kikimora78
03.06.10, 12:28
Już sama nie wiem jaki mam typ skóry - do ładu dojść z tym nie mogę.
Może mi coś podpowiecie.
Do tej pory myślałam, że jest sucha. Stosowałam kosmetyki do skóry
suchej i po chwili świeciłam się jak żarówka. Praktycznie co godzinę
mogłam wycierać ten "tłuszcz" z twarzy i dalej się świeciło.
Kosmetyczka powiedziała, że skórę mam raczej tłustą bądź mieszaną
(rozszerzone pory po bokach nosa, na brodzie, często wypryski na
brodzie i czole).
Zaczęłam zatem używać kosmetyków do skóry tłustej bądź mieszanej i
czuję się "nie wygodnie". Co prawda nic się nie świeci, ale po
jakich 30 minutach skóra mnie ciągnie strasznie. Jak robię miny do
lusterka to skóra naciąga się i robią się zmarszczki i wygląda jakby
była skóra taka cieniutka. Szczególnie jak się popudruję.
Po umyciu wodą i mydłem, czy żelem do kąpieli, czy żelem do mycia
twarzy - bez znaczenia, muszę od razu smarować kremem bo ciągnię
masakrycznie.
Już sama nie wiem...