Opalenizna - balsam czy solarium??

13.11.10, 15:47
Witam dziewczyny. Otoz moiom problemem jest meeeega ale to meeega jasna cera... doslownie wszystkie zylki przeze mnie przeswituja prze co wszyscy lekarze
mysla ze jestem na cos chora albo mam anemie albo nei wiadomo co jeszcze. Chcialabym nabrac opalenizny, rownomiernej na calym ciele
razem z twarza. Kiedys chodzilam na solarium alee to bylo kolo 3 lat
temu i wowczas jakos sie rpezentowalam, zdrowiej wygladalam itp. Teraz mysle raczej o balsamach brazujacych, chyba ze moze lepszym pomyslem jest pojscie do solarium dwa razy w miesiacu? Jesli baslam brazujacy to jakie sa najlepsze? Czy naklada sie je na noc a rano bierze prysznic czy jak? NA twarz rozumiem ze tez sie je naklada? Czy brusza ubrania
? JEstem totlanie z tylu jesli chodzi o takie specyfiki. Moze pomzoecie mi i polecicie jakies fajne bronzery? :)
    • kasha77 Re: Opalenizna - balsam czy solarium?? 13.11.10, 16:10
      kup sobie balsam brązujący,jeśli nie masz doświdczenia z samoopalaczami to lepiej taki.smarujesz się nim wieczorem po kąpieli tak jak zwykłym balsamem.peeling przed nałożeniem,zwalszcza łokcie i kolana to tez dobry pomysł(moj ulubiony balsam brązujący to dove).na twarz nie nakładasz tego samego co na ciało.są też kremy do twarzy brązujące,ale nie wiem czy nie zapychają,bo sama nie uzywam.na twarz używam pudru brązującego.
    • justy1 Re: Opalenizna - balsam czy solarium?? 13.11.10, 19:54
      balsam brązujący.
      • angela252 Re: Opalenizna - balsam czy solarium?? 13.11.10, 20:02
        Balsam zdecydowanie zdrowszy dla skory, ale solarium efektywniejsze. Ja jak stosuje balsamy to zawsze mam jakies nierownosci. Nawet jak poloze peeling to u mnie w pracy a mam tam duzo jasnych swiatel widac na rekach place jasniejsze i gdzieniegdzie ciemniejsze plamy od samoopalacza. A dlonie to najgorsze, (bo jak chce miec oczywiscie mam na mysli dlonie z zew) chce miec tez posmarowane to jak je pozniej umyc? aby gora dloni byla tez wysmarowana. Jak sie splucze to rece cale sa ciemniejsze a dlonie jasne-masakra. Duzo tez trudnosci sprawia mi smarowanie dloni miedzy palcami, aby nie bylo zaciekow i aby wew dloni nie bylo rowniez. Czyli trzeba je umyc a to sie wiaze z tym ze dlonie beda jasne. Dlatego ja chodze od czasu do czasu do solarium, mimo iz wiem ze szkodzi skorze.
        • kasha77 Re: Opalenizna - balsam czy solarium?? 13.11.10, 20:34
          dwa sposoby na smarowanie dłoni: 1.nakładam samoopalacz na wacik do zmywania makijazu i nim rozprowadzam samoopalacz,2.nakładam w/w wacikiem po troszkę samoopalacz na zew.częśc dłoni i rozsmarowuje tak sie rozsamrowuje krem do rąk.nie trzeba myc rąk i dłonie są posmarowane.jednak czasami i tak się robią plamy,dlatego polecamy BALSAM brązujący a nie samoopalacz.solarium odradzam na 100!!!!
    • croyance Re: Opalenizna - balsam czy solarium?? 13.11.10, 20:58
      Ja tez mam taka cere, totalnie biala, ale mnie sie ona podoba. IMHO jesli taka Twoja uroda, to nie bedzie Ci dobrze w opaleniznie, czy to solariowej, czy z butelki. Solarium sobie w ogole odpusc, bo zdrowie sobie tylko zniszczysz, a jesli juz musisz, to lepiej faktycznie uzywaj jakiegos balsamu.
      • lonely.stoner Re: Opalenizna - balsam czy solarium?? 13.11.10, 22:10
        Tez uwazam ze na bladej skorze solariowa opalenizna bedzie sztuczna. Juz bym wolala ta bladosc podkreslic jakims makijazem- jasny podklad- ewentualnie zamaskowac tylko zylki, troche rozu na policzki (wyobrazam sobie taki zimny roz), cieeeeemne dlugie rzesy- pieknie by bylo.
        A jesli koniecznie chcesz to ja czaaaaasem- raz na jakis czas- uzywam balsam brazujacy Dove, nakladam normalnie, jak balsama, dlonie przed smaruje oliwka- zeby sie nie opalily hehe, i potem- po aplikacji je dokladnie myje woda i mydlem, i tylko wierzch troche smaruje. On buduje opalenizne- czyli jesli bedziesz nakladac codziennie to bedziesz co raz cieniejsza, dlatego mi raz wystarczy (ale mam wersje do ciemnej skory). Nie brudzi ubran/bielizny, ale zaraz pod biala bluzke bym sie nim nie smarowala. Na twarz go tez wtedy troche nakladam.
        • variovorax Re: Opalenizna - balsam czy solarium?? 14.11.10, 09:51
          Dziewczyny uzywajace balsamow brazujacych: napiszcie prosze, ktore sie wg Was sprawdzają. Ja odradzam drogi jak cholera Elancyl brazujacy.
    • lady.godiva Re: Opalenizna - balsam czy solarium?? 13.11.10, 22:17
      Ja lubię swoją jasną cerę i jak się nie opalę przypadkiem- to jestem blada. Balsamów nigdy nie miałam cierpliwości do końca zużyć , poza tym śmierdzą, a solarium jest niezdrowe
      • lonely.stoner Re: Opalenizna - balsam czy solarium?? 14.11.10, 11:01
        ja uzywam Dove a kiedys Garniera - i nie smierdzialy, ale na dluzsza mete meczace. Na co dzien by mi sie nie chcialo - uzywam od wielkiego dzownu- impreza, sesja zdjeciowa, albo jakas randka rozbierana.
        A moze opalanie natryskowe bedzie najlepsze dla Ciebie??
      • gwarek77 Re: Opalenizna - balsam czy solarium?? 15.11.10, 08:59
        Jak dla mnie balsamy nie wygladaja tak naturalnie jak opalenizna i w dodatku farbuja biała bieliznę, przynajmniej te których ja miałam okazje wypróbować
Inne wątki na temat:
Pełna wersja