dlaczego dziś ważę więcj, jutro mniej - wahania..

26.06.10, 16:11
powiedzcie od czego zależą wahania wagi
schudłam sporo, bo 20kg
doszłam do wagi 52,5 i waga stoi
no, prawie stoi, bo jednego dnia ważę te 52 i pól, a następnego 53, a jeszcze
kolejnego znów 52,5, a następnie 53,8 :-/
niby wahania nie za duże i w sumie nie ma problemu wielkiego, ale wkurza mnie
to, bo się męczę z tą dietą, jem racjonalnie, codziennie właściwie tyle samo,
a waga tak skacze
od czego to zależy (pomijając dni cyklu - teraz jestem w środku cyklu, więc
teoretycznie powinnam ważyć mniej niż przed @, a waga dziś pokazywała 53,8,
wczoraj zaś 52,5)
    • nessie-jp Re: dlaczego dziś ważę więcj, jutro mniej - wahan 26.06.10, 16:23
      A siusiu robisz? Robisz. No to pomyśl, ile waży cała ta woda i gdzie się
      podziewa, zanim trafi do miski klozetowej.

      Codziennie przyswajasz około 2 litry wody. Nie licząc nawet pożywienia, te 2
      litry to już 2 kg dodatkowej wagi
      • colalight77 Re: dlaczego dziś ważę więcj, jutro mniej - wahan 26.06.10, 16:30
        nessie - ja właśnie ważę się codziennie rano (na czczo), po wyjściu z toalety,
        więc zawsze zrzucam z siebie ten cały wewnętrzny balast ;-)
        a jednak z tą wagą rano jest różnie
        • nessie-jp Re: dlaczego dziś ważę więcj, jutro mniej - wahan 26.06.10, 16:54
          > więc zawsze zrzucam z siebie ten cały wewnętrzny balast ;-)
          > a jednak z tą wagą rano jest różnie

          No bo żywnościowy balast zrzucisz, ale woda po prostu krąży
          • karmelek4 nessie-jp :) 26.06.10, 21:50
            nessie-jp napisała:

            prawdopodobnie to, co zjadłaś
            > poprzedniego dnia, jeszcze przez nie wędruje i dojdzie do światełka w tunelu

            Coś pieknego:)

            • dzieciuszek Re: nessie-jp :) 26.06.10, 22:12
              Tak, też mnie to rozweseliło :D
          • croyance Re: dlaczego dziś ważę więcj, jutro mniej - wahan 27.06.10, 20:06
            Piekne porownanie :-)

            U mnie to samo: waze sie rano, i jednego dnia 56, a drugiego 59 :-/ Jem
            praktycznie zawsze to samo, te same ilosci, ale jak np. sa upaly, to
            woda sie zatrzymuje.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja