cafem
20.08.10, 12:06
Do wszystkich zachwalajacych Ziaje jako panaceum na wszystkie
alergie ze wzgledu na nieskomplikowany sklad - jesli Wasza cera
tylko wydaje sie Wam byc wrazliwa, bo tak Wam sie uroilo,
albo nie stac Was na inne kosmetyki - uzywajcie sobie Ziaji do woli.
Ale blagam, nie wychwalajcie tej firmy pod niebiosa, bo ich
kosmetyki to kompletny szit.
Bylam ostatnio w Polsce; jako ze pokonczyla mi sie wiekszosc
kosmetykow nakupilam sobie (pod wplywem zachwytow na tym forum)
kremow Ziaji, mleczko Ziaji, plyn micelarny Ziaji.
Takiego kuku na buzi nie zrobilo mi nigdy chyba nic!
Czerwone zaognione plany, wysypka na podbrodku i wokol nosa,
luszczaca sie skora. Po uzyciu plynu micelarnego pieklo jakbym
spirytusem sie wysmarowala!
Wszystkie 4 kosmetyki wyladowaly w koszu, a ja wrocilam wiernie do
Avene i LRP.
Co Wami powoduje, zeby to cos zachwalac?