Effclar K i reszta serii....pomocy!

IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 20.02.02, 14:10
Dziewczyny, naczytałam się na temat cudów uzyskiwanych za pomocą Effclar K i
poleciałam do apteki. I zero informacji! Może ktoś mógłby wyjaśnić mi różnice
między wszystkimi kremami La Roche -Posey z przedrostkiem EFF w nazwie. Na
stronie web również nie ma informacji na temat produktów. Na noc używam już
dość długo Eff-alpha. Czym ten krem różni się od Effclar K. Czy można ich
używać równocześnie, czyli jeden na noc, drugi na dzień??? Jest też pianka do
mycia Effclar. Czy ktoś tego używał?
Z góry dziękuję za wyjaśnienia.
    • Gość: mika Re: Effclar K i reszta serii....pomocy! IP: *.chomiczowka.net.pl 20.02.02, 16:52
      Ja używam obydwu. Effalpha na noc (kładę tylko na wykwity), Effaclar K na dzień
      ( na całą twarz, pod makijaż). Konsultantka La Roche Posay mi tak poradziła.
      Effalpha ma o wiele silniejsze działanie i wystarczy go nakładać na
      miejsca "szczególnie narażone".
    • Gość: mika Re: Effclar K i reszta serii....pomocy! IP: *.chomiczowka.net.pl 20.02.02, 16:58
      Chyba mój poprzedni post nie doszedł (może to wina obciążenia urodzinowego
      Gazety???). Więc piszę jeszcze raz: po rozmowie z konsultantką La Roche Posay
      używam na noc Effalpha, ale tylko na miejsca zagrożone wykwitami, natomiast
      EffaclarK na dzień pod makijaż. Effalpha ma zdecydowanie silniejsze działanie.
      Pozdrawiam
      • Gość: mika Re: Effclar K i reszta serii....pomocy! IP: *.chomiczowka.net.pl 20.02.02, 17:00
        A jednak doszły obydwa. Przepraszam za powtórkę!
        • Gość: klara Re: Effclar K i reszta serii....pomocy! IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 21.02.02, 10:00
          Dzięki serdeczne za odzew i konsultacje z konsultantką :))). Teraz trochę mi
          się rozjaśniło.
          A wiesz może czym różnią się te dwa żele do mycia twarzy? EFFaclar K (pianka
          musująca) i ten żel EFF... (nie pamiętam nazwy)?
          Pozdrawiam.
    • .klamka. Re: Effclar K i reszta serii....pomocy! 21.02.02, 12:34
      czy mozecie przyblizyc mi dzialanie effalphy? i jak to jest z jej
      skutecznoscia. czasami pojawiaja mi sie wykwity,ale glownie walcze ze sladami
      po tradziku i zanieczyszczonymi porami. uzywam wspomniany zel do mycia twarzy
      effaclar - troszke wysusza, jednak jego dzialanie jest naprawde dobre, do tego
      effaclak K i hydraphase i moja buzia dzieki temu wcale nie jest przesuszona.
      dzialania pianki niestety nie znam, ale zel do mycia jest naprawde wydajny i
      goraco polecam.
      • Gość: klara Re: Effclar K i reszta serii....pomocy! IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 21.02.02, 17:07
        Effalpha jest przeznaczona na skórę z wykwitami , ma ją leczyć. Zawiera kwas
        glikolowy i złuszcza skórę, tak jak eksfoliacja w gabinecie, tylko mniejsze
        stężenie. Mam wrażenie że regularne stosowanie raz dziennie ( ja używam na noc)
        rzeczywiście przynisi efekty. Skóra napewno się mniej przetłuszcza, jest
        świeższa i krostki są mniej paskudne.
        • Gość: mika Re: Effclar K i reszta serii....pomocy! IP: *.chomiczowka.net.pl 21.02.02, 21:48
          Pianki nie używałam, więc nic nie mogę o niej powiedzieć. Buzię mam wyleczoną
          (dzięki effalpha- dla mnie to kosmetyk doskonały), więc teraz ją upiększam
          kosmetykami kolorowymi La Roche-Posay. Podkład jest rzeczywiście bardzo dobry,
          a tusz pogrubiajacy zasługuje na piątkę. Byłam na analizie kolorystycznej u
          konsultantki LR-P,ułatwiło mi to wybór koloru.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja