Zakupy kosmetyczne, których żałujecie

IP: *.widzew.net / *.widzew.net 12.04.04, 17:24
Mój-perfumy Gio na Allegro.
    • balbinia Re: Zakupy kosmetyczne, których żałujecie 12.04.04, 17:32
      Moje zakupy kosmetyczne to droga eksperymentowania. Jest tyle kosmetykow,
      ktorych uzywalam bo zal bylo wydanych pieniedzy, ze trudno mi zliczyc. Z tych
      najpopularniejszych pamietam:
      - lady speed stick, ktory okropnie podraznil mi skore pod pachami, dlugo sie
      leczylam po tym specyfiku
      - garnier szampon i odzywki fructis - porazka bez konca. suche ale tluste
      straki, kiepski efekt, odzywka zupelnie nie spelniala swojej roli
      - nivea visage krem lekki na dzien, zero efektu i kiepsko komponowal sie z
      makijazem (efekt rolowanego fluidu na twarzy)
      - lancome zen krem na dzien - ojj jak zalowalam takiej sumy wydanej na krem
      ktory mi sie zupelnie do niczego nie sprawdzil
      - nivea balsam do ciala nablyszczajacy - sorry ale zoltej blyszczacej powloki
      na ciele miec nie chce, nie zoltej..
      • Gość: nutka Re: Zakupy kosmetyczne, których żałujecie IP: *.wirba.net / 80.51.246.* 18.06.04, 13:03
        Antyperspirant Lady Speed Stick odbarwił mi bluzki pod pachami :-( Ale mam krem
        nivea visage i musze przyznac ze jest super.
        • iselle Re: Zakupy kosmetyczne, których żałujecie 18.06.04, 18:13
          1. krem do depilacji Veet - zostawia mi ostre włoski na 1-2mm, zasmrodził
          łazienkę (w którym miejscu to to ma zapach kwiatowy ??), poza tym wyzarl na
          opuszku palca 2 dziurki (rozsmarowalam ręką bo zależało mi na czasie), w jednym
          miejscu na nodze poszła krew podczas depilacji.

          2. odżywka Avonu do paznokci Tough Enough - cienka błonka do zdrapania od
          zaraz, jaki lakier ma się na tym trzymać ? A tym bardziej pod tym..

          3. błyszczyki Paloma z aplikatorem - sztuk dwie, paskudny lepik, a ten zapach..
          po waniliowym zbierało mi się na wymioty, nieprzezroczyste mają przy
          przezroczystych konsystencję obrzydliwą

          4. odżywka Timotei zielona w sprayu - dziadostwo o zapachu pomarańczy, równie
          jak ich sok klejące

          5. błyszczyki Ruby Rose w paletce (bez cieni i innych) - dziwne paprajstwo,
          przy otwieraniu ust nadal łączą je ciągnące się gluty; w pudełku wyglądają tak
          ładnie...

          6. podkład witaminowy Kolastyny - toporny i zostawia brzydkie smugi

          O dziwo, pasują mi lakiery Avonu, te w dużych buteleczkach - odcień Divine już
          ponad rok po terminie, a jest jednym z moich ulubionych ;) Trzyma się dobrze i
          wygląda dobrze.
    • Gość: polka Re: Zakupy kosmetyczne, których żałujecie IP: *.widzew.net / *.widzew.net 12.04.04, 17:53
      Aha-szampon Heral Essences-różany-dziwne włosy jakby posklejane.Brrrrrrrrr
      • Gość: ja Re: Zakupy kosmetyczne, których żałujecie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.04.04, 18:22
        uwielbiam herbal essences... uzywam tylko tego i zadnego innego!!!!!!!!!
      • soffica Re: Zakupy kosmetyczne, których żałujecie 12.04.04, 18:25
        Dezodorant w kremie On Duty Avon, skusiła mnie cena, dobrze że był tani to i
        żal mniejszy, serum liftingujące Avon
        • Gość: rudi boy Re: Zakupy kosmetyczne, których żałujecie IP: 212.182.114.* 16.04.04, 13:48
          Trrragedia - po tym dezodorancie zrobiły mi się jakieś parchy pod pachami,
        • Gość: pink Re: Zakupy kosmetyczne, których żałujecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.04, 23:08
          perfumowany krem do ciala Oriflame
      • Gość: aa Re: Zakupy kosmetyczne, których żałujecie IP: *.menelnet.kom.pl 17.06.04, 20:30
        a ja uwielbiam ten szampon :) i ten zapach :)
    • vilejka Re: Zakupy kosmetyczne, których żałujecie 12.04.04, 18:31
      podkład idealnie dobrany Avonu,wcale nie jest taki jak w opisie,niefajnie sie
      rozprowadza,a poza tym ta szklana butelka-masakra przy wydobywaniu.Inne
      podkłady mają w miarę ok(to tak dla sprawiedliwości,bo jestem w pewien sposób
      zwiazana z firmą)
      • Gość: niunia Re: Zakupy kosmetyczne, których żałujecie IP: *.elblag.dialog.net.pl 18.06.04, 21:02
        podklad idealnie dobrany jest bardzo dobrym pudrem, najlepszym jaki mi sie do
        tej pory trafil, a wierzcie mi mialam ich naprawde wiele z przeroznych firm, w
        olole zauwazylam ze wiele osob narzeka na Avon, ja jestem zadowolona z tych
        kosmetykow, oczywiscie nie wszystkie mi pasowaly i sluzyly, nie moge uzywac
        perfum Avonu, nie polecam kremu do cery tradzikowej, maseczki rozgrzewajacej,
        podkladu Perfect Wear, ale jest mnostwo kosmetukow wartych kupienia: cienie
        color trend, mimo niskiej ceny sa bardzo trwale, cienie w granatowych
        pudeleczkach, seria do cery tlustej i mieszanej Avon Solutions,seria Planet Spa
        z oliwka ( szczegolnie polecam krem do ciala), maseczka z mineralami z morza
        martwego Planet Spa, szampony i odzywki Advance Techniques, moglabym wymienic
        jeszcze wiele innych dobrych kasmetykow tej firmy, wiadomo ze nie wszystkim
        wszystko pasuje, nalezy po porstu dobrac kosmetyki odpowiednio do swojej cery a
        nie kupowac bo ladne opakowanie, dorosle baby a nie potrafia zakupow
        zrobic!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • misia777 Re: Zakupy kosmetyczne, których żałujecie 12.04.04, 18:51
      PODKLAD PERFECT WEAR Z FIRMY AVON
      • Gość: just_me Re: Zakupy kosmetyczne, których żałujecie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.04.04, 19:15
        zgadzam się- wyglądałam w nim jak w masce
        • roksana11 Re: Zakupy kosmetyczne, których żałujecie 25.05.04, 22:14
          To jest mój najlepszy podkład jaki do tej pory stosowałam. Perfect wear i
          idealnie dobrany! rewelacja, a najgorszy dla mnie to ten antystresowy z Avonu,
          sopot Ziaji, cienie do powiek Constanse Caroll, mleczko do ciała bielinda.
          Pozdr.
    • Gość: Fema Re: Zakupy kosmetyczne, których żałujecie IP: *.mcbone.net / *.mcbone.net 12.04.04, 19:11
      tusz Lancome-23 € wyrzucone w bloto:( beznadziejny, nie bylo prawie nic widac,
      szczoteczka do d......, JEDYNA zaleta- dobrze sie zmywal woda. Nigdy wiecej nie
      kupie NICZEGO z Lancome, bo spodziewalam sie kosmetykow z gornej polki, a to sa
      gowna za duza kase.
      • Gość: mo nika Re: Zakupy kosmetyczne, których żałujecie IP: *.the-beach.net 05.10.04, 07:24
        ktory tusz???ja kupilam hypnose i jest ok
    • Gość: M Re: Zakupy kosmetyczne, których żałujecie IP: *.elk.mm.pl 12.04.04, 19:15
      cienie Lancoma: na powiekach zrobiły mi się chorobowe narośle, uczuliły jak
      żaden kosmetyk, a ile wyrzuconej w błoto kasy!!!
    • loggi Re: Zakupy kosmetyczne, których żałujecie 12.04.04, 20:58
      Moje wpadki:
      - mascara Diora MAXIMEYES-totalna porażka, na oczach właściwie niewidoczny-
      lepszy efekt daje Pierre Arthes za 15 zł
      - kremy AA Hydra Zen - strasznie hydra!:)zero nawilżenia
      - mascara Clinique High Impact-sklejała i wcale nie pogrubiała
      - mleczko do demakijażu Oriflame (takie różowe) straszliwie mnie uczuliło -fuj!
      - żel pod oczy Avonu ANEW-strasznie się kleił i zanim się wchłonął...
      • Gość: Mimi Re: Zakupy kosmetyczne, których żałujecie IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 12.04.04, 21:34
        pianka do golenia Veet
        emulsja do opalania sorayii- tak szczypala moja skore ze myslalam ze umre, i
        byla slona!!!!! w smaku , co jest dziwne!!!
        krem hydra zen lancome feeeeeeee
        szampon clairol herbal essences - taki ziemisto zielony - dostalam
        nieziemskiego swedzenia i lupiezu
        podklad maxfactora lasting performance bleeeeeee
        podklad diora teint soft sensation - taki mat ze az teatralny, uwidacznial
        kazda skorke i syfek, wysuszal jak cholera!! efekt maski !

        • Gość: aa Re: Zakupy kosmetyczne, których żałujecie IP: *.menelnet.kom.pl 17.06.04, 20:33
          podklad max faktora - ja uzywam tylko tego ........
    • soffica Re: Zakupy kosmetyczne, których żałujecie 12.04.04, 21:10
      Zapomniałam o cholernie wałkującym się podkładzie Fresh Matte Maybelline -
      totalna porażka
      • charade Re: Zakupy kosmetyczne, których żałujecie 12.04.04, 21:40
        Ostatnio nie mam nawet wpadek, bo niezbyt wiele kupuję - tylko to, co naprawdę
        jest potrzebne. Wyjątkiem małym jest 10 ml. kremu avonowskiego retroactive -
        klei się trochę do poduszki, ale mozna przeżyć te 10 zł. No i dwa pudry
        mozaikowe Vipery, są bardzo fajne, ale w sumie niezbyt potrzebne.
        • Gość: klaudia_krakow Re: Zakupy kosmetyczne, których żałujecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.04, 13:41
          fluid z la roche posay <zupelnie nie moj kolor> 70 zl do kosza moze ktos chce ?
          to samo drugi fluid <za ciemny> z maybelin 30 zl w koszu :(
          • Gość: klaudia_krakow Re: Zakupy kosmetyczne, których żałujecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.04, 13:43
            --------------------------------------------------------------------------------
            fluid z la roche posay <zupelnie nie moj kolor> 70 zl do kosza moze ktos chce ?
            to samo drugi fluid <za ciemny> z maybelin 30 zl w koszu :(



            odcien@interia.pl
      • Gość: pink Re: Zakupy kosmetyczne, których żałujecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.04, 23:10
        co do maybelline - tusz great wear
      • Gość: Betti Re: Zakupy kosmetyczne, których żałujecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.05, 00:37
        o taaak! Fresh matte jest masakryczny, porażka jakich mało! dla wielbicielek
        podkładów i masek 2 w 1;)
    • Gość: marti Re: Zakupy kosmetyczne, których żałujecie IP: *.usc.gov.pl 16.04.04, 12:40
      Wszelkie serie antycelulitiwe Avonu - myślą, że jak dodadzą mentol, który daje
      efekt chłodzenia i szczypania, to uwierzę, że to działa. No i tanie to też nie
      było...
      • ashanti5 Re: Zakupy kosmetyczne, których żałujecie 16.04.04, 13:13
        Perfect Wear Avonu - stoi prawie cała buteleczka
        Ostatni zakup krem Garniera regenerujący na noc podstawa pielęgnacji - żle się
        wchłania, pozostawia tłustą warstwę i brak widocznych efektów
        Nivea alfa flawon (nie pamietam dokladnej nazwy) - źle się wchłania i zbyt
        tłusty. Zresztą mam wrażenie, że odnosi się to do wszystkich kosmetyków Nivea.
        Dwie butelki podrabianych perfum z Allegro :(((((((
        Błyszczyk Bell - nie trafiłam w kolor
        Maseczka rozgrzewająca Avon - po kilku użyciach, zasklepiła się w srodku tubki
        i nie mogłam jej stamtad wyciągnąć
        Peeling Ziaji tintin - brak efektu ścierającego.
        • Gość: Anka Kremy Lancome IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.04.04, 13:29
          Kremy Lancome. PORAŻKA CAŁKOWITA!!!!
          Kupiłam kiedyś całą serię Hydra Zen: na dzień, na noc i pod oczy. Naiwnie
          cieszyłam się, jaka to ja nie będę piękna, elegancka itp.
          Efekt: WAŁKOWAŁY się tak na twarzy, że nie było mowy o nałożeniu podkładu, a
          oprócz miłego zapachu i ładnych opakować nie mają żadnych zalet. Tyle
          pieniędzy wyrzucone w błoto! Choć jednak jakiś efekt jest: od tej pory
          ekskluzywne perfumerie nie robią na mnie żadnego wrażenia, wolę kupować tanie
          (za 5-10-20 zł) kosmetyki, zwłaszcza polskie, są rewelacyjne!!!
    • arieska Re: Zakupy kosmetyczne, których żałujecie 16.04.04, 13:38
      Tusz do rzes Loreal Lash Architect.Potwornie szczypal w oczy,a zeby go zmyc
      musialam zuzyc gore wacikow z mleczkiem do demakijazu,a jak po tym wszystkim
      oczy byly podraznione to wole nie wspominac.Schodzil opornie jak smola.I krem
      Loreal Hydrafresh(albo podobna nazwa)-niby idealny do mojej cery,a ani na jote
      sie nie wchlanial,kleil sie okropnie.
      • Gość: Sandra Re: Zakupy kosmetyczne, których żałujecie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.04.04, 13:41
        tusz do rzes high impact Clinique

        tusz lash architect Loreal

        plyn AA perfect do dem. oczu

        i jak cos mi sie przypomni to dam znac:-)
      • arieska Re: Zakupy kosmetyczne, których żałujecie 16.04.04, 14:34
        Jeszcze mi sie przypomnialy szampony i odzywki Dove-do kitu.
        • arieta Re: Zakupy kosmetyczne, których żałujecie 19.04.04, 08:21
          A ja je poprostu uwielbiam, są dla mnie rewelacyjne, i jak dotąd niepokonane...
    • rusty.lady Re: Zakupy kosmetyczne, których żałujecie 16.04.04, 13:49
      - żel pod prysznic Palmolive Thermal Spa - gwarantuje maksymalne wysuszenie
      skóry, brrr
      - podkład Privi Velour Mat (Eris) - miał matować i nawilżać, a zamiast tego
      tworzy nieprzyjemną warstwę, która znika po godzinie
      - tusz Margaret Astor (nie pamiętam który, bo to było dawno - zanim jeszcze
      zmienili nazwę) - dostałam koszmarnego uczulenia, po jednym użyciu wyglądałam
      jak królik przez cały tydzień
    • agaagnes Re: Zakupy kosmetyczne, których żałujecie 16.04.04, 14:10
      Moje niewypały:
      1. Samoopalacz do ciała Avonu taki z rozpylaczem(ale ten stary), po jednym dniu
      moje nogi wyglądały jakbym miała na nich kaszkę,
      2.Lakiery do paznokci Avonu, za rzadkie,szybko odpryskiwały,
      3.kremy na dzień i na noc Accolade Avonu, niesamowity smród taniej wody
      kolońskiej, dla mnie nie do zniesienia,
      4.Wszystkiego rodzaju żele pod oczy Avonu, kulały się i nie mogłam nałożyć
      podkładu,
      5.Olejki do kapieli Avonu,
      6.Szampon i odżywka do włosów mieszanych z winogronamiAvonu , po nich włosy
      były jeszcze bardziej suche na końcach, koszmar,
      7.Perfum: Ralf Laurent, Romance, bardzo nietrwały , żałowałam , że skusiłam sie
      na 100ml,
      8.Peelingi do twarzy Yves Rocher, dla mnie za słabe,
      9.Odżwka do włosów Ziaja z rzepą, straszny zapach, za rzadka,

      • agaagnes Re: Zakupy kosmetyczne, których żałujecie 17.04.04, 09:52
        10.Peeling do twarzy z brążwoym cukrem Avonu, wczoraj użyłam po raz pierwszy i
        ostatni, koszmarny, maże sie, jest za słaby, okropne uczucie fuj.
        • Gość: arwena Re: Zakupy kosmetyczne, których żałujecie IP: *.uci.agh.edu.pl / *.uci.agh.edu.pl 20.04.04, 11:39
          tusz do rzes :maybelline sky high curves - jego po prostu nie da sie zmyc:( po
          kilku probach, nie mam mleczka i zdarlam sobie cala skore...czemu nie kupilam
          znowu max factor?:(
          • Gość: K. Re: Zakupy kosmetyczne, których żałujecie IP: *.mtvk.pl 21.04.04, 08:52
            Mnie sie ten tusz zmywal bardzo latwo. Moze kupilas wersje wodoodporna?? :)
        • Gość: kasia Re: Zakupy kosmetyczne, których żałujecie IP: 62.87.130.* 18.06.04, 12:23
          peeling z brązowym cukrem jest super, wygładza niesamowicie skórę. Dla mnie
          rewelacja.
      • kraxa Re: Zakupy kosmetyczne, których żałujecie 09.07.04, 11:37
        agaagnes napisała:

        > Moje niewypały:
        >
        > 3.kremy na dzień i na noc Accolade Avonu, niesamowity smród taniej wody
        > kolońskiej, dla mnie nie do zniesienia,
        >

        fakt, kupiłam mamie i jak powąchałam to mię zgieło.Zapach mazidla dla starych
        bab-w latach 80 moja babcia używała kremu Gala na lanolinie, ale zapach był o
        niebo lepszy
        >
    • magdzie Re: Zakupy kosmetyczne, których żałujecie 16.04.04, 14:16
      -SunSilk, emulsja przeciw 'puszeniu sie' wlosow. zamiast wlosow mialam
      druty,ktore wygladaly jakbym rozprostowala trwala (?). nigdy nie polece na
      tanie pseudo-rewelacje.
      • Gość: nadja Re: Zakupy kosmetyczne, których żałujecie IP: *.wave.net.pl 18.04.04, 21:15
        Mnie ta emulsja wypalila skore na glowie...

        n.
      • Gość: Zadowolona Re: Zakupy kosmetyczne, których żałujecie IP: 82.160.37.* 25.04.04, 10:59
        A ja mam właśnie takie puszące się na wszystkie sstrony włosy i moja mama też i
        po tej odżywce włosy układaja się jak na życzenie. Jest super.
    • soffica Re: Zakupy kosmetyczne, których żałujecie 16.04.04, 17:20
      Dodaję następny bubel - żel do mycia twarzy Dax z nowej serii Perfecta Czysta
      Cera limonka+mięta. To najgorszy żel do mycia twarzy jaki miałam!!
      • Gość: polala Re: Zakupy kosmetyczne, których żałujecie IP: 80.51.79.* 20.06.04, 00:12
        A ja mam piankę z tej serii (Dax Czysta Cera limonka+ mięta) i jest świetna.
    • Gość: kasia.lomanczyk Re: Zakupy kosmetyczne, których żałujecie IP: 213.199.221.* 16.04.04, 23:02
      Avon - maseczka rozgrzewająca, kompletnie zaschnięte paskudztwo, niemożliwością
      jest wydobycie tego z tubki.
      Sunsilk szampon i odżywka do włosów farbowanych - włosy kompletnie splątane,
      matowe i szybko się przetłuściły po nim. Poszło do prania rajstop. ;)
      Tonik na wągry J&J - podrażnił skórę, wągrów nie zwalczył.
      Żel do mycia twarzy z glinką Avon - ciężki w użyciu, a do tego nie za ciekawy
      zapach. Wydajność w tym przypadku nie była zaletą. ;)
      Błyszczyk do powiek Oriflame z aplikatorem - źle się rozprowadza, po 5 minutach
      gromadzi się w załamaniu powieki.
      Krem do rąk Ziaja witaminowy - nie nawilżał.
      D-Stock Vichy - zero efektów, a tani nie był.
      Krem do stóp nawilżający Oriflame - nic nie nawilża.
      • Gość: Lenka Re: Zakupy kosmetyczne, których żałujecie IP: *.chello.pl 17.04.04, 10:48
        Cienie kremowe Shiseido-dno kompletne,nietrwale,schodza w zastraszajacym
        tempie,nie mozna nimi wykonac mocniejszego makijazu,szkoda kasy!!
        Placi sie 115 zl jedynie za ladne opakowanie z lusterkiem.

        Krem Diora Vitalmine-100 razy lepszy od niego jest nivea soft.

        Puder Shiseido z serii Pureness-przereklamowany,zwykly puder,wcale dlugo nie
        matuje.

        Tusz Flextencils Lancome- jest tak "wysokiej jakosci" ze wysycha po miesiacu
        uzywania.
        • Gość: Monika Re: Zakupy kosmetyczne, których żałujecie IP: *.qtn.pl / *.gdm.pl 17.04.04, 15:09
          Mascara do rzez Astor caliigraphy- ta z grzebykiem-skleja rzesy i nie idzie sie
          tym pomalowac, fuj.
          • Gość: ja Re: Zakupy kosmetyczne, których żałujecie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.04.04, 16:25
            a zauwazylyscie ze wiekszosc z tych padacznych kosmetykow, ktore zawiodly, to
            kosmetyki z tzw. gornewj polki? Dior, Rubenstain, Shiseido, Lancome itp? druga
            znaczna czesc to Avon i Oriflame... tak jest. pozostanmy przy zwyklych polskich
            kosmetykach, cenowo dostepnych dla kazdego. w razie wpadki nie szkoda kasy. a i
            tak wiekszosc tych drogich ma w skladzie to samo, wiec po co przeplacac?
            • Gość: niebieskaa1 Re: Zakupy kosmetyczne, których żałujecie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.04.04, 19:59
              z lancomem to sie cos zlego porobilo.
              cale zycie uzywalam tuszy i byly najlepsze.
              niestety 3 ostatnie sprawily, ze przestalam kupowac.
              obilo mi sie o uszko, ze maja produkcje gdzies u ruskich,
              ale nie wiem czy to prawda.
              dla odmiany kupilam tusz extravagant heleny rubinstain.
              bylam bardzo zadowolona, ale tylko ze 20 uzyc.
              jakis sie suchy zrobil i paskudny.
              130 zeta w bloto
            • Gość: sonique Re: Zakupy kosmetyczne, których żałujecie IP: 195.205.76.* 17.04.04, 20:03
              MOj ostatni zakup, z ktorego jestem bardzo niezadowolona do plyn micelarny
              Effaclar. ZUpelnie bezsensu, a kosztuje 40 zl. POdobny bubel to Effaclar K oraz
              nowosc Effaclar A.I., ktorego probke dostalam z zakupem plynu.
              Zaluje rowniez kupna pianki Dax COsmetics z serii Perfecta, sciaga skore i w
              ogole jest dziwna.Dobrze, ze przynajmniej malo kosztowala.
              W tej chwili wiecej nie pamietam, ale zdecydowanie zaluje tych rzeczy.
              • lola211 Re: Zakupy kosmetyczne, których żałujecie 17.04.04, 20:32
                A co ci sie nie podoba w płynie i Effaclarze?
                • Gość: dos gardenias Re: Zakupy kosmetyczne, których żałujecie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.04, 13:10
                  plyn wg mnie jest ok,ale effeclair AI,/NIE K!/za ok 35 zl mala tubka nie
                  dziala,lepiej kupic paste cynkowa za1.80,albo garniera punktowego za 20
            • Gość: Monika Re: Zakupy kosmetyczne, których żałujecie IP: 5.3.1R* / 195.75.14.* 20.04.04, 14:04
              Wydaje mi sie, ze po prostu pomylki przy tych kosmetykach z gornych polek
              bardziej bola, bo sa dotkliwsze dla kieszeni... No i placac taka kase,
              chcialoby sie, zeby kosmetyk zadziala cuda, a przynajmniej robil to, co pisza
              na opakowaniu i w reklamie ;)
              O tych tanich szybko sie zapomina, no chyba ze niewypal byl bardzo duzy (u mnie
              np seria do cery tlustej DaxCosmetics)

              Ja najbardziej zawiodlam sie chyba na Maximies Diora - najgorsze i najmniej
              trwaly tusz, jaki w ogole mialam i na ich piance do demakijazu oczu (nawet tego
              badziewnego tuszu Diora mi nie usuwala!!!)
              Poza tym nie polecam slynnych 3 krokow Clinique (chyba,ze macie skore slonia)
              ani matujacego kremu Kanebo (chociaz to moja ulubiona firma ;)
              • Gość: kici Re: Zakupy kosmetyczne, których żałujecie IP: *.karolki / *.amwaw.edu.pl 14.01.05, 23:37
                Trzy kroki CLINIQUE. Boze kochany przez pierwszy tydzien bylam pod duzym
                wrazeniem bo mi bardzo rozjasnil skore. Potem z uporem go uzywalam pomimo
                pieczenia twarzy poniewaz tlumaczylam sobie ze po prostu ujedrnia moja skore. A
                po roku stosowania mialam caly cza czerwona podrazniona twarz az kolezanka
                ktora polecila mi ta serie zapytala co sie dzieje. Jak jej powiedzialam to
                zlapala sie za glowe i powiedziala ze juz od dawna przestala to swinstwo uzywac
                bo jej strasznie podraznialo skore. Dowiedziala sie tez od kosmetyczki ze oni
                (do tego toniku) dodaja aceton i ze swietnie tym mozna umyc umywalke.
                Sprobowalam i rzeczywiscie: trudno schodzace plamy z ceramiki zeszly na moich
                oczach....
      • Gość: Jasna Re: Zakupy kosmetyczne, których żałujecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.04, 22:47
        A mi D-Stock Vichy odchudził uda :)
        • Gość: mika Re: Zakupy kosmetyczne, których żałujecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.05, 12:06
          d-stock rewelacja po tych wszystkich pseudo antycelullitach
    • brunettka Re: Zakupy kosmetyczne, których żałujecie 17.04.04, 20:15
      A ja żałuję wydanych pieniędzy na szminkę HR Twin Stars (kolor nr 90)
      Ekspedientka tak ją zachwalała. Taka miała być trwała i świetlista!!!! A
      schodzi z ust po 2 godzinach i wysusza wargi. Efekt na ustach taki sobie, na
      pewno nie zachwyca. Drugi raz nie popełnię tego błędu. Pozdrawiam.
      • charade Re: Zakupy kosmetyczne, których żałujecie 18.04.04, 00:04
        Lash Architect... nie, nie kupiłam ostatnio, tylko dziwię się, że jeszcze się
        ludzie nabierają na ten bubel stulecia (wiem co mówię, bo sama go nabyłam, jak
        wszedł na rynek). Ten tusz dosłownie WSZĘDZIE zbiera fatalne oceny. Dziwię się,
        że w ogóle jest jeszcze na rynku.
        • arieska Re: Zakupy kosmetyczne, których żałujecie 18.04.04, 11:20
          charade napisała:

          > Lash Architect... nie, nie kupiłam ostatnio, tylko dziwię się, że jeszcze się
          > ludzie nabierają na ten bubel stulecia (wiem co mówię, bo sama go nabyłam,
          jak
          > wszedł na rynek). Ten tusz dosłownie WSZĘDZIE zbiera fatalne oceny. Dziwię
          się,
          >
          > że w ogóle jest jeszcze na rynku.
          >
          A myslalam,ze jestem w mniejszosci-rowniez na tym watku podalam ten tusz jako
          niewypal,cos koszmarnego.Nie moglam sie nadziwic,ze dosc czesto na tym forum
          byl on w postach bardzo chwalony.A to "cudo" to nieporozumienie,ktore na
          dodatek ciezko zmyc.
          • Gość: lash architect Re: Zakupy kosmetyczne, których żałujecie IP: *.qtn.pl / *.gdm.pl 18.04.04, 22:51
            dziewczyny, a dlaczego on jest taki zly? co jest w nim nie tak oprocz tego ze
            ciezko sie zmywa? niedlugo planuje kupic nowy tusz i dlatego sie pytam,
            pozdrawiam.
            • lola211 Re: Zakupy kosmetyczne, których żałujecie 18.04.04, 23:18
              Skleja rzesy okropnie, fuj.
            • arieska Re: Zakupy kosmetyczne, których żałujecie 19.04.04, 09:48
              Gość portalu: lash architect napisał(a):

              > dziewczyny, a dlaczego on jest taki zly? co jest w nim nie tak oprocz tego
              ze
              > ciezko sie zmywa? niedlugo planuje kupic nowy tusz i dlatego sie pytam,
              > pozdrawiam.
              W moim przypadku zmywal sie tak ciezko,ze 'dorobilam' sie zaczerwienionej skory
              i kilku wyrwanych rzes.Poza tym sklejal mi rzesy i podraznial oczy.Wg mnie jest
              przereklamowany.
            • kraxa Re: Zakupy kosmetyczne, których żałujecie 09.07.04, 11:43
              Gość portalu: lash architect napisał(a):

              > dziewczyny, a dlaczego on jest taki zly? co jest w nim nie tak oprocz tego
              ze
              > ciezko sie zmywa? niedlugo planuje kupic nowy tusz i dlatego sie pytam,
              > pozdrawiam.

              Dobry jest moim zdaniem jak na L'oreal oczywiscie.mysle, że wasze problemy
              biora się z tego , ze nie kupujecie kosmetyków do demakijażu traktując je jako
              zbytek. a moja opinia jest taka-jak nie stać cię na dobry zmywacz nie ma sensu
              w ogole robić makijażu, po prostu. Specjalne płyny do konkretnego tuszu to nie
              fanaberia. moim zdaniem wychodzi niestety na to, że mamy wschodnią mentalność-
              nałożyc kilo tapety a zmyć byle czym, bo to bez znaczenia. Jak moja koleżanka w
              liceum (13 lat temu) wysmarowana była czymś na oczach i nauiczycielak zwróciła
              jej uwagę, że w naszej szkole nie wolno sie malować, a ona na to-a to jeszcze
              od soboty.....
          • popea1 Re: Zakupy kosmetyczne, których żałujecie 09.01.05, 18:49
            Lash Architect... nie, nie kupiłam ostatnio, tylko dziwię się, że jeszcze
            > się
            > > ludzie nabierają na ten bubel stulecia (wiem co mówię, bo sama go nabyłam,
            >
            > jak
            > > wszedł na rynek). Ten tusz dosłownie WSZĘDZIE zbiera fatalne oceny. Dziwię
            >
            > się,
            > >
            > > że w ogóle jest jeszcze na rynku.


            Mało, ze się go nie da zmyć, ja go nie mogłam na rzęsach rozprowadzić - był taki
            gęsty. Co do rewelacyjnego efektu przedłużania i pogrubiania
            rzęs-nieporozumienie. A mojej koleżance po miesiącu "zbrylił się" na
            szczoteczce, tzn, że nie było jej widac, tylko bryłkę tuszu.
            • Gość: Elegance Woman Do popei i całej reszty LASH ARCHITECT!!! IP: 195.116.150.* 09.01.05, 19:53
              Nie wiem dlaczego macie takie problemy z tym tuszem. Ja jestem nim zachwycona.
              Tyle, że zawsze kupuję oryginalnie zapakowany, z wyraźną datą ważności i
              miejscem produkcji ( można poznać po kodzie kreskowym ). Nie skleja, nawet
              kilka razy nakładany,dosłownie każda rzęsa jest osobno, dodaje objętości i
              sprawia, że optycznie rzęs jest więcej. Nigdy nie kupię już innego tuszu!
            • Gość: Elegance Woman LASH ARCHITECT IP: 195.116.150.* 09.01.05, 19:56
              Jeszcze jedno. Czym Wy go zmywacie, że macie takie problemy??? A rozprowadza
              się świetnie. Nie robi grudek i nie skleja WCALE!!!
    • Gość: Hobbit Re: Zakupy kosmetyczne, których żałujecie IP: 195.94.201.* 19.04.04, 11:00
      plastry do depilacji Veet - po prostu okropieństwo - do śmietnika.
      lakiery do paznokcji Constans Carrol - wodniste...
      odżywki do paznokcji Avonu - kruszą się i odpadają zaraz po wyschnięciu.
      żel do włosów Joanna (dokładnie nie pamiętam jaki) - można było kłaść do bólu a
      i tak zero efektów.
      pianka do włosów Pantene - skleja włosy, a jeśli skropi je deszcz w ciągu dnia
      to tworzą się brzydkie sklejone kosmyki - włosy wyglądają jak przetłuszczone i
      niemyte. Chociaż szampon jest bardzo dobry.
      Cienie do powiek Avonu - po kilku godzinach zbierają się w załamaniach powieki.

      Natomiast jestem bardzo zadowolona z maseczki odżywiającej do włosów Yves
      Rochere - pomaga rozczesać i naprawdę poprawia ich kondycję.
      Z tych dobrych kosmetyków jestem również bardzo zadowolona z antyperspirantów
      Rexony, dają efekty i nie zostawiają plam na ubraniu.

      Serdecznie pozdrawiam,
      H.
      • lola211 Re: Zakupy kosmetyczne, których żałujecie 19.04.04, 11:11
        > Cienie do powiek Avonu - po kilku godzinach zbierają się w załamaniach
        powieki.

        A sa takie ktore tak sie nie zachowuja?
        Wyjsciem jest połozenie pod nie bazy.
        • Gość: Hobbit Re: Zakupy kosmetyczne, których żałujecie IP: 195.94.201.* 19.04.04, 13:57
          jeśli chodzi o mnie to chyba nie, ale to chyba kwestia oczu, tego jak są
          osadzone i jak zachowuje się skóra na powiekacha. Moja prawie zawsze się świeci.
          Wszystkie cienie zbierają mi się w załamaniach, ale te z Avonu wyjątkowo
          szybko, bo zaledwie po kilku godzinach. Cienie Bourjoua (rany! jak to się
          pisze?? :) trzymają się pół dnia

          pozdrawiam
          h.
        • agnesp76 Re: Zakupy kosmetyczne, których żałujecie 26.05.04, 12:22
          lola211 napisała:

          > Wyjsciem jest połozenie pod nie bazy.

          Zgadza się, ale cienie Avon Perfect Wear (tylko takie miałam z Avonu) zbierają
          się pomimo położenia bazy.
    • marialu Re: Zakupy kosmetyczne, których żałujecie 20.04.04, 13:01
      lakierow i odzywek Sally Hansen !! Odchodza-nie mozna powiedziec nawet ze
      odpryskuja , calymi platami :( tak ze gdy niechcacy pociagnie sie
      taki 'odklejony' kawalek to pol paznokcia zostaje bez lakieru.Nie wspominajac
      jaki widok pokazuje sie naszym oczom :(
      Pierwszy raz kupilam kilka lat temu, nie pamietam nazwy -odzywke w oblej
      przezroczystej butelce w intensywnym niebieskiem kolorze.Zrazilam sie na kilka
      lat.Pozniej byl Strong Results- powtorka z rozrywki.Oba kupione w PL.Wiele
      dobrego pisalo o SH na grupach wiec znow po jakims roku postanowilam jeszcze
      raz zaryzykowac i tym razem sprobowalam przywiezionej z USA ( ze niby
      hameryukanska lepsza :( ) Do tej pory mecze pierwsza butelke Hard as Nail.A
      druga stoi w zapasie. Tylko szkoda tych 6 USD :(
      pozdrawiam
      marialu
      • Gość: romcia Dax Model Bioenergia krem pod oczy! IP: *.slp.pl 20.04.04, 15:36
        Dałam się skusic po zużyciu jednej probki i teraz bardzo zaluje: przede
        wszystkim wysusza skórę (nawet jak na noc nałożę więcej to rano pod oczami jest
        powałkowany krem, fuj, a skora i tak sucha), a po za tym daje taką różową
        poswiatę, która na początku mi się podobała - ślepa chyba bylam - a teraz widzę
        ze to fatalnie podkreśla cienie i zmęczenie oczu. Jednym słowem porażka, chyba
        go w końcu wyrzucę do kosza, a tani nie był.
        • Gość: Mikka Re: Dax Model Bioenergia krem pod oczy! IP: 80.48.129.* 26.05.04, 11:15
          Masz na mysli ten krem-sorbet?! Kurcze, dla mnie bardzo fajny, nawilża dobrze i
          skóra jakas taka po nim wypoczęta!
      • Gość: Syl Re: Zakupy kosmetyczne, których żałujecie IP: 80.50.197.* 20.04.04, 22:25
        Próbowałyście kompleks rozświetlajacy z witaminą c z Avonu? Straszne
        dziadostwo :( Paskudny zapach (przypomina mi taki popularny, tani odświeżacz do
        toalet), miał roświetlać - nie rozświetla a witamina c...jesli tam jest to już
        na pewno się nie wchłania.
        Co do Avonu - kusi mnie nowy błyszczyk Piaski Pustyni. Testowłyście może juz?
        • Gość: kusa Re: Zakupy kosmetyczne, których żałujecie IP: 62.87.130.* 18.06.04, 12:38
          Błyszczyk piaski pustyni jest o.k.
      • Gość: Ewa Re: Zakupy kosmetyczne, których żałujecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.04, 14:39
        Możliwe, że Twoje paznokcie nietolerują jakiegoś składnika. Ja od kilku lat
        używam odżywki Sally Hansen "Teflon Tuff". Malujępaznokieć po obu stronach.
        REWELACJA. Mam na prawdę długie i ładne pznokcie
    • Gość: K. Re: Zakupy kosmetyczne, których żałujecie IP: *.mtvk.pl 21.04.04, 09:01
      W moim przypadku najwiekszymi bublami sa kosmetyki polskie. Ale nie tylko.
      - krem nawilzajacy Lirene- uzylam go raz, ale skora tak mnie piekla, ze to byl
      ostatni raz :)
      - balsam do ciala kakaowy Ziaji- dosc ladnie pachnie, ale okropnie sie lepi i
      bardzo slabo wchlania
      - zel antycellulit. Ziaji- przyjemnie sie uzywa, ale zero efektu i popekane
      naczynka
      - balsam rozswietlajacy Nivea- lubie ksometyki Nivea, ale w tym wypadku... Ten
      zolty odcien skory byl nie do wytrzymania
      - Liposyne Vichy- _w ogole_ sie nie wchlania, 100zl do kosza
      - podlad Wonder Finish Maybelline- kolor niby najjasniejszy, a mimo to za
      ciemny dla mnie, zle sie rozprowadza, zostawia plamy
      - szampony i odzywki Dove- wysuszaja i placza mi wlosy
      mleczko i tonik do cery suchej Garniera- jakies wypryski sie po nich robia :(

      I pewnie znalazlaby sie jeszczze cala fura takich nietrafionych produktow...
      Jak sobie cos przypomne, to dopisze.
    • basia.z Re: Zakupy kosmetyczne, których żałujecie 21.04.04, 13:17
      Kremy do rąk: odżywczy z serii Lirene oraz Sorayi "kolagen i elastyna". Obydwa
      wysuszają skórę zamiast ją nawilżać i sprawiają, że jest bardziej podatna na
      podrażnienia. Nie polecam.
      • mona75 Re: Zakupy kosmetyczne, których żałujecie 21.04.04, 16:52
        a ja kupiłam sobie tusz do rzęs firmy Max factor, chyba się nazywa exclamation
        i ma pogrubiać i wydłużać rzęsy - i rzeczywiście działa ale nie sposób go zmyć -
        ani płynem do demakijażu oczu, mleczkiem do twarzy, wodą i mydłem, musiałam
        tusz zdrapywać paznokciami i straciłam przy tym z 10 rzęs.
    • 1szylider I znowu króluje Avon; GRATULACJE!/nt 21.04.04, 16:18

    • Gość: paka Re: Zakupy kosmetyczne, których żałujecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.04, 16:24
      szampon palmolive aroma therapy - :(
      jedyny plus-niska cena
    • Gość: hiolka Re: Zakupy kosmetyczne, których żałujecie IP: 194.156.135.* 22.04.04, 15:07
      Tusz do rzes La Roche Possay pogrubiajaco-wydluzajacy, majacy dawac efekt
      sztucznych rzes. Ugh, wszystko to powinnam napisac w cudzyslowie.

      Fatalny - nie wydluza, nie pogrubia - tylko okropnie okleja rzesy i zostawia na
      nich grudki, do tego sie osypuje, dlugo schnie - zaraz po nalozeniu musze
      scierac go wacikiem z okolic oka. I na koniec - bardzo trudno sie zmywa. I
      zamiast "efektu sztucznych rzes" wychodzi efekt "Czarnej-Mańki-co-cala-noc-
      czekala-na-klienta". Zdecydowanie nie polecam.

      Wracam do mojego ulubionego/sprawdzonego Bourjois!
      • Gość: ania Re: Zakupy kosmetyczne, których żałujecie IP: *.psych.uw.edu.pl / *.psych.uw.edu.pl 22.04.04, 16:17
        Ja też bym chetnie wróciła do Bourjois ale przestali robić mój ulubiony brązowy
        wodoodporny! :((((
        Kupiłm takiego Diora i okazał się beznadziejnym masłem, które się kruszy po
        kwadransie
        Jak ktoś zna dobry (nie gęsty) tusz wodoodporny o ładnym brązowym (nie
        czarnobrązowym) kolorze - bardzo proszę o radę !!!
        • olka74 Re: Zakupy kosmetyczne, których żałujecie 21.02.05, 13:56
          Max factor "2000 calories" - ładny ciemnobrazowy kolor, dla mnie fantastyczny
      • Gość: nikitiki Re: Zakupy kosmetyczne, których żałujecie IP: *.telnet / *.stanet.pl 22.04.04, 16:58
        No popatrz, tusz La Roche-Posay pogrubiająco-wydłużający jest najlepszym tuszem
        jaki miałam w życiu. Pobija wszystkie l'oreale, max factory, maybeline'y,
        astory, bourjoisy, których wypróbowałam już tony. Pięknie wygląda na rzęsach,
        wcale ich nie skleja, pięknie się trzyma, nie rozmazuje się, nie kruszy, dobrze
        się zmywa. I najważniejsze: to jedyny tusz, po którym nie wypadają mi rzęsy.
        Mam nawet wrażenie, że ich kondycja się poprawia. Kończę już trzecie
        opakowanie, niebawem kupię czwarte.
    • asia99kasia Re: Zakupy kosmetyczne, których żałujecie 22.04.04, 16:13
      moich bylo co nie miara
      te o ktorych pamietam to:
      1. garnier fructis - lupiez po pierwszym uzyciu (kiedys jak byl nowoscia) teraz
      nie wiem moze sie poprawil
      2. nivea odzywczy na noc nie dosc ze sie nie wchlanie, nie widze zadnej roznicy
      po uzyciu (w sensie zapachu, wypieknienia, jakiejs choc przez chwile
      ladniejszej, bardziej miekkiej itp skory)to jeszcze sie tak marze ze nie chce
      sie nabrac ze sloiczk i trzeba go wyciagac wrecz paznokciami (oczywiscie wchodzi
      pod nie czego nienawidze)
      3. tusz do rzes polskiej firmy xena-jakbym sie malowala woda- na szczescie
      kosztowal malo
      4. lakier do paznokci polskiej firmy rachel (czy jakos tak) pani (ta sama u
      ktorej kupowalam ten tusz) mnie zapewaniala ze marka bell juz nie istnieje a
      nowy produkt firmy to wlasnie rachel -na drugi dzien zolkl jakbym go z 2 tyg
      nozila - do kosza :-(, malo kosztowal :-)
      5. krem pod oczy yves rocher (w zielonej tubce) mial byc rozswitlajacy a
      tymczasem dawla jakas rozowa poswiate - ja wylane paliwo, polecany byl na dzien
      w zyciu bym go na dzien nie uzyla
      za to niezmiennie od lat uzywam i polecam
      1. herbina w kulce (przezroczysta, z zalozenia nie lubie bilaych deo)
      2. wszystko IsaDory
      3. polska serie lniana - krem pod oczy
      5. lakiery do paznokci bourjois - (kolorowymi tzn ciemnymi lakierami paznkocie
      maluje dosc rzeadko - zaluje, ale nie uwierzycie jeden czerwoniasty lakier mam
      od 14 lat !!!!! - i nie zmienil sie nic a nic ani w kolorze, ani w kosystencji
      anie w dlugoscie lezenia na pazokciach itd., ale trzymam go w lodowce jak i inne
      lakiery, to bardzo przedluza ich zywotnosc - polecam
      A

Inne wątki na temat:
Pełna wersja