Kilka pytań o makijaż:)

10.01.11, 13:48
Maluję się już od dobrych kilku lat, ale mam zawsze tę samą technikę i chciałabym spytać o kilka rzeczy, bo tak nieraz obserwuję kobiety na ulicy i parę spraw mnie zastanawia.
Kupuję zazwyczaj kredki wodoodporne a i tak po kilku godzinach się ścierają (szczególnie dolna kreska), przy czym maluję brzeg powieki, a nie tę wewnętrzną krawędź przylegającą do gałki ocznej (mam nadzieję że wiecie co mam na myśli). No więc jak pomalować tą właśnie wewnętrzną krawędź żeby się nie ścierała? Przecież jak się mruga okiem to się chyba zawsze ściera? Te kobiety poprawiają wtedy tą kreskę kilka razy dziennie, czy też są na świecie takie super kredki, które nawet na mruganie są odporne? To samo tyczy się kącików oka, zarówno zewn. i wewn. Mnie się zawsze kredka ściera w kącikach a niektórym laskom nie... Jak to się dzieje?
    • kasha77 Re: Kilka pytań o makijaż:) 10.01.11, 14:00
      1.zobacz czy napewno pasuje Ci taka kreska w środku oka,bo z taką kreską na codzień niewiele osób dobrze wygląda(a swoją drogą to się nazywa linia wodna..waterline),dobrze wyglądają dziewczyny z dużymi ciemnymi oczami,lub takie które mają tzw.pływają oko czyli źrenica nie dotyka tej lini.
      2.taka kreska jest prawie w każdym"smoky eye",ale wtedy maluje sie i wew.i na zewnątrz oka i lekko rozciera cieniem(niekoniecznie czarnym)
      3.same kreski robione kredką bez cienia nie utrzymają się długą...spróbuj nałożyc bazę pod cienie(artdeco np.)wtedy każda kredka robi się wodoodporna
      4.wewnątrz oka zawsze ta kreska będzie z czasem znikała bo nakładasz na mokrą powierzchnie potem mrugasz...no i tak to jest
      5.jesli juz koniecznie chcesz kreską w srodku oka to kup sobie kajal a nie kredke,ma wiecej pigmentu i dluzej sie trzyma.
      • juchenka Re: Kilka pytań o makijaż:) 10.01.11, 14:10
        No właśnie co do tej kreski to miałam na myśli konkretnie smokey eyes a nie tak na codzień. Dziękuję za odpowiedź.
    • myniek1 Re: Kilka pytań o makijaż:) 12.01.11, 22:31
      a ja w ogóle nie jestem fanką tej kreski w makijażu, nawet smoky, bo fatalnie pomniejsza większości dziewczyn oko, a nie o to chodzi, prawda? No i faktycznie raczej długo ona nie wytrzyma, oko może łzawić przy bardziej wrażliwych itp.
      • lonely.stoner Re: Kilka pytań o makijaż:) 12.01.11, 22:51
        ta wewnetrzna krawedz - linia wodna- chyba zawsze sie sciera, nos ze soba kredke i poprawiaj w ciagu dnia?
        Na ta bardziej zewnetrzna czesc- czy krawdz oka (?) to ja najpierw rysuje cienka kreske kredka do oka ( uzywam Max Factor albo Maybelline- obie ok) ale dodatkowo na to nakladam cienkim skosnie scietym pedzelkiem cien do oka w kolorze kredki (brazowy lub czarny) albo jak chce jakis inny efekt to jakis kolorowy- dzieki temu kredka sie lepiej trzyma. Gorna powieke maluje eye linerem- w zelu albo w pedzelku.
        • kasha77 Re: Kilka pytań o makijaż:) 12.01.11, 23:17
          ale dodatk
          > owo na to nakladam cienkim skosnie scietym pedzelkiem cien do oka w kolorze kre
          > dki (brazowy lub czarny) albo jak chce jakis inny efekt to jakis kolorowy- dzie
          > ki temu kredka sie lepiej trzyma
          zgadza się z jednym ale...ja nakładam takim malutkim pędzelkiem a potem lekko rozcieram patyczkiem do uszu...linia jest wtedy taka"rozmyta".moim zdaniem wygląda lepiej niz wyraźna...caly czas mówię o makijazu"smoky".
Inne wątki na temat:
Pełna wersja