moim zdaniem, kupowanie Joko mija sie z celem. Pieniądze niby żadne, ale
        ziarnko do ziarnka, i za dwie buteleczki, które wylądowały w oszu plus
        dołożonych pare złotych miałabym coś porządniejszego.
        • Gość: mysia2000 Re: Przeboje kosmetyczne za grosze IP: *.icpnet.pl 08.02.03, 18:04
          co osoba to opinia - ale mi lakier Joko odpowiada -standard - nie jakas tam
          super moc ale normalnie. no i sliczna ciemna sliwka.polecam za to opkupcie sie
          takim mialki pudrem zlotym w malutkim pudeleczku (o ile jeszcze nikt o tym nie
          pisal - sorry nie mam czasu czytac wszystkiego) - cudnie wyglada na lato, na
          dekolt ,jak zaswieci slonce takie refleksy, ale nadajace sie na dzien (latem
          tego nigdy nie mozna kupic)
        • Gość: mysia2000 Re: Przeboje kosmetyczne za grosze IP: *.icpnet.pl 08.02.03, 18:18
          co osoba to opinia - ale mi lakier Joko odpowiada -standard - nie jakas tam
          super moc ale normalnie. no i sliczna ciemna sliwka.polecam za to opkupcie sie
          takim mialki pudrem zlotym w malutkim pudeleczku (o ile jeszcze nikt o tym nie
          pisal - sorry nie mam czasu czytac wszystkiego) - cudnie wyglada na lato, na
          dekolt ,jak zaswieci slonce takie refleksy, ale nadajace sie na dzien (latem
          tego nigdy nie mozna kupic)
        • Gość: mysia2000 Re: Przeboje kosmetyczne za grosze IP: *.icpnet.pl 08.02.03, 18:21

          >
          > A ja wrecz przeciwnie! Skuszono pochlebnymi recenzjami nabyłam sobie lakier
          > Joko- zachwycił mnie piękny, brązowy kolor z refleksami( wybór jest naprawde
          > b.duży). No i co? Odradzam z całego serca! Fakt- rozprowadzał sie ładnie,
          > wysechł szybko i na tym zalety sie skonczyły. Po dwóch godzinach zaczął
          pomału
          > odpryskiwać na końcach, na drugi dzień - nie nadawało sie to do pokazania
          > ludziom. Pomyślałam sobie,że może trafiłam na jakiś przeterminowany
          > egzemplarz, więc dałam mu szanse i kupiłam inny kolor, w innym sklepie. Efekt
          > był dokładnie taki sam. Wiem, że każdy ma inne doświadczenia z kosmetykami,
          > ale moim zdaniem, kupowanie Joko mija sie z celem. Pieniądze niby żadne, ale
          > ziarnko do ziarnka, i za dwie buteleczki, które wylądowały w oszu plus
          > dołożonych pare złotych miałabym coś porządniejszego.


          co osoba to opinia - ale mi lakier Joko odpowiada -standard - nie jakas tam
          super moc ale normalnie. no i sliczna ciemna sliwka.polecam za to opkupcie sie
          takim mialki pudrem zlotym w malutkim pudeleczku (o ile jeszcze nikt o tym nie
          pisal - sorry nie mam czasu czytac wszystkiego) - cudnie wyglada na lato, na
          dekolt ,jak zaswieci slonce takie refleksy, ale nadajace sie na dzien (latem
          tego nigdy nie mozna kupic)
        • Gość: Sandra Re: Przeboje kosmetyczne za grosze IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 24.02.03, 17:38
          Ja polecam maseczke Dax cosmetics Chinskie Ziola, oraz plyn do demakijazu oczu
          Ziaja
    • Gość: madusiak Re: Przeboje kosmetyczne za grosze IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.05.02, 23:51
      Jeszcze mi się jedna rzecz przypomniała-akurat na teraz(ma filtry UV) To spray
      do włosów regenerujący (albo jakoś tak, w kazdym razie zielony napis na
      opakowaniu) Joanny. Jest jeszcze nawilżajacy (niebieski napis. Obydwa super,
      ale wolę zielony. A jak juz o włosach to włos w płynie Ziaji.
    • Gość: ewelina Re: Przeboje kosmetyczne za grosze IP: 2.2.STABLE* / *.bmj.net.pl 11.05.02, 19:45
      Ostatnio kupiłam sobie szampon do włosów Joanna z serii Naturia, ma pH 5,5,
      jest przeźroczysty, ma żelową konsystencję i świetny zapach (ja mam z pokrzywą
      i zieloną herbatą). Włosy po nim są świetne, takie miękkie i puszyste. Kosztuje
      4 zł. Warto kupić. Dodam również, że zachęcona pozytywnymi opiniami o piance do
      włosów Joanna zakupiłam ów cud i jestem b. zadowolona. Jest lepsza od Welli
      Wellaflex, ma przyjemniejszy zapach i nie klei się tak jak Wella. No i nie
      ominę kremu do rąk Glicea cytrynowego, mój przebój tysiąclecia, zaliczam już go
      do klasyki kosmetycznej i wiem, że nie tylko ja go uwielbiam. To tak dla
      przypomnienia, bo o piance i Glicei mowa już była.
    • Gość: Vera Re: Przeboje kosmetyczne za grosze IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 21.05.02, 22:57
      Dla mnie takim przebojem jest maseczka z glinką zieloną Poleny Malwy w takich
      małych saszetkach jedna 15mln kosztuje ok.2,5 zł. Nie wiem czy taką samą ma AA
      Oceanic ale tą naprawdę polecam oczyszcza napina i nawilża cerę.
      Dla mnie jest super!
      Jak mi się coś przypomni to tez dopisze
      Vera
      • Gość: Vera Re: Przeboje kosmetyczne za grosze IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 22.05.02, 11:44
        Dodatkowo u mnie sprawdziły się:
        -krem pod oczy Polleny Urody Mak Polny z witaminami A,E,C,
        -krem nawilżający duo-C erisu, i
        -oczywiście mleczko Hydraoxygen AA, świetnie zmywa makijaż i nie szczypie w
        oczy.
        pozdrawiam
        Vera
    • Gość: ptasia Re: lakier Rimmel transparentny IP: *.wcp.pl 22.05.02, 19:39
      odkryłam super lakier na lato: lakier Rimmel transparentny (8 ml) w
      zachęcającej cenie 9,90 (Gal. Centrum, W-wa). Kolory są słodkie, coś a'la
      rozgniecione owoce, sorbety itd. Mam odcień Lollipop - taki malinowy z
      drobniutkim brokatem, w butelce b. intensywny kolor, ale na paznokciach
      delikatniejszy i b. apetyczny :-)))> Jak na razie bdb.
      • Gość: katrina Re: lakier Rimmel transparentny IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 25.05.02, 21:04
        Nivea Soft. Wczoraj podebrałam go Babci bo nic innego nie miałam pod ręką, z
        wielkimi oporami bo jak to, nivea, to na pewno beznadziejne i dobre może do
        ciała. Posmarowałam nim twarz i niniejszym się kajam. Normalnie jestem w
        cieżkim szoku. Albo ten krem nawilża lepiej niż mój Dramatically Different
        Cliniqu'a, albo mam jakieś zwidy i omamy. A nie mam. Polecam.
        • Gość: lenya Re: Nivea Soft IP: *.ltk.com.pl 26.05.02, 23:51
          Gość portalu: katrina napisał(a):

          > Nivea Soft. Wczoraj podebrałam go Babci bo nic innego nie miałam pod ręką, z
          > wielkimi oporami bo jak to, nivea, to na pewno beznadziejne i dobre może do
          > ciała. Posmarowałam nim twarz i niniejszym się kajam. Normalnie jestem w
          > cieżkim szoku. Albo ten krem nawilża lepiej niż mój Dramatically Different
          > Cliniqu'a, albo mam jakieś zwidy i omamy. A nie mam. Polecam.


          Potwierdzam ;-) Ja też go uwielbiam. Kupiłam kilka kremów, staram się je uzywac,
          ale ciagle wracam do tej Nivei. W tamtych zawsze mi coś nie odpowiada - albo
          konsystencja albo za tłuste lub za mało nawilżają.
          • Gość: RENA Re: Nivea Soft IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 14.06.02, 15:20
            Szczerze polecam zakup mascary Constance Caroll - chociaż do tej pory nie
            odważyłam się na zakupy ich produktów. POleciła mi koleżanka i jestem wdzięczna
            bardzo :-) Nazywa się toto Volume Mascara i mam piękny kolorek Indigo Blue. Nie
            osypuje się przez cały dzień, ładnie podkreśla rzęsy i łatwo zmywa. I do tego
            kosztuje śmieszne pieniądze, około 10 zł (dokładnie nie wiem, bo jeszcze
            kupowałam inne rzeczy)
            • Gość: Marta Re: Nivea Soft IP: *.pl 14.06.02, 16:14
              Ja dorzucę jeszcze :
              1.Lakier do paznokci Bell za 5 zł.Bardzo trwały, szybko schnie , ładne kolorki-
              ja wybrałam sobie taką przydymioną śliwkę z perłą-ślicznie wygląda na
              paznokciach u nóg.
              2.Krem do rąk lniano-bawełniany Dax Cosmetics.
            • Gość: mung25 Re: Nivea Soft IP: 213.17.165.* 30.07.02, 11:29
              A ja z Constance Caroll polecam cienie do powiek. Ok. 10-12 zł w Hiper Novie w
              Galerii Mokotów (oczywiście Warszawa)
              pozd
          • Gość: ccccc nivea soft-wysusza skore IP: *.devs.futuro.pl 01.12.02, 13:51
            Nivea soft uzywam juz o 2 lat i juz mam jej dosyc-mam tak wysuszona cere ze
            wyglada jak papier scierny.
            Kolezanka powiedziala mi ze to od tej nivei bo one wszytskie maja bardzo duzo
            wody w sobie i wysuszaja skore.
            teraz szukam jakis bardzo nawilzajacych kremow,kupilam polecany z Ziaja
            nawizlajacy-jest lepszy ale taki troche tlustawy..
            juz nei wiem co najlepiej nawilza-szukam dalej.
    • Gość: Marta Re: Przeboje kosmetyczne za grosze IP: *.pl 14.06.02, 16:19
      Ach, jeszcze mi sie przypomniało-seria z żeńszeniem , retinolem, wit.C
      Sorayi.Kremy kosztują od 15-20 zł, a są naprawdę dobre.Lekkie,dobrze się
      wchłaniają skóra jest po nich taka świeża i jędrna.
      • Gość: katrina Re: Przeboje kosmetyczne za grosze IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 24.06.02, 22:31
        Uwielbiam ten wątek! Dzięki niemu (m.in.) przekonałam się że nie wszystko co
        dobre musi kosztowac fortunę (że nie wszystko co kosztuje fortunę esjt dobre
        przekonałam się niestety wcześniej sama). Dzisiejsze odkrycie:
        Kupiony w Rossmanie (czy Wy też miałyście ulotkę w weekenedowej GW? :-)) przy
        okazji innych zakupów kremik Herbacin med Wuta Kamillealoe vera vitamin E krem
        do twarzy (wypisałam wszystko co jest na pokrywce) jest to małe metalowe
        pudełeczko (coś jak nivea tylko 20ml). Zdaje się że jest też wersja większa. To
        moje kosztowąło ok. 3zł. Wzięłam bo miał słodki rumianek na pokrywce (ale
        motywacja) i napisane było że matuje, w co wątpiłam. Niesłusznie! Kremik jest
        bardzo przyjemny, wygląda na gęsty i lepki, ale nałozony cienką warstwą na
        umytą skórę dał efekt... moim zdaniem porównywalny z Idealistem. Skóra gładka,
        nawilżona i matowa. czyli nawet lepszy niz idealist, bo mnie idealist wysusza i
        gdzieś zdycha w szufladzie, dobrze mu tak :-) mam na myśli efekt wizualny, bo
        ten kremik na pewno nie złuszcza. Ale świetnie nawilża i gdyby miał filtry
        (oczywiście nie ma) to bym się w nim zakochała nieprzytomnie. Polecam.

        Następny zakup - dzięki opiniom z wizaz.pl - to puder sypki luminelle YR,
        transparentny, w promocji za 27zł (no, to już nie są grosze, ale dla mnie super
        cena), rzeczywiście świetnie matuje i skóra jest bardzo ładna, co
        najważniejsze, efekt matowania utzymuje się jak na mnie zdumiewająco długo.
        Jestem bardzo zadowolona, aczkolwiek opakowanie badziewne, i zapachu mógłby nie
        mieć. Ale swoją rolę spełnia wzorowo, jak mi się skończy prasowany Lucidity EL,
        kupuję prasowany Luminelle :-)

        Kupiłam jeszcze inne rzeczy, więc może jeszcze się jakieś cudko znajdzie :-)

        Piszcie na ten wątek, on jest bardzo przydatny :-)
        • Gość: Kaśka Re: Przeboje kosmetyczne za grosze IP: *.globsat.com.pl / 192.168.11.* 24.06.02, 22:58
          To ja też się dorzucę do tego wątku :)
          Po pierwsze: bezkonkurencyjny krem Glicea (o którym już była mowa)
          Dalej: lakiery Venita - wspominałam o nich już w jakimś wątku, są świetne,
          szybko schną, długo się trzymają, nie odpryskują, mam lakier na paznokciach już
          5 dzień a muszę się naprawdę dooobrze przyjrzeć żeby zauważyć jakiekolwiek
          ścieranie na brzegach. Aha, i kosztują ok. 3zł.
          Zmywacze do paznokci też kupuję Venity, bardzo dobre i kosztują mniej niż 2zł.
          Płyn do demakijażu Ziaja - rewelacja, ok. 5zł.
          Tusz do rzęs Constance Caroll - całkiem, całkiem. Mam wersję Curly Mascara, co
          prawda nie zauważyłam żeby coś podkręcał ale jest ok.
          Ostatnio kupiłam też balsam stymulująco-pobudzający Bielendy w takiej śmiesznej
          butli o trójkątnej podstawie. Jest w porządku, ma lekką konsystencję i szybko
          się wchłania. Kosztował niecałe 8zł.
          Więcej odkryć nie pamiętam :) A wątek rzeczywiście bardzo fajny i wart
          podtrzymania. Pozdr.
          • Gość: Karusia Re: Przeboje kosmetyczne za grosze IP: *.starogard.dialup.inetia.pl 24.06.02, 23:58
            Używała któraś z was może żelu anty cellulitis AA? Wygląda zachęcająco, czy
            działa chociaż troszkę? Kupiłam żel do mycia z tej serii jest bardzo fajny,
            • Gość: damona Re: Przeboje kosmetyczne za grosze IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 25.06.02, 12:54
              Gość portalu: Karusia napisał(a):

              > Używała któraś z was może żelu anty cellulitis AA? Wygląda zachęcająco, czy
              > działa chociaż troszkę? Kupiłam żel do mycia z tej serii jest bardzo fajny,

              uzywam tego zelu od pk. 3 tyg. Skóra bardzo sie ujędrnila,jest mila i aksamitna w
              dotyku. Zel sie szybko wchłania. Ja dodatkowo masuję jeszcze skórę, zeby rozbic
              celluli. Ostatnio był w promocji w Rossmanie za 19 zl. (normalnie ok 30). Trzeba
              tylko sprawdzic date przydatnosci bo oni czasem jak sie konczy robia promocje.
              Ogólnie polecam jako srodek ujędrniający, aczkolwiek mega rewelacyjnych efektów
              redukcji celuli to bym sie nie spodziewala.
              A zel do mycia tez sobie kupilam, ale chwilowo odstawilam na bok bo uzywam YR o
              zapachu zielonej herbaty....bardzo fajny.
        • Gość: Asik Re: Przeboje kosmetyczne za grosze IP: 212.244.226.* 02.10.02, 11:07
          Gość portalu: katrina napisał(a):

          > Uwielbiam ten wątek! Dzięki niemu (m.in.) przekonałam się że nie wszystko co
          > dobre musi kosztowac fortunę (że nie wszystko co kosztuje fortunę esjt dobre
          > przekonałam się niestety wcześniej sama). Dzisiejsze odkrycie:
          > Kupiony w Rossmanie (czy Wy też miałyście ulotkę w weekenedowej GW? :-))
          przy
          > okazji innych zakupów kremik Herbacin med Wuta Kamillealoe vera vitamin E
          krem
          > do twarzy (wypisałam wszystko co jest na pokrywce) jest to małe metalowe
          > pudełeczko (coś jak nivea tylko 20ml). Zdaje się że jest też wersja większa.
          To
          >
          > moje kosztowąło ok. 3zł. Wzięłam bo miał słodki rumianek na pokrywce (ale
          > motywacja) i napisane było że matuje, w co wątpiłam. Niesłusznie! Kremik
          jest
          > bardzo przyjemny, wygląda na gęsty i lepki, ale nałozony cienką warstwą na
          > umytą skórę dał efekt... moim zdaniem porównywalny z Idealistem. Skóra
          gładka,
          > nawilżona i matowa. czyli nawet lepszy niz idealist, bo mnie idealist
          wysusza i
          >
          > gdzieś zdycha w szufladzie, dobrze mu tak :-) mam na myśli efekt wizualny,
          bo
          > ten kremik na pewno nie złuszcza. Ale świetnie nawilża i gdyby miał filtry
          > (oczywiście nie ma) to bym się w nim zakochała nieprzytomnie. Polecam.
          >
          > Następny zakup - dzięki opiniom z wizaz.pl - to puder sypki luminelle YR,
          > transparentny, w promocji za 27zł (no, to już nie są grosze, ale dla mnie
          super
          >
          > cena), rzeczywiście świetnie matuje i skóra jest bardzo ładna, co
          > najważniejsze, efekt matowania utzymuje się jak na mnie zdumiewająco długo.
          > Jestem bardzo zadowolona, aczkolwiek opakowanie badziewne, i zapachu mógłby
          nie
          >
          > mieć. Ale swoją rolę spełnia wzorowo, jak mi się skończy prasowany Lucidity
          EL,
          >
          > kupuję prasowany Luminelle :-)
          >
          > Kupiłam jeszcze inne rzeczy, więc może jeszcze się jakieś cudko znajdzie :-)
          >
          > Piszcie na ten wątek, on jest bardzo przydatny :-)

          Puder ten jest rzeczywiście bdb. Skóra wygląda gładko (ja mam akurat dośc
          ładną cerę, nie wiem jak przy cerze bardziej problemowej), koleżanki chwaliły
          i pytały jakiego podkładu użyłąm...A tu guzik :))żadnego podkładu tylko puder
          YR
      • Gość: mung25 Re: Przeboje kosmetyczne za grosze IP: 213.17.165.* 30.07.02, 11:33
        i jeszcze polecam balsamy Bielenda z nowej serii w takich ładnych opakowaniach
        z kantem. Ja używam z imbirem i papają ujędrniajacy w różowym opakowaniu.
        Bardzo ładnie pahnie, bardzo dobrze sie rozsmarowuje i bardzo dobrze nawilża.
        Czuję sie po nim naprawdę rozluźniona i przygotowana do spania.Efekt
        ujędrniający jest dzięki dobremu nawilżaniu i odświeżającemu zapachowi. Polecam.
        pozdrawiam
    • Gość: k_aga Re: Przeboje kosmetyczne za grosze IP: *.energetyka.elblag.pl 25.06.02, 07:15
      Proszę o opinie na temat podkładu Kolastyny-gdzieś słyszałam, że są całkiem
      niezłe ( a kosztują ok.9 zł). Kusi mnie żeby spróbować, w końcu nie drogi-ale
      może króraś z Was już wypróbowała?
      • Gość: em Re: Przeboje kosmetyczne za grosze IP: 62.148.83.* 25.06.02, 07:41
        kupiłam podkład Kolastyny zachęcona opiniami na Wizazu
        nazywa sie to fluid nawilżający o działaniu matującym, kosztował 12 zł.
        jest jeszcze podkład odżywczy, ale ten pierwszy zdecydowanie lepszy, biorąc pod
        uwagę cenę jakość jest bardzo miłą niespodzianką, chyba nie ma filtrów niestety
        zdecydowanie polecam, nikt się nie zrujnuje - bardzo pasuje do tematu tego wątku
        • Gość: Kim Re: Przeboje kosmetyczne za grosze IP: 213.77.91.* 25.06.02, 08:35
          Z Kolastyny dorzucę jeszcze mleczko do demakijażu alga+Q10. Fantastycznie
          odświeża, nadaje się do oczu (wiem, co mówię, bo oczęta mam kapryśne), ma
          taki "budzący" zapach. Cena w okolicach 10-11 PLN.
          • Gość: mung25 Re: Przeboje kosmetyczne za grosze IP: 213.17.165.* 30.07.02, 11:38
            Gość portalu: Kim napisał(a):

            > Z Kolastyny dorzucę jeszcze mleczko do demakijażu alga+Q10. Fantastycznie
            > odświeża, nadaje się do oczu (wiem, co mówię, bo oczęta mam kapryśne), ma
            > taki "budzący" zapach. Cena w okolicach 10-11 PLN.

            A propos kolastyny. Polecam krem do rąk "12 godzin" z algami. Niebieskie
            opakowania. Mocno nawilżająca konsystencja i bardzo świeży zapach. Dobrze robi
            też paznokciom, bo jest lekko tlusty, ale nie pozostawia tłustego filtru.
            Polecam, dłonie i paznokcie są naprawdę bardzo zadbane po nim.
            • Gość: Sonka Re: Przeboje kosmetyczne za grosze IP: 62.29.248.* 02.10.02, 10:36
              Ja chciałabym polecić żel do mycia twarzy do cery wrażliwej Kolastyny z serii
              Piękno Natury. Nie podrażnia skóry, odświeża cerę, a stosowany regularnie
              zapobiega powstawaniu stanów zapalnych. Poza tym ładnie pachnie i jest wydajny.
              150 ml kosztuje ok. 10 PLN. I nie jest testowany na zwierzętach. Pozdrawiam
    • miriam_73 Re: Przeboje kosmetyczne za grosze 25.06.02, 09:18
      Moje najnowsze odkrycie - krem do rąk Ziaja Aretina Q. Kosztuje ok. 5 zł.
      Bardzo dobrze się wciera, nie zostawia tłustej warstwy, ładnie pachnie. Skóra
      po jego użycia jest gładziutka, miękka i dobrze nawilżona.
      • Gość: silie Re: Przeboje kosmetyczne za grosze IP: *.jmk.lodz.pl 25.06.02, 09:48
        Dax Cosmetics - błyskawiczna maseczka nawilżająco-rewitalizująca z serii
        Minerały.Kosztuje 10 zł, tubka spora,jest baaardzo wydajna.
        Nawilża wręcz niesamowicie; uzywam jej zamiast kremu, bo ona jest bardzo lekka,
        i poradziła sobie z moimi strzępkami suchej skóry.Do tego przyjemnie chłodzi i
        pięknie pachnie.R-E-W-E-L-A-C-J-A!!!
        Generalnie przerzucam się na tanie polskie kosmetyki: Ziaja, AA, Dax.Warto:)
        pzdr, s.
        • Gość: satiaa Re: Przeboje kosmetyczne za grosze IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 25.06.02, 20:47

          ja tez coraz bardziej przekonuje sie do DC:)) niedawno kupilam tonik
          (pomaranczowy-wersja wzmocniona) z serii czysta cera-i jestem niezmiernie
          zadowolona, cera naprawde jest czysta, nie ma krostek, jak tylko skonczy mi sie
          neutrogena zamierzam kupic sobie dodatkowo z tej samej serii zel do mycia:))
          aha! tonik kosztowal 8 zl w rosmanie:)))
          • Gość: Marta Re: Przeboje kosmetyczne za grosze- do Saatii IP: *.pl 25.06.02, 21:32
            Gość portalu: satiaa napisał(a):

            >
            > ja tez coraz bardziej przekonuje sie do DC:)) niedawno kupilam tonik
            > (pomaranczowy-wersja wzmocniona) z serii czysta cera-i jestem niezmiernie
            > zadowolona, cera naprawde jest czysta, nie ma krostek, jak tylko skonczy mi sie
            >
            > neutrogena zamierzam kupic sobie dodatkowo z tej samej serii zel do mycia:))
            > aha! tonik kosztowal 8 zl w rosmanie:)))
            -----------------
            Ja tez bardzo lubię kosmetyki DC , ale do ich toników się nie moge
            przekonać.Kiedyś kupiłam ten z serii Minerały i jakos dziwnie się mydlił i lepił
            na skórze.Saatia, czy mogłabyś napisac coś napisać bliżej o tym toniku "Czysta
            cera"- nie lepi się ?

            • Gość: Kaśka Re: Przeboje kosmetyczne za grosze- do Saatii IP: *.globsat.com.pl / 192.168.11.* 25.06.02, 21:37
              No właśnie, ja jakoś nie mam szczęścia do toników - wszystkie mi się lepią.
              Możecie coś polecić?
              • Gość: Marta Re: Przeboje kosmetyczne za grosze- do Kaśki IP: *.pl 25.06.02, 21:45
                Gość portalu: Kaśka napisał(a):

                > No właśnie, ja jakoś nie mam szczęścia do toników - wszystkie mi się lepią.
                > Możecie coś polecić?
                ---------------
                Na buzi nie lepiły sie toniki Erisu,Ziaji, AA i Synergie.

                • Gość: Kaśka Re: Przeboje kosmetyczne za grosze- do Kaśki IP: *.globsat.com.pl / 192.168.11.* 25.06.02, 22:06
                  A mi się lepiły... a konkretnie jakich toników Ziaji używałaś?
                  • Gość: Marta Re: Przeboje kosmetyczne za grosze- do Kaśki IP: *.pl 25.06.02, 22:13
                    Gość portalu: Kaśka napisał(a):

                    > A mi się lepiły... a konkretnie jakich toników Ziaji używałaś?
                    ----------------
                    Ogórkowego (świetny) i bodajże rumiankowego, ale ten ogórkowy lepszy.Nie wiem
                    moze to zalezy od cery,że sie lepią ?Ziaj w kazdym bądź razie nie kleiła sie w
                    ogóle.


              • Gość: rachela Re: Przeboje kosmetyczne za grosze- do Saatii IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 30.09.02, 23:20
                Polecam Ci YR rumiankowy!!! Używam od kilku lat> Mam bardzo wrażliwą cerę -
                bardzo dobry polecam!!!
              • Gość: Lola Re: Przeboje kosmetyczne za grosze- do Saatii IP: 212.106.10.* 07.06.04, 13:35
                Sproboj tonikow Bielendy.
            • Gość: satiaa Re: Przeboje kosmetyczne za grosze- do Saatii IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 26.06.02, 13:40
              Gość portalu: Marta napisał(a):

              >> Ja tez bardzo lubię kosmetyki DC , ale do ich toników się nie moge
              > przekonać.Kiedyś kupiłam ten z serii Minerały i jakos dziwnie się mydlił i lepi
              > ł
              > na skórze.Saatia, czy mogłabyś napisac coś napisać bliżej o tym toniku "Czysta
              > cera"- nie lepi się ?
              ----------------------------------------------------------------------------------
              > Marto,przytocze ci fragment z opakowania:olejek miety daje poczucie chlodu
              odswiezenia (tak rzeczywiscie jest:)), a zawarty w toniku wyciag z wierzby,bogaty
              w kwas salicylowy, ma dzialanie lekko zluszczajace (hmm...uzywam dodatkowo
              effaclar k wiec nie wiem czyja to zasluga:)) i antybakteryjne9 stan mojej brody
              polepszyl sie znacznie:)))jednoczesnie chroni skore przed nadmiernym
              przetluszczaniem( no to tak niekoniecznie)-ogolnie jestem z tego toniku
              zadowolona, nie lepi sie ( zreszta zaden tonik sie na mojej twarzy nie lepil,
              wiec nie daje ci gwarancji ze na twojej tez nie bedzie),ale mysle ze za taka cene
              jest to naprawde super kosmetyk:))
              aha, przypominam ze mam wersje pomaranczowa-wzmocniona, jest jeszcze jedna-chyba
              niebieska, albo morska , cos w tych odcieniach:)))

      • Gość: AA Re: zel antycelulitis AA IP: *.legnica.sdi.tpnet.pl 25.06.02, 10:31
        Uzywam tego zelu i jestem bardzo zadowolona, pomimo ze troche sie lepi i jest
        srednio wydajny - ale efekty sa naprawde zauwazalne :)
    • Gość: goś Re: Balsam brązujący - Bielenda IP: 62.233.163.* 26.06.02, 13:09
      Przyszło lato - nogi, ramiona świecą na biało więc zaopatrzyłam się w
      coś "koloryzującego". Balsam kosztuje ok. 7 zł. Efekt widać już po pierwszym
      użyciu, co ważne - przy użyciu balsamu nie ma takich problemów jak przy
      samoopalczu (tzn. smugi, zacieki). Uzyskany kolor bardzo naturalny. Trzeba
      tylko dobrze rozetrzeć omijając kolana i łokcie. Nie brudzi ubrania, nie jest
      tłusty i szybko się wchłania. Oprócz efektu brązujcego balsam ma wszystkie
      cechy "zwykłego balsamu" tzn. nawilża, itd. Piszą, że efekt brązujący pojawia
      się dzięki orzechowi włoskiemu, ale na moje oko to po prostu jakiś rodzaj
      samoopalacza. W sumie jestem zadowolona i kupię sobie następna tubkę. Jedyne,
      co niedo końca mi odpowiada to zapach.
      • Gość: Kaśka Re: Balsam brązujący - Bielenda IP: *.globsat.com.pl / 192.168.11.* 26.06.02, 13:24
        Fajnie, że opisałaś ten balsam, bo widziałam go ostatnio w Naturze i
        zastanawiałam się nad jego kupnem. Najpierw jednak wypróbuję balsam brązujący
        Kolastyny, który moja mama kupiła jakiś czas temu i na razie stoi na półce
        nieużywany. Dzięki i pozdrawiam
        • Gość: kawusia Re: Tonik brązujący - Bielenda IP: *.stacje.agora.pl 26.06.02, 13:27
          A czy ktoś juz miał - używał, tonik brązujący Bielenda z orzechem włoskim ?
          Widziałam wczoraj w Auchant.
          • Gość: Xena Re: Tonik brązujący - Bielenda IP: *.acn.waw.pl 28.06.02, 11:04
            Używałam nie samego toniku, tylko mleczka+toniku (2 w 1) orzechowego, podobno
            też o właściwościach brązujących. Ciężko wyczuć, jak z tym brązowieniem, bo
            jestem już opalona. Chyba jednak nie brązuje sensacyjnie, co najwyżej nadaje
            taki złocisty "blask" cerze. Ma też całkiem fajny ziołowo-orzechowy zapach,
            może mało "perfumeryjny", ale jednak dość intrygujący. Ogólnie polecam.
      • Gość: Goś Re: Balsam brązujący - Bielenda IP: 62.233.163.* 26.06.02, 15:02
        Zapomniałam jeszcze dopisać, żeby po uzyciu koniecznie wypłukać dłonie, a
        właściwie wnetrza dłoni i "boki" palców, zwracając uwagę na paznokcie. Tam
        zbiera się zazwyczaj najwięcej balsamu i kolor moze być bardziej intensywny.
        Wystarczy zwykła woda, nawet bez mydła.

        Pozdro
      • Gość: satiaa Re: Balsam brązujący - Bielenda-do Goś;-) IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 26.06.02, 17:22
        Gość portalu: goś napisał(a):

        > Przyszło lato - nogi, ramiona świecą na biało więc zaopatrzyłam się w
        > coś "koloryzującego". Balsam kosztuje ok. 7 zł. Efekt widać już po pierwszym
        > użyciu, co ważne - przy użyciu balsamu nie ma takich problemów jak przy
        > samoopalczu (tzn. smugi, zacieki). Uzyskany kolor bardzo naturalny. Trzeba
        > tylko dobrze rozetrzeć omijając kolana i łokcie. Nie brudzi ubrania, nie jest
        > tłusty i szybko się wchłania. Oprócz efektu brązujcego balsam ma wszystkie
        > cechy "zwykłego balsamu" tzn. nawilża, itd. Piszą, że efekt brązujący pojawia
        > się dzięki orzechowi włoskiemu, ale na moje oko to po prostu jakiś rodzaj
        > samoopalacza. W sumie jestem zadowolona i kupię sobie następna tubkę. Jedyne,
        > co niedo końca mi odpowiada to zapach.

        -----------------------------------------
        goś, a w jakim opakowaniu jest ten balsam??/ bo ja mialam jakis czas temu ,
        balsam brazujacy z Bielendy z orzecha wloskiego , ale byl w takim
        zwyklym ,owalnym opakowaniu,i zastanawiam sie czy to ten sam-niestety po tym nie
        bylo widac zadnego efektu brazujacego..:((buu
        • Gość: Goś Re: Balsam brązujący - Bielenda-do Goś;-) IP: 62.233.163.* 27.06.02, 11:26
          Teraz widzę, że napisałam, że w tubce, ale to taka plastikowa butelka. Niestety
          obawiam się, że to ten sam, który Cię tak rozczarował. W każdym razie na
          pocieszenie mogę dodać, że na pierwszy rzut oka mnie też się wydawało (w
          halogenowym świetle łazienki), że efekt jest słaby, ale jak zobaczyłam, że na
          wewnętrznej stronie przedramienia (tam, gdzie zawsze jest biało) są wyraźne
          smugi ( oczywiście niezamierzone) to pobiegłam przyjrzeć sie swoim kończynom na
          balkon, do światła dziennego. Efekt był - bardzo naturalny kolor, więc może
          dlatego w łazience nie specjalnie było go widać. Teraz unikam raczej smarowania
          tych miejsc, które są zawsze białe i przybrązowione wyglądają nienaturalnie. A
          jak posmaruje się kilka razy to naprawdę ładnie wygląda. Oczywiście wszystko
          zależy od koloru "wyjściowego" czyli karnacji - ja mam raczej jasną skore z
          odcieniem oliwkowym ( jak to ładnie brzmi, hi, hi), ale do typowych jasnych
          karnacji to mi daleko.
          W każdym razie widziałam jeszcze w sklepie, w podobnej cenie, balsamy brązujące
          Ziaji z serii Sopot. Może ten byłby dla Ciebie lepszy.
          W każdym razie odradzam Balsam lekko brązujący Kolastyny. Nie to, żeby był
          jakiś niedobry, ale jeśli nastwiasz się na efekt brązującu, to nie polecam.
          Jeśli "nie chwyciła" Cię Bielenda, to przy Kolastynie nie zobaczysz zupełnie
          nic. Kolastynę miałam w zeszłym roku, i w końcu, żeby osiągnąć zamierzony efekt
          to kupiłam małą tubke zwykłego samoopalacza i wcisnęłam ją do butleki z
          balsamem. Dopiero taki mix sprawił, że pojawiła się "opalenizna". Poza tym
          Kolastynę trzeba dłuuuugo rozsmarowywać i wcierać - jestem na to zbyt leniwa.
          Z innych balsamów brązujących to widziałam z serii AA, kosztował ok. 20 zł. Z
          wszystkich opisanych ten miał niewątpliwie najfajnieszy zapach ( jeśli ktoś
          lubi zapach balsamów AA to wie o co chodzi) i jestem pewna, że jak wszystkie
          balsamy tej firmy dobrze się wchłania. Co do "brązowania" to niestety jeszcze
          nie wiem, ale przyjdzie i na niego pora.
          Pozdarwiam, życzę dobrego wyboru i pięknej opalenizny.
        • Gość: Xena Re: Balsam brązujący - Bielenda-do Goś;-) IP: *.acn.waw.pl 28.06.02, 10:56
          Satiaa, też używam tego balsamu. Tak naprawdę to jest rozcieńczony samoopalacz
          (zawiera dihydroxyaceton, ale na dalszej pozycji niż Sopot Ziai), brązuje
          delikatnie, ale jednak trochę tak samoopalaczowo (czyli zółtawo, ale może to
          moja skóra tak reaguje). Natomiast stara wersja, jeśli mnie pamięć nie myli,
          nie zawierała DHA, tylko sam wyciąg z orzecha włoskiego, więc działała jak
          typowy balsam brązujący - czyli na efekty trzeba było czekać dłużej.
          Ja stosuję ten balsam jako podtrzymywacz naturalnej opalenizny - przy takim
          zastosowaniu sprawdza się bez zarzutu. Zapach jest faktycznie problematyczny -
          taki chemiczny, mało kuszący, ale dość szybko wietrzeje. Generalnie za 7 zł
          chyba warto się skusić.

          Pzdrawiam
    • Gość: agul Re: Przeboje kosmetyczne za grosze IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 27.06.02, 11:36
      Maseczka nawilzajaca AA Oceanic - po pierwsze nie trzeba jej zmywać tylko
      wyciera sie nadmiar wacikiem czego ja nie robie bo zazwyczaj chodze z nia spac.
      Po drugie - cudownie nawilża wygladza i rozjasnia skore, napraawde na mnie
      dziala jak jakies cudowne serum - rano budze sie o 2 lata mlodsza:) No i cena -
      10 zł. za butelke na conajmniej miesiac, przy b.czestym stosowaniu - co dwa,
      trzy dni.
      • Gość: Xena Re: do agul IP: *.acn.waw.pl 28.06.02, 11:09
        Czy możesz podać dokłądną nazwę tej maseczki? Czy jest to może ZElowa Maseczka
        Intensywnie Nawilżająca (taka w zielonej tubce)? Widziałam jeszcze drugą żelową
        AA, w podobnym, tyle, że niebieskim opakowaniu (z serii chyba HydraOxygen) i
        nie wiem, na którą się zdecydować, bo - sądząc po opisach - powinny działać
        podobnie.

        Pozdrawiam
        • Gość: agul Re: do agul IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 28.06.02, 11:14
          Maseczka nazywa sie "Zelowa maseczka intensywnie nawilzajaca z kompleksem
          roslinnym i czyms tam jeszcze i napisane jest bialymi literkami ze wygladza
          zmarszczki co jest prawda:)) jak nie wiesz na ktora sie zdecydowac to wez ta,
          to jest taki fajny zelik i naprawde jak twoja skora potrzebuje nawilzenia to ci
          ja "zje" od razu i nie bedziesz musiala juz zmywac.
          • Gość: dida Re: do agul IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 28.06.02, 12:47
            ja tez uzywam tej maseczki. czesto zamiast kremu na noc. troche sie klei wiec
            jesli chcesz uzywac w dzien raczej zmyj wacikiem niewchlonieta reszte. bardzo
            ladnie nawilza, mozesz nakladac kiedy chcesz w takiej ilosci jaka chcesz.
            skora jakby ja pije:))moze byc nawet do ltustej cery.
            • Gość: agul Re: do agul IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 28.06.02, 13:17
              No wlasnie, skora ja pije:) Dlatego ja tak lubie. A mi sie tak bardzo skora nie
              klei, przecieram ja po pol godzinie tonikiem nakladam kremik i juz. chyba ze z
              nia spie, to juz w ogole rano nic nie mam bo caly zapas zostaje na poduszce
              albo na zaroscie mojego mezczyzny:)
              • Gość: dida Re: do agul IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 28.06.02, 14:15
                to on tez sie troche ponawilza:))
                • Gość: agul Re: do agul IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 28.06.02, 14:19
                  No właśnie, taki sprytny chwyt bo on oczywiscie twierdzi za ma najlepiej
                  nawilzona skore i nic mu nie potrzeba, ostatnio kupilam mu krem vichy i chyba
                  ja go zaczne uzywac bo nastapila absolutna ignorancja. Mężczyźni...;-)
    • Gość: Cass Re: Przeboje kosmetyczne za grosze IP: 157.25.84.* 27.06.02, 11:48
      A ja chciałam polecić Cytrynowo-Glicerynowy Krem do Rąk firmy Malwa Pollena -
      kupiłam to już dawno temu (wstyd powiedzieć - w kiosku Ruchu na mojej ulicy) i
      jakoś przeleżał się w szufladzie prawie nieużywany. A tu ręce opaliły mi się na
      rowerze w zeszły week-end i jakoś dziwnie spierzchły/wysuszyły się i w ogóle
      brzydko wyglądały. Wysmarowałam się tym i właściwie nie oczekiwałam na
      spektakularne rezultaty, a tu miła niespodzianka - ten taniutki kremik ładnie
      wygładził i nawilżył mi dłonie.
    • Gość: Ania Re: Przeboje kosmetyczne za grosze IP: 217.153.52.* 28.06.02, 10:32
      Moje ostatnie odkrycie: szampon Bielenda z zielonej herbaty do włosów suchych,
      cienkich i bez połysku. (Działa podobnie jak wspominany tu już szampon Timotei
      pomarańczowo-miętowy.) Jest super delikatny, włosy po nim są lśniące, bardzo
      puszyste i jakby jest ich więcej. No i ten zapach... Z tej samej serii mam żel
      pod prysznic i balsam do ciała, bardzo jestem zadowolona.
      • Gość: up Re: Przeboje kosmetyczne za grosze IP: *.polkomtel.com.pl 01.04.05, 15:38
        up
    • Gość: Asia Re: Przeboje kosmetyczne za grosze IP: *.mpips.gov.pl 04.07.02, 13:43
      Jeden z lepszych kremów do rąk, jakie udało mi sie nabyc to Aretina Q10 Ziai.
      Jest do rak i paznokci i naprawde wygładza rece i skorki oraz wzmacnia
      paznokcie, co przyznacie jest rzadkie, bo zazwyczaj konczy sie na szumnych
      obietnicach na opakowaniu
      • Gość: silie Re: Przeboje kosmetyczne za grosze-do Asi IP: *.jmk.lodz.pl 04.07.02, 13:51
        A powiedz, czy zapach jest znośny? Mam aktualnie krem do rąk Kozie Mleko
        Ziaji,ale zapach nie do zniesienia.Za to działanie myślę, że podobne
        do ...Idealista na twarzy.Skóra robi się aksamitna w dotyku na jakieś pół h.
        s.
        • Gość: Asia Re: Przeboje kosmetyczne za grosze-do Asi IP: *.mpips.gov.pl 04.07.02, 15:04
          jak dla mnie jest calkiem przyjemny
    • dzokejka Re: FLORINA- KREMOŻEL DO RĄK I STÓP 04.07.02, 15:58
      do rąk (i stóp) jest jeszcze rewelacyjny kremożel Floriny- jakieś 5 zł
      • Gość: mung25 Re: FLORINA- KREMOŻEL DO RĄK I STÓP IP: 213.17.165.* 30.07.02, 11:47
        dzokejka napisał(a):

        > do rąk (i stóp) jest jeszcze rewelacyjny kremożel Floriny- jakieś 5 zł

        Z Floriny polecam kapsułki do wcierania głowy. Bardzo pomaga przy wypadaniu
        włosów. Kuracja trwa 14 dni i naprawdę widziałam efekty po tym. Nic dziwnego,
        płyn ten zawiera wyciąg z pokrzywy i skrzypu. Kapsułki na 14 dni kosztują ok.
        27 zł. To nie dużo jak na taki specjalistyczny środek na wypadanie włosów.
        Specyfik ten można zamówić przez internet (j tak zrobiła) ale widziałam też go
        w aptekach, tylko trochę droższy.
    • aagnes Re: Przeboje kosmetyczne za grosze 04.07.02, 16:26
      Bardzo fajny, pozyteczny wątek!
      Ja dolaczam sie do fanek firmy Ziaja i Inglot, maja mnostwo kolorow lakierow i
      cieni do powiek.
      • Gość: achus007 Re: Przeboje kosmetyczne za grosze IP: *.artkom.lublin.pl / 62.233.189.* 13.05.04, 12:54
        dolaczam sie do wielbicielek cieni Inglot!
    • Gość: Renatka Re: Przeboje kosmetyczne za grosze IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 04.07.02, 19:16
      Faktycznie blyszczyki Diadem Lady za ok 10 zl to naprawde swietne kosmetyki o
      jakosci i kolorach porownywalnych do najwyzszej polki. Jedyna wada (jednak
      chyba dosc powazna) to to, ze szybka sie "Psuja", zmienia sie ich zapach. Wiem
      co mowie bo kupilam 3 ok. 2 miesiace temu i 2 z nich zaraz powinnam wyrzucic,
      choc mi zal bo kolorki cudne.
      • Gość: Alka Re: Przeboje kosmetyczne za grosze IP: 212.244.106.* 05.07.02, 11:18
        Dziewczyny, gdzie w Warszawie w centrum mozna nabyć: w/w błyszczyki Diadem,
        lakiery do paznokci Yoko i Vanita? Bardzo tu były wychwalane, chciałabym
        spróbować ale nie mogę ich znaleźć! Dzięki serdeczne z góry.
        • sliwkaa Re: Przeboje kosmetyczne za grosze/Alka 05.07.02, 12:19
          sprobuj w malych sklepikach w podziemiach Dworca Centralnego ( wchodza od
          strony sklepu Marks&Specncer kieruj sie w strone kas) powinnas minac okolo 3
          male sklepiki.

          Ja tam kupilam Diadem i wydaje mi sie ze maja tez reszte : )
        • Gość: toolie Re: Przeboje kosmetyczne za grosze IP: *.wp.mil.pl 15.07.02, 21:50
          Na Mokotowie - Pasaz Smyczkowa - rog Pulawskiej i Walbrzyskiej, naprzeciwko
          McDonald'sa
      • sliwkaa Re: Przeboje kosmetyczne za grosze 05.07.02, 12:09
        ZGADZA SIE ...
        ja tez zauwazylam ze po 2 miesiacach zaczal moj blyszczyk dziwnie pachniec.
        Moja kolezanka z pracy zauwazyla to samo : - ))

        tak wiec wnioskuje ze cos z nim jest nie tak . no i trzeba je szybko
        zuzywac : - )
    • Gość: Sue Re: Przeboje kosmetyczne za grosze IP: *.olawa.sdi.tpnet.pl 14.07.02, 21:34
      Po pierwsze: Dziwczyny jestescie kochane, super watek!
      Po drugie:
      - blyszczyki Palomy (8 zl), absolutna rewelacja, slicznie wygladaja na ustach i
      do tego fajnie nawilzaja, a jak na blyszczyk niezle sie trzymaja
      - lakiery do paznokci INGLOT, mi sie nawet do 6-7 dni przy jasnych kolorkach
      trzymaja, cieni tez uzywam, bo niedrogie i sliczne kolory maja, ale niestety
      jak juz ktoras z was zauwazyla nie sa zbyt trwale sa, wiec bylabym wdzieczna,
      gdybyscie cos fajnego polecily
      - ostatnio odkrylam ponownie (bo myslalam, ze tego juz nie produkuja) wode
      perfumowana do ciala Coty Body Fresh, super sprawa na lato, bardzo fajne lekkie
      zapaszki za ok. 10 zl
      • muzaa Re: Przeboje kosmetyczne za grosze 30.07.02, 11:56
        polecam podkład pod cienie do powiek firmy art deco - do dostania np. w domach
        centrum - nawet cienie inglota się mu nie dają...
        pozdrawiam
    • Gość: magdalen Re: Przeboje kosmetyczne za grosze IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 14.07.02, 22:58
      Krem na noc do cery mieszanej z serii "Lipa i rumianek" firmy ROSSMANN, w
      promocji za niecałe 5 zł (w słoiczku 100ml). Jak narazie spisuje się
      doskonale! Ma miłą, delikatną konsystencję, bardzo dobrze się wchłania, skóra
      twarzy po aplikacji tego kremu, jest taka gładziutka, jakby jedwabista. Może
      troszeczkę zostawia leciutko tłustą powłokę, ale ja mam raczej tłustą cerę i
      nawet bez zastosowania kremu moja twarz się świeci. Uważam, że jako krem na
      noc jest bardo fajny. Pzdr.
    • Gość: magdalen Re: Przeboje kosmetyczne za grosze IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 14.07.02, 23:12
      Zapomniałam wcześniej napisać o jeszcze jednym , według mnie, przeboju
      kosmetycznym za grosze. Jest krem przeciwzmarszczkowy pod oczy z serii
      AretinaQ firmy ZIAJA. Dodam, że cała ta seria cieszy się dużym powodzeniem. Ja
      upodobałam sobie bardzo jeszcze Krem wygładający na szyję i dekolt, moja mama
      chwali sobie bardzo Krem przeciwzmarszczkowy na noc. Z całej tej serii,
      właśnie krem pod oczy najszybciej znika z półek. Polecam. Pzdr.
      • silie Re: Przeboje - do Magdalen 15.07.02, 23:34
        A powiedz, czy ten krem Ziaji naprawdę "wygładza" dekolt, tudzież szyję??
        pzdr, s.
        • Gość: magdalen Re: Przeboje - do Sillie IP: *.unizeto.pl 16.07.02, 09:45
          Odpowiadam. Stosuję go od niedawna(drugą tubkę), ale muszę Ci powiedzieć, że po
          aplikacji tego kremu, skóra jest mięciutka, bardzo dobrze nawilżona. Krem
          doskonale się wchłania. Gdy zastosuję go na noc, to rano po przebudzeniu, gdy
          dotykam skóry mojego dekoltu, to jest on naprawdę bardzo gładziutki, tak jakby
          taki jedwabisty i dobrze nawilżony. Fajne w tym kremie jest to, że nie
          pozostawia on tłustej powłoki (przynajmniej włosy nie przyklejają się do szyi i
          dekoltu - a mam długie). Sillie, polecam Ci ten krem, tym bardziej, że jest
          tani, a naprawdę dobry.
          A tak na marginesie, chyba długo pozostanę wierna całej tej serii. W tej chwili
          używam również kremu przeciwzmarszczkowego pod oczy i kremu odżywczego do rąk.
          Jestem bardzo zadowolona. Pzdr.
          • silie Re: Przeboje - do Magdalen 16.07.02, 11:15
            Dziękuję Ci za odp. Nie ukrywam, że bardzo mnie cieszy Twoja pozytywna opinia,
            bo Ziaja droga nie jest...;)))
            Pozdrawiam, s.
            • Gość: boz Re: Przeboje - do Magdalen IP: *.promise.com.pl 26.07.02, 14:44
              Polecam wszystkim sklep firmowy Ziaji ul. Targowa w Pasażu Wileńskim (idąć od
              centrun Wileńska w strone Bazaru po tej samej strone). Mały sklepik a wszystko
              tylko tej firmy. Przu zakupach pow. 20 zł są prezenty np: odżywka do włosów
              itp. Naprawdę polecam!!!!
    • Gość: pola5 Re: Przeboje kosmetyczne za grosze IP: *.attu.pl / 192.168.0.* 27.07.02, 16:15
      A ja kupilam sobie takie cudenka:
      - pomadka w plynie z aplikatorem Eveline Cosmetics, bardzo miekka, wygladza i
      nawilza usta, dosc trwala (nie zjada sie), pieekny rozany kolorek, ktory ladnie
      komponuje sie z lekka swieza opalenizna (cena ok.8 zl, w osiedlowej drogerii)
      - odzywka-maska do wlosow, intensywnie nawilzajaca firmy Bielenda, do wlosow
      cienkich i delikatnych, fajnie sie rozprowadza (ma pompke) i ladnie pachnie, no
      wloski mi sie lekko rozczesuja, jak za 8 zl rewelacja
      - troche drozsza, ale warta ceny (moim zdaniem) pomadka L'Oreala Shine
      Delicieux, za okolo 40 zl mam doskonale nawilzone trwale polyskujace usta,
      idealnie na wieczorny spacer z ukochanym :)
Pełna wersja