ha_nuta
10.12.10, 11:38
Tak, to jest mój problem. Nie znam się jakoś bardzo na kosmetykach. Kupuję to, co wydaje mi się dobre + kremy, leki zalecane przez dermatologa (od czasu do czasu), ale nijak nie potrafię sobie poradzić z moją cerą.
Moja twarz jest bardzo problematyczna bo:
- świecąca strefa T
-BARDZO suche policzki, okolice skroni i żuchwy (czasem, wręcz łuszczące się - każdy podkład jeszcze to uwydatnia)
-zaczerwienione policzki - chyba rumień
-zmarszczki mimiczne - czoło.
Masakra :(
Mam naprawdę wielki problem z dobraniem podkładu IDEALNEGO, który ukryłby moje defekty, ujednolicił cerę, nadał jej równomierny koloryt, jakoś wygładził...
Dotychczas używałam średniej i niskiej półki cenowej - LOREA'L true match oraz podkład mineralny z Maybelline... W zasadzie nie wiem czemu kupowałam akurat te, skoro nie były dobre...
Kobiety w Douglasie czy Sephorze polecają zazwyczaj jeden produkt, nie pytają o cerę, skłonności itp. Nie robią wywiadu indywidualnego, więc taka porada nie jest dla mnie profesjonalna.
Nie wiem jak dobrać ten podkład. Mogę wydać na niego więcej pieniędzy niż dotychczas, bylebym w końcu była zadowolona.
Możecie jakoś pomóc, doradzić?