Niemalująca się potrzebuje rady!

19.07.10, 17:48
Może tutaj znajdzie się ktoś, kto podpowie...nigdy się nie maluję, nie mam
żadnych kosmetyków oprócz kremu do twarzy - w najbliższym czasie jednak
wybieram się na dużą imprezę, na której makijaż będzie niezbędny. Mam problem,
gdyż nie wiem jakie kosmetyki powinnam zakupić. Bazy, podkłady, tusze - gubię
się trochę. Mam blond włosy, dość małe, niebiesko - szare oczy, moja cera jest
mieszana, z widocznymi niedoskonałościami, czerwonymi krostkami i
rozszerzonymi porami. Do tego cienie pod oczami i wąskie usta(ogólnie
katastrofa :D) Możecie coś poradzić? polecić?
    • jagoda_pl Re: Niemalująca się potrzebuje rady! 19.07.10, 18:03
      A malowałaś się kiedyś? Bo jeśli Twoje doświadczenie jest zerowe to odradzałabym
      zbyt dużo kosmetyków. Polecałabym tylko puder, korektor na wypryski, błyszczyk
      (powiększa usta) i tusz do rzęs. Przy cieniach, podkładzie i różu trzeba wprawy,
      choć IMHO jasny cień może i niewprawna ręka położyć...

      Albo wizyta u kosmetyczki/wizażystki;)

    • nessie-jp Re: Niemalująca się potrzebuje rady! 19.07.10, 18:04
      Jeśli w najbliższym czasie, to masz małe szanse dobrać odpowiednie kosmetyki do
      makijażu, zwłaszcza podkład. To się niestety robi metodą prób i błędów.

      Jeśli to ważna impreza (zawodowa?), lepiej idź po prostu do makijażystki.

      Jeśli upierasz się przy zrobieniu makijażu sama, to lepiej zrezygnuj z różu i
      kresek na powiekach, a cienie do powiek wybierz w delikatnym kolorze (nie
      niebieskie).

      Pamiętaj, że podkład musi być co najmniej tak jasny, jak twoja skóra,
      ciemniejszy jest wykluczony.
      • myelectricity Re: Niemalująca się potrzebuje rady! 19.07.10, 18:10
        Makijażystka raczej odpada! To drugi koniec Polski - i bardzo mało czasu od
        przyjazdu do imprezy. Makijaż miałam na sobie tylko dwa razy - na studniówce i
        raz wymalowała mnie koleżanka - ale tak po swojemu - to było okropne :) Tusz do
        rzęs już zakupiłam, ale mam problem z podkładem właśnie - nawet najlepiej
        wytuszowane oko nie wygląda dobrze przy takiej cerze. Czytam o bazach,
        podkładach, pudrach sypkich - czy to wszystko jest konieczne i czy daje efekt?
        Nie chcę też wydać majątku - w sumie to jednorazowe dziwactwo :) chociaż kto
        wie? podobno jak się raz zacznie to trudno skończyć. Stara jestem a taka nie
        przygotowana :)
        • gocha221 Re: Niemalująca się potrzebuje rady! 19.07.10, 19:36
          Jeśli chodzi o podkład, to ja proponuję Pharmaceris, jest mocno kryjący, ale
          jednocześnie nie wysusza. Do tego nie kosztuje majątku (ok. 35PLN, do zakupienia
          w aptekach i np. Superpharm).
          Do tego puder, niekoniecznie sypki, może byc w kamieniu, transparentny, będzie
          do poprawek makijażu w trakcie imprezy.
          Tak jak pisały dziewczyny, na usta błyszczyk lub pomadka, jakaś jasna.
          Jeśli chodzi o makijaż oczu, to albo popróbuj przed imprezą albo ogranicz się do
          tuszu i jasnego cienia w kąciku oka (trochę je powiększy).
          Jeśli masz różową i zaczerwienioną cerę, to nie ryzykowałabym z różowym różem,
          ale kupiła jakiś jasny bronzer (puder brązując, prasowany lub w kulkach) i
          delikatnie podkreśliła nim kości policzkowe.

          • myelectricity Re: Niemalująca się potrzebuje rady! 19.07.10, 19:54
            A ten podkład pharmaceris nie jest za ciężki? jeżeli tylko to możliwe w mojej
            sytuacji chciałabym uniknąć efektu maski
            • gocha221 Re: Niemalująca się potrzebuje rady! 20.07.10, 15:26
              Pewnie na każdej cerze zachowa sie inaczej, ale moim zdaniem jest b. ok.
              Nie wysusza, nie daje matu (wrecz odwrotnie, konieczne przypudrowanie), nie
              zastyga na twarzy a dobrze i ładnie kryje (nawet popekane naczynka).

              W Superpharm są chyba testery, więc możesz sobie potestować, nawet sie umalować.
              łatwo sie go też nakłada, więc dla początkującej powinien być ok.
          • pretensjaa Re: Niemalująca się potrzebuje rady! 27.07.10, 16:57
            > Jeśli chodzi o podkład, to ja proponuję Pharmaceris, jest mocno kryjący, ale
            > jednocześnie nie wysusza. Do tego nie kosztuje majątku (ok. 35PLN, do zakupieni
            > a
            > w aptekach i np. Superpharm).


            Na mnie ten podkład zrobił na początku dobre wrażenie, nawet polecałam go na
            forum, ale generalnie jest za ciężki!!!
        • elfia4 Re: Niemalująca się potrzebuje rady! 19.07.10, 23:45
          Jeśli zakupiłaś już tusz to pomaluj się nim kilka razy przed imprezą, żeby sprawdzić czy nie podrażnia oczu i przy okazji poćwiczyć tuszowanie - pamiętaj o zygzakowatych ruchach szczoteczką (proste ruchy nie dadzą dobrego efektu).
          Zgadzam się, że niezbędnik to dobry podkład (korektor jeśli podkład nie będzie kryjący), tusz, błyszczyk - niekoniecznie w delikatnym kolorze. Możesz wybrać coś co podkreśli kolor ust, a nie stopi się z nim. Puder brązujący jest łatwiejszy w użyciu niż róż, bo odpada długie testowanie w celu wybrania odpowiedniego odcienia i stopnia błyszczenia. Cienie raczej jasne - paletka 3-4 beżo-brązów. Od jasnego stapiającego się ze skórą do ciemniejszych, ale unikaj odcieni rudo-pomarańczowych, wybierz raczej piaskowe, lekko połyskujące. Może odrobina ciemniejszego brązu zewnętrznym w kąciku oka.
          Pozatym kilka kropli ulubionych perfum, odpowiednia kreacja i już:-))
    • laracroft82 Re: Niemalująca się potrzebuje rady! 19.07.10, 21:15
      proponuje taki makijaz wykonac u jakiejs dobrej kosmetyczki - skoro nie
      malujesz sie na co dzien to te kosmetyki ci sie nie przydadza, a po drugie nie
      masz doswiadczenia, co moze skutkowac makijazem a'la klaun ;] a tak kosmetyczka
      odpowiednimi srodkami zatuszuje niedoskonałosci, plus wykona makijaz ktory
      bedzie trzymal sie przez wiele godzin bez poprawek
      • laracroft82 Re: Niemalująca się potrzebuje rady! 19.07.10, 21:18
        o przepraszam dopiero teraz doczytałam, ze makijazystka odpada :) jezeli ci
        zalezyn na naturalnym efekcie i pokryciu niedoskonałosci to ja osobiscie polecam
        La Roche Posey apteczny podkład Unifiance - wystarczy dobrac do swojego typu skóry..
        • bed.shosanna Re: Niemalująca się potrzebuje rady! 20.07.10, 12:37
          Mam podobną aparycję, jak twoja-cerę wrażliwą i mieszaną,ale odpowiednimi
          kosmetykami i makijażem można ją ujarzmić.Od siebie mogę Ci napisać,czego
          używam-mam nadzieję,że nie zostanie to uznane za reklamę.
          Do twarzy:podkład/puder mineralny Vichy Aera Teint Mineral odcień
          10-opal(najjaśniejszy)-świetnie stapia się ze skórą,można nałożyć go też na
          powieki,lekko matuje,wygląda jakbym nie miała nic na twarzy,pomógł mi przy
          wypryskach,wygląda tak:
          www.wizaz.pl/kosmetyki/pictures/217/28415.jpg
          róż bourjois,ten w okrągłym pudełeczku(nie ten,który został teaz wprowadzony
          jako nowość),odcien 03 brun cuivre-delikatny,cielisty brąz:
          farm4.static.flickr.com/3235/2894264255_36146625c1_o.jpg
          Na oczy cienie nakładam b.rzadko i nie wiem,czy sobie poradzisz,jak nie masz
          wprawy,ale możesz kupić np.w Inglocie jasnobeżowy,lekko połyskujący cień.

          A co do korektora,to ja robię tak,że po prostu nakładam ten podkład mineralny
          pod oczy,ale nie pędzlem(dołączonym do niego),tylko palcem.
          • lupa_87 Re: Niemalująca się potrzebuje rady! 20.07.10, 14:33
            Jeśli nigdy się nie malowałaś, to pewnie w przyszłości też nie
            będziesz, choć z opisu wynika, że powinnaś jakoś maskować swoje
            niedoskonałości - sugeruję makijaż u kosmetyczki przes imprezą. Po
            zo kupować kosmetyki, jak nie będziesz ich potem używać. Poza tym
            nakupujesz i nie będziesz umiała ich dobrze użyć. Idź do kosmetyczki.
    • cioccolato_bianco Re: Niemalująca się potrzebuje rady! 20.07.10, 15:31
      ja polecam pójście do makijażystki:)
    • kamcia_79 Re: Niemalująca się potrzebuje rady! 21.07.10, 13:27
      Ja polecam iść do makijażystki, która nauczy cie jak robić makijaz i dobierze
      odpowiednie kosmetyki. Możesz po tej wizycie codziennie w domu trenować
      malowanie az dojdziesz do wprawy i na imprezę sama się umalujesz ładnie.
    • sabriel Re: Niemalująca się potrzebuje rady! 22.07.10, 21:21
      Bez sensu jest wydawać kasę na lepsze kosmetyki, które będą ci później leżeć
      skoro wcale się nie malujesz.Lepiej zainwestować i iść do kosmetyczki, która
      zrobi ci profesjonalny makijaż.
      Ale jeśli koniecznie chcesz zrobić ssama makijaż to: polecam podkład Colorstay
      revlona-ten podkład rozwiąże ci problem bazy, korektora bo jest bardzo trwały i
      kryjący( cena ok. 60zł).Z cieni duży wybór ma inglot(ok. 20zł), całkiem niezłe i
      niedrogie tusze ma Maybelline( też ok. 20zł).
      • lonely.stoner Re: Niemalująca się potrzebuje rady! 22.07.10, 23:02
        do tuszu do rzes polecam zalotke -uzyc przed tuszowaniem, a z pudrow- prasowany
        Rimmell- ciezko sobie nim zrobic krzywde, ladnie matuje ale nie kryje (wiec
        jakis podklad pod to), i nigdy nie robi efektu maski, bardzo ladnie sie stapia
        ze skora, ja uzywam go od...chyba od kad zaczelam sie malowac, z jakies juz 8-
        10 lat.
        • myelectricity Re: Niemalująca się potrzebuje rady! 23.07.10, 19:30
          Który masz na myśli?
          torebka.kafeteria.pl/index.php?mode=view&id=1263
          torebka.kafeteria.pl/katalog.php?mode=view&id=450
          • lonely.stoner Re: Niemalująca się potrzebuje rady! 23.07.10, 21:04
            puder rimmell ten w okraglym pudelku z przezroczystym zamknieciem (2 link) nie
            ma dolaczonej gabki ani aplikatora wiec najlepiej sobie kupic taki okragly
            puszek do nakladania, pewnie z ok.3-5zl w drogerii.
    • aeromonas Re: Niemalująca się potrzebuje rady! 23.07.10, 18:48
      Jeśli się nie malujesz, to lepiej nic nie kupuj, tylko idź do
      makijażystki. Ja się też nie maluję i nawet jakbym miała baterię
      kosmetyków, nie wiedziałabym, jak ich użyć. A poza tym szkoda forsy
      na te wszystkie mazidła, jeśli potem mają się zmarnować. No chyba,
      że poprzestaniesz na pudrze/podkładzie, tuszu do rzęs i błyszczyku.
    • enith Re: Niemalująca się potrzebuje rady! 23.07.10, 20:54
      Jeśli makijażystka nie wchodzi w grę, a dodatkowo jest to jednorazowa okazja, skrzyknij do siebie kumpelki z ich zestawami kosmetycznymi. I eksperymentujcie. Ty zakup tylko gąbeczki do nakładania podładów i korektora, patyczki do uszu do poprawek, gąbeczki do nakładania cieni i niech cię dziewczyny umalują i zrobią ci na ten wyjazd mały zestaw. Po co masz się wykosztowywać na kosmetyki, których nie użyjesz? Polecam ci tylko kupno szminki lub błyszczyka, bo to jednak dość osobisty "kawałek" kosmetyku. Tusz do rzęs już też masz. A resztę może pożyczą ci koleżanki. Ja wielokrotnie ulewałam przyjaciółkom małe testery podkładu czy korektora właśnie na takie jednorazowe okazje.
      • lonely.stoner Re: Niemalująca się potrzebuje rady! 23.07.10, 21:06
        tylko trzeba miec akurat kolezanki w tym samym typie kolorystycznym heh, nie
        pozyczac fluidu od mulatki jak sie samemu ma skore biala jak plotno etc. Pomysl
        dobry w sumie, i wyjdzie taniej. A moze kup te kosmetyki i zaczniesz sie malowac
        jesli ci sie spodoba?
    • annataylor Re: Niemalująca się potrzebuje rady! 25.07.10, 17:41
      ja bym jednak kombinowała z wizytą u wizażystki.
      są też takie specjalne środki, które utrwalają makijaż, więc Ci się nie
      rozpłynie po podróży
    • lady.godiva Re: Niemalująca się potrzebuje rady! 25.07.10, 23:06
      Skoro to jednorazowa impreza i na co dzień się nie malujesz to sugerowałabym
      wizytę u kosmetyczki. Bez sensu będziesz kupować fluidy, pudry i tusze skoro
      potem będą leżeć.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja