dhirkae
21.11.10, 10:59
Dziewczyny, co się stało z dobrymi fryzjerami??? Czy wy też macie taki kłopot, żeby znaleźć kogoś, kto nie odwala fuszerki? A może to ja jestem zbyt wymagająca. Jestem załamana:( Byłam ostatnio u fryzjera i po raz kolejny (nie pamiętam już który) żałuję że do niego poszłam:(
1. Mój stały fryzjer przestał być stały, gdy coś mu odbiło i pomimo moich wyraźnych próśb zrobił mi cieniowanie na małpę (czyli do samego czubka głowy). Fryzjerka która robiła mi poprawkę pytała, czy sama sobie obcinałam włosy, bo z tyłu jest tak krzywo (!).
2. Druga fryzjerka została zdyskwalifikowana, kiedy nie umiała mi prosto obciąć grzywki. Ciągle było krzywo i ku mojemu przerażeniu coraz krócej. Efekt fatalny (grzywka do połowy czoła, krzywa)
3. Wróciłam do dawnego fryzjera, który zawsze obcinał włosy super dokładnie. Okazało się, że jemu też przeszło. Najpierw zrobiono mi mycie, suszenie z modelowaniem na szczotce (?!) i z pianką, a dopiero potem strzyżenie. Czy to jest normalne??? Efekt jest oczywiście opłakany... Czy wszyscy teraz strzygą na sucho? I to po układaniu?
Jestem naprawdę załamana... Może wy znacie jakiegoś dobrego fryzjera z okolic Trójmiasta? Bo jeszcze trochę i w ogóle przestanę obcinać włosy ;(