Lakiery Inglot - mówię NIE!

25.01.11, 14:13
Kilka dni temu prosiłam na forum o poelcenie czarnego lakieru dobrej firmy, moze z jamimś refleksem, który daje ciekawe wrażenie. Kolory cimne, a szczególnie czarne wymagają dobrej firmy, bo rzadko zdarza się, aby tanie dobrze kryły i długo się trzymały.

Na forum polecono mi Inglot, więc obejrzałam sobie cała kolekcje lakierów (kolory imponujace) i kupiłam czarny ze srebrnymi drobinkami - 891. Niestety, okaząło sie, że lakier przez te drobinki nie jest czarny, ale grafitowy...Do tego w oógle nie ma połysku , choc mił byc błyszczący, nie matowy...Dość szybko tez odpryskuje, co mnie zaskoczyło, no i co najgorsze ma dla mnie za waski pędzelek...Ogólnie, wkurzyłam się przyznam, bo wydałam 20 zł na bardzo kiepski produkt. Dzie pózniej kupiłam za 9,99 lakier Bell Glam Wear i jestem zaskoczona - mocna, głeboka, niesamowicie błyszcząca czerń - taka jakiej szukałam, nie mozna oderwac oczu od dłoni. Niestety, zadnych refleksów nie ma...

I tak sobie myslę, co wy w tym Inglocie widzicie - jest tam sporo kolorów, które cholernie lubię, mocne, głebokie czerwienie, bordo, oberżyny, ale jesli wszystkie tak kiepsko wyglądaja na pazokciach, to chyba kasy szkoda...To zalezy od koloru czy co?
    • kasha77 Re: Lakiery Inglot - mówię NIE! 25.01.11, 14:30
      jak dla mnie to one są marnej jakosci i nie wiem skąd zachwyty bo czytałam wiele dobrych opinii,jednak ja jeszcze nie trafiłam na fajny lakier inglota.są nietrwałe,słaby połysk-jedyny plus to duży wybór kolorów.
    • oshima Re: Lakiery Inglot - mówię NIE! 25.01.11, 14:30
      Lakiery z drobinkami zwykle szybciej odpryskują.
      Dla trwałości lakieru proponuję najpierw na spolerowane paznokcie połozyc bazę wygładzającą, potem lakier, a na końcu utwardzacz. Wtedy będziesz miała trwalszy efekt.
      Lakierów Inglot nigdy nie stosowalam więc nie wiem jak jest z ich trwałością. Pozdrawiam
      • hermina5 Re: Lakiery Inglot - mówię NIE! 25.01.11, 14:50
        Dziekuja za radę, ale wiem, ze sa lakiery, które pozwlaaj uzyskac swietny efekt i bez tych wszystkich dodatkowych bajerów. Po prostu zadziwiło mnie dlaczego Inglot ma tyle dobrych opinii,jesli efekt jest taki kiepski - wystarczy dodać jeszcze parę złotych do tych 20 i jest swietny Sally Hansen.
        • stellapolacca Re: Lakiery Inglot - mówię NIE! 25.01.11, 16:05
          sally hansen to ma chyba tylko dobrą jedną odżywkę. a lakiery bardzo szybko gęstnieją.

          inglot lubię, ale dla mnie za drogi, bo nie jest jakiś super ekstra świetny, taką samą, albo nawet lepszą jakość posiadają lakiery sprzedawana na bazarku., ale kurcze nei pamiętam jak się nazywają, a nie chce mi się wstawac, zakrętki mają w zebrę :) i kosztują 3.5 ;p
          • babiloniaa Re: Lakiery Inglot - mówię NIE! 25.01.11, 17:06
            > bo nie jest jakiś super ekstra świetny,

            Gdyby był świetny nie byłoby wielkiego hallo o te drobinki :-)
        • kasha77 Re: Lakiery Inglot - mówię NIE! 25.01.11, 17:31
          sally hansen nie ma dobrych lakierów.ogólnie ma marne jakości produkty.wybór taki,że oczy bolą...a ogólnie zero efektu.
    • nessie-jp Re: Lakiery Inglot - mówię NIE! 25.01.11, 18:55
      Ja lubię Ingloty właśnie za to, że kładzie się kilka warstw, bo mam dwie lewe ręce i nie potrafię za jednym zamachem ładnie sobie paznokci umalować :) A tak na trzy razy to nawet mnie jakoś się udaje.

      Z tym że używam wyłącznie jasnych kolorów, więc ewentualne prześwitywanie nie razi.
    • aga.pier Re: Lakiery Inglot - mówię NIE! 25.01.11, 21:51
      nigdy nie zostawiam na paznokciach samego lakieru. jak porządnie wyschnie to nawet Dior i Chanel jest bez połysku. Konieczny jest nabłyszczacz na wierzch. Do Inglota nie mam przekonania, niby gama kolorystyczna duża ale nie mają "tego coś".
    • velis Re: Lakiery Inglot - mówię NIE! 27.01.11, 15:15
      Ja ingloty lubię za to że te lakiery wcale nie gęstnieją, lakier który kupiłam 2 lata temu wciąż nadaje się do malowania. Tylko dobra baza i lakier nawierzchniowy to klucz do sukcesu.
      Jeśli chodzi o twój grafitowy lakier trzeba go było na stoisku wypróbować, przecież mają tam testery.
    • rita75 Re: Lakiery Inglot - mówię NIE! 27.01.11, 16:44
      Cienie do powiek tej firmy - ujdą. Baza- ujdzie. Lakiery-beznadzieja...odpryskują mimo podkladu.
      • aga.pier Re: Lakiery Inglot - mówię NIE! 27.01.11, 17:23
        roż na policzki tragedia - taki miękki, że starsznie sie sypie i po m-cu już go nie ma. Ostatnio kupiłam Shiseido - cudowny kolor i konsystencja.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja