zebraw-paski
31.05.10, 13:22
Podejmowałam różne próby (aerobik - 2,3 razy w tygodniu przez 3
miesiące, hula hop w domu, trochę biegałam, ograniczam słodycze) ale
niestety nie widzę efektów. Pewnie brakuje mi wytrwałości ale
chętnie przeczytałabym jakieś "success stories", kto poradził sobie
będąc w podobnej sytuacji (wiek - 38 lat, druga ciąża dwa lata temu,
duża skłonność do wystającego brzucha i gromadzenia tłuszczu w tych
okolicach). Teraz mam figurę typu jabłko chociaż generalnie jestem
szczupła. Wiem też, że nie można schudnąć tylko w określonych
partiach ciała żeby zredukować tkankę tłuszczową (niestety :-(.
Myślałam o regularnym bieganiu, ćwiczeniach w domu i ograniczeniu
węglowodanów i słodyczy. Pamiętam, że kiedyś wystarczyło, ze
chodziłam kilka razy na siłownię i już miałam idealną figurę a teraz
zupełnie nie mogę sobie z tym poradzić.