naiat
09.10.10, 17:12
Dopadły mnie masakryczne przebarwienia. Nawet nie wiem kiedy. Zawsze w okresie wakacyjnym odstawałam piegów, więc na początku nie zwróciłam uwagi. Mamy październik a ja mam okropne plamy. Byłam u kosmetyczki - zaproponowała mikrodermabrazję albo kwasy i sama nie wiem co lepsze. Mam taką pracę, że nie mogę pojawić się ze strupkami na twarzy a to podobno przy kwasach jest nieuniknione. Z drugiej strony, chcę się pozbyć tych przebarwień.
Co byłoby lepsze? A może jeszcze inny zabieg?