Intymny problem...

IP: *.chello.pl 29.03.04, 11:33
Chciałabym się Was poradzić Dziewczyny czy stosowałyście jakieś globulki
dopochwowe na męczące swędzenie i pieczenie.Lekarz przepisywał mi tylko kremy
które nie bardzo pomagają i pomyślałam,że może jest na forum jakaś
dziewczyna,która miała ten sam problem i coś jej pomogło.
    • Gość: Anita Re: Intymny problem... IP: *.local.pl / 62.233.187.* 29.03.04, 11:49
      Ja uzywlam pigulke dopochowowa Gynoxin na recepte(1 600mg za 17 zl) i
      lactavaginal(przeszlo 20 zl)
      • Gość: lola Re: Intymny problem... IP: *.chello.pl 29.03.04, 11:55
        a lactavaginal to bez recepty mozna kupic?
    • Gość: Anita Re: Intymny problem... IP: *.local.pl / 62.233.187.* 29.03.04, 12:00
      tego niestety nie wiem bo mialam na recepte
    • Gość: S. Re: Intymny problem... IP: *.tvsat364.lodz.pl 29.03.04, 12:08
      Lactovaginal kupowałam bez recepty(dosyc dawno temu ale wydaje mi się,że nadal
      jest bez recepty).Ale jeżeli masz jakiś duży stan zapalny to raczej powinnaś
      wziąć leki typu Clotrimazolum,Gynalgin.Lactovaginal bierze się raczej
      profilaktycznie lub po leczeniu wczesniej wymienionymi lekami dla przywrócenia
      flory bakteryjnej.Pozdrawiam
    • Gość: Iga Re: Intymny problem... IP: 81.210.125.* 29.03.04, 12:17
      Moja rada jest taka: wybierz się do innego, dobrego ginekologa, który zrobi Ci
      cytologię z badaniem bakteriologicznym. Żeby stosować konkretne globulki,
      trzeba wiedzieć NA CO mają konkretnie pomóc. Lekarze chętnie przepisują byle co
      bez badania albo jakieś tantum verde, które w rezultacie nic nie pomaga. To
      bardzo ważne, żebyś tak zrobiła, bo wtedy leczenie będzie skuteczne i szybko
      odczujesz poprawę.
      • Gość: lola Re: Intymny problem... IP: *.chello.pl 29.03.04, 12:21
        no właśnie chodzi o to że na cytologii wyszłą mi grupa I,a ciągle mam takie
        problemy.
        • Gość: Aga Re: Intymny problem... IP: *.chrzastkowice.sdi.tpnet.pl 29.03.04, 12:43
          Miałam kiedyś ten problem (zresztą od czasu do czasu on powraca).Za pierwszym
          razem moja ginekolog zapisała mi globulki(2 w opakowaniu)-kosztowalo to ok 50
          zł).Niestety nie pamietam nazwy.Niestety nic nie pomogły, a piekły tak ze pol
          dnia moczylam sie w wannie zeby to wyplukac:( Nastepnym razem zapisala mi
          globulki Clotrimazol i do tego krem(krem bez recepty).Cena tej kuracji nie
          przekracza 10 zł.I od razu na mnie podziałało.Po prostu wyleczyło mnie z dnia
          na dzien.Teraz zawsze mam na wszelki wypadek w domu i zawsze działają.Polecam.
        • Gość: Iga Re: Intymny problem... IP: 81.210.125.* 29.03.04, 13:17
          Ale to trzeba zrobić badanie bakteriologiczne, a nie tylko cytologię! Ja też
          miałam I gr i podobne do Twoich problemy, ale dopiero drugi lekarz wpadł na to,
          żeby zrobić to badanie. Wcześniej brałam jakieś świństwa i szlag mnie trafiał,
          że nie pomagają.
          I jeszcze inna sprawa: bielizna. Moim zdaniem (przynajmniej zauważyłam to u
          siebie) najlepiej się sprawdza bielizna bawełniana, bez dodatku tych wszystkich
          sztuczności jak poliester, które moim zdaniem tylko nasilają problem
          :)
          • Gość: lola Re: Intymny problem... IP: *.chello.pl 29.03.04, 18:44
            właśnie muszę zmienić chyba lekarza!a clotrimazol stosowałam tylko krem i nie
            bardzo pomagał.dziś kupiłam gałki propolisowe i jak nie pomogą to poszukam
            innego lekarza!dzięki Dziewczyny za pomoc!Pozdrawiam
            • beba2 Re: Intymny problem... 29.03.04, 19:40
              Są jeszcze globulki Sterovag(ok.10 zł) ,mnie przeszło dopiero po nich.Mają
              działanie przeciwgrzybicze,przeciwbakteryjne.Ale faktycznie oprócz cytologii
              trzeba zrobić wymaz na tzw. czystość pochwy (czyli obecność bakterii i
              grzybów) - wtedy wiadomo co leczyć.
    • entliczek_mentliczek Re: Intymny problem... 29.03.04, 20:07
      Zmień ginekologa. Myślę,że to drożdżyca, to teraz bardzo "popularna" choroba.
      Te grzybki "wymykają " się spod kontroli organizmu, gdy np. stosujesz środki
      antykoncepcyjne albo nie dbasz o dietę - za dużo cukru. Można też złapać jakiś
      wyjątkowo złośliwy szczep np. na basenie. Lekarz zapisze Ci pewnie coś
      grzybobójczego na receptę np. nystatyna (globulki). Potem powinnaś zastosować
      lactovaginal. I jeść sporo jogurtów, zredukować ilość cukru.

Inne wątki na temat:
Pełna wersja