Co z tą skórą?

03.06.10, 12:28
Już sama nie wiem jaki mam typ skóry - do ładu dojść z tym nie mogę.
Może mi coś podpowiecie.

Do tej pory myślałam, że jest sucha. Stosowałam kosmetyki do skóry
suchej i po chwili świeciłam się jak żarówka. Praktycznie co godzinę
mogłam wycierać ten "tłuszcz" z twarzy i dalej się świeciło.

Kosmetyczka powiedziała, że skórę mam raczej tłustą bądź mieszaną
(rozszerzone pory po bokach nosa, na brodzie, często wypryski na
brodzie i czole).

Zaczęłam zatem używać kosmetyków do skóry tłustej bądź mieszanej i
czuję się "nie wygodnie". Co prawda nic się nie świeci, ale po
jakich 30 minutach skóra mnie ciągnie strasznie. Jak robię miny do
lusterka to skóra naciąga się i robią się zmarszczki i wygląda jakby
była skóra taka cieniutka. Szczególnie jak się popudruję.

Po umyciu wodą i mydłem, czy żelem do kąpieli, czy żelem do mycia
twarzy - bez znaczenia, muszę od razu smarować kremem bo ciągnię
masakrycznie.

Już sama nie wiem...
    • justy1 Re: Co z tą skórą? 03.06.10, 14:03
      pewnie masz odwodnioną cerę mieszaną.
      nie zaszkodzi zmienić środka do oczyszczania skóry na łagodniejszy,
      jakiś z serii do cer wrażliwych, dołożyć nawilżanie "od środka"
      czyli kapsułki z tranem/olejem z ogórecznika/wiesiołka itp.; z
      kremów moze się sprawdzić np. svr xerial visage. jesli już kosmetki
      do cer tłustych, to te lagodniejsze, przeznaczone dla dorosłych, a
      nie młodzieży ze skórą odporną jak u nosorożca; wybieraj te bez
      alkoholu.
    • issey_miyake Re: Co z tą skórą? 03.06.10, 21:56
      kikimora78 napisała:

      > Po umyciu wodą i mydłem, czy żelem do kąpieli, czy żelem do mycia
      > twarzy - bez znaczenia, muszę od razu smarować kremem bo ciągnię
      > masakrycznie.

      Dowód na to, by odstawić zupełnie mydło/żel i wodę. Masz całe spektrum
      kosmetyków do oczyszczania dla skór tłustych/przesuszonych. Mleczka, płyny
      micelarne, emulsje bez używania wody. Jak dla mnie - w coś takiego musisz się
      bankowo zaopatrzyć. Prócz tego przydałby się Tobie krem z kwasami (do
      oczyszczenia skóry i jej nawilżenia) do używania codziennie wieczorem (może to
      być na początek, jeśli nie miałaś nigdy styczności z takimi - kwas azelainowy
      Acne Derm, Hascoderm, by potem kolejno przejść do innych lub/i mocniejszych).
      Na dzień krem z filtrem. Plus krem silnie nawilżający na czas po pracy, po
      zmyciu makijażu. Do tego maseczki - oczyszczające, ale w konsystencji kremowych,
      by nie wysuszać dodatkowo skóry jakimiś glinkami. Dodatkowo możesz uzupełnić
      suplementację naturalną i sztuczną - Hydro skin, Capivit Hydro Control -
      wskazany jak najbardziej. Dużo płynów - zup, herbat, wody, napoi. Możesz też
      skorzystać z zabiegów, które oferują gabinety. Ale często po kremie z kwasami w
      pielęgnacji domowej uzyskuje się już wszystko.
      • kikimora78 Re: Co z tą skórą? 04.06.10, 08:47
        > Dowód na to, by odstawić zupełnie mydło/żel i wodę. Masz całe
        spektrum
        > kosmetyków do oczyszczania dla skór tłustych/przesuszonych.
        Mleczka, płyny
        > micelarne, emulsje bez używania wody.

        no to wiem, ale problem jest natury 'psychicznej'. czuje, ze jak bez
        wody to nie domyte. glupie to moze i moze pora sie zmusic i przemoc
        wreszcie...
        • agas301 Re: Co z tą skórą? 04.06.10, 16:20
          Mam podobnie nie umiem myć się bez użycia wody ale zwykłym mydłem nigdy nawet
          nie próbuję. Dobrym rozwiązaniem byłoby użycie czegoś niedrazniacego ph np.
          syndetu po jego użyciu niemiłe uczucie związane z nadmierną suchością skóry jest
          zjawiskiem raczej rzadkim przynajmniej nie działa tak drażniąco jak mydło choć
          go zawiera ok 10% ale jego pH zostaje wyrównane do 5,5 -7
        • issey_miyake Re: Co z tą skórą? 04.06.10, 16:29
          > no to wiem, ale problem jest natury 'psychicznej'. czuje, ze jak bez
          > wody to nie domyte. glupie to moze i moze pora sie zmusic i przemoc
          > wreszcie...

          możesz używać termalnej, jak portfel będzie ubolewał, to może będzie to
          motywacja do tego, by się od wody odzwyczaić :)

          albo przegotowanej używaj
Inne wątki na temat:
Pełna wersja