asymetria piersi

06.03.11, 15:05
Mam nierówne piersi. Jak zniwelować różnicę między nimi.
Czy któraś z pań ma podobny problem?
    • myszmusia Re: asymetria piersi 06.03.11, 15:10
      wkładka w biustonoszu;-) nikt nie jest symetryczny
      • lonely.stoner Re: asymetria piersi 06.03.11, 16:35
        a to na serio widac jak jestes ubrana?? jesli tak, to rzeczywiscie chyba jakas wkladka czy cos. Nigdy w sumie nie poznalam nikogo kto by mial taki problem.
        • cafem Re: asymetria piersi 06.03.11, 17:18
          > Nigdy w sumie nie poznalam nikogo kto by mial taki problem.

          Przecież żadna kobieta nie ma równych piersi:)
          Ja mam dość sporą różnicę, ale akurat mnie to nie przeszkadza;)
          • myszmusia Re: asymetria piersi 06.03.11, 17:32
            tez mam róznice - zostala po karmieniu dawno temu, ale to w niczym nie przeszkadza;-) tak jak czesto jest jedna łydka grubsza, jedna stopa wieksza itp... chyba ze to faktycznie jaks potezna róznica to wtedy chyba nalezałoby sie lekarza poradzic
    • leze.i.pachne Re: asymetria piersi 06.03.11, 19:42
      Chyba większość kobiet ma asymetrię piersi. U mnie różnica wynosi całą literkę. Kupuję biustonosze pasujące na tę większą pierś, a do drugiej miseczki wkładam wkładkę, żeby nie było widać różnicy i miseczka się nie zdeformowała. No chyba, że problem asymetrii pojawił się u ciebie niedawno, wówczas zbadałabym koniecznie piersi.
      • lonely.stoner Re: asymetria piersi 06.03.11, 19:56
        no to ja jestem taka co ma idelane piersi. A co z tymi paniami ktore topless prezentuja wdzieki w kalendarzach, magazynach dla panow etc? tylko nie piszcie mi ze to photo shop bo wiem sama jak moj biust wyglada i obie piersi sa idelane, okragle, gladkie i maja taki sam rozmiar. Moga sie roznic troche jakims tam pieprzykiem. I pewnie takich kobiet jest sporo na swiecie, wiec na serio ja nie znam nikogo kto ma jedna piers wieksza/mniejsza od drugiej o caly rozmiar!
        • leze.i.pachne Re: asymetria piersi 06.03.11, 20:15
          To się ciesz.
          Dziewczyna pyta o asymetrię, a ty wyskakujesz ze swoimi idealnymi piersiami. Uważasz, że coś wnosisz do tego wątku?
        • kasha77 Re: asymetria piersi 06.03.11, 21:51
          a ja nie znam takiej która ma obie takiej samej wielkości.sama mam różnicę między jedną a druga tez "jedną literkę" i wszystkie moje koleżanki podobnie.niektóre mniejszą,niektóre większą.też kupuję biustonosze na tą większą.
        • neotehuana Re: asymetria piersi 06.03.11, 22:06
          Panie prezentujace swe wdzieki maja piersi robione na stole chirurgicznym.
          • znana.jako.ggigus Re: asymetria piersi 06.03.11, 23:03
            teraz to moze tak, ale ze 20 lat temu tez inne panie przezentowaly swoje piersi.
            niektore kobiety maja spore roznice miedzy piersiami, a niektore nie albo wcale (albo im sie wydaje, ze nie maja, a maja minimalne roznice, kto to wie)
            • nessie-jp Re: asymetria piersi 06.03.11, 23:16
              znana.jako.ggigus napisała:

              > teraz to moze tak, ale ze 20 lat temu tez inne panie przezentowaly swoje piersi

              I myślisz, że 20 lat temu nie było chirurgów ani silikonów? :) Były, były... Photoshop też był, może nie dosłownie, ale retusz fotograficzny był na porządku dziennym i się o nim nie mówiło...

              Też nie znam osoby, która miałaby idealnie równe piersi, chyba że to laleczka z plastiku. Jakaś tam asymetria jest zupełnie normalna.

              Jeśli jest duża różnica rozmiaru (na tyle, że np. bluzka źle się układa na jednej piersi), to trzeba dobrać stanik do większego cycka, a pod mniejszy podłożyć lub wszyć wkładkę. I po kłopocie.
              • lonely.stoner Re: asymetria piersi 07.03.11, 01:04
                hm, no wiedzialam ze tak sie to skonczy- ze piersi idealne to mit, wysmysl photo shopa etc. Napisalam o tych idealnych piersiach wlasnie dlatego zeby sporwadzic na ziemie kogos kto wierzy ze taki cud natury jak piersi idealne nie istnieje. Pewnie ze nie sa identyczne, tak jak nie jest identyczna nasza twarz jesli podzielic ja na pol, ale widzialam pare damskich piersi w zyciu i twierdze ze jednak wiekszosc wygladala tak samo- golym okiem roznicy nie widac. A co do pan prezentujacych wdzieki- no to mozna sie faktycznie pocieszac ze to chirurgia plastyczna i photo shop, ale ja wiem ze sa kobiety ktore maja taki idealny biust z natury i juz. I nie ma co wmawiac wszystkim ze kazda kobieta ma taka asymetrie piersi ze widac golym okiem i trzeba cos poprawiac.
                To tyle odnosnie idealnego biustu :)
                • nessie-jp Re: asymetria piersi 07.03.11, 02:27
                  > I nie ma co wmawiac wszystkim ze kazda kobieta ma taka asymetrie
                  > piersi ze widac golym okiem i trzeba cos poprawiac.

                  O czym ty mówisz w ogóle?

                  Rozmowa toczy się o asymetrii, kobiety opisują swoje doświadczenia, nagle wyskakujesz jak diabeł z pudełka ze stwierdzeniem, że ty to masz idealne i żadnej asymetrii nie ma. Teraz się okazuje, że jednak asymetria jest, tylko... gołym okiem nie widać :)

                  Wiesz, tak, że okiem nie widać, to ja też mam idealnie identyczne piersi. Ale jak się je włoży w miseczki stanika, to jednak widać, że prawa miska jest bardziej wypełniona, a w lewej zostaje ciut wolnego miejsca. To jest asymetria rzędu 1/2 czy 1/4 rozmiaru, rzecz zupełnie normalna i typowa. To samo jest przecież z rozmiarami buta
                  • magdulka26 Re: asymetria piersi 07.03.11, 11:02
                    Mi została asymertia po karmieniu piersią :) Lewa pierś jest ciut większa od prawej.Czasem zakładam wkładkę czasem nie.
                    Nie ma idealnych piersi,każda z nas ma małą bądź większą asymetrię.
                    • aaaabbbbbbaaaaaaannnn Re: asymetria piersi 07.03.11, 16:59
                      Bardzo dziękuję za dobre rady.
                      Mam pytanie o wkładkę do biustonosza - czy chodzi tu o silikonową, która jest w sklepie
                      z biustonoszami?
                      • kasha77 Re: asymetria piersi 07.03.11, 17:03
                        mogą byc silikonowe albo te takie materiałowe które czasami są w pushup'ach wyjmowane.zalezy jaka różnica w wielkosci.
                  • lonely.stoner Re: asymetria piersi 07.03.11, 21:59
                    no ale mi wlasnie po wlozeniu do miseczki tej asymetrii nie widac, moze jakby sie przyjzec w powiekszajacym lusterku to by ktos cos wypatrzyl, i jesli tobie widac no to juz jest wiecej niz takie cos o czym ja pisze czyli piersi idealne i asymetrii nie widac golym okiem. Napisalam wlasnie po to zebys sie mogla tak zaperzac i udowadniac ze skoro tobie widac roznice w rozmiarze piersi po wlozeniu do miseczki to kazdy musi tak miec. Nie kazdy tak ma i nie ma sie co pocieszac. Juz t kiedys pisalam ze sa kobiety idelanie piekne, ktore nie wygladaja tak po photo shopie, albo operacjach, bo mnie wlasnie wkurza imputowanie swej wlasnej niedoskonalosci i brzydoty calemu swiatu.
                    • kadanka Re: asymetria piersi 07.03.11, 23:29
                      natomiast ty w co drugim poscie przypominasz calemu swiatu jaka to jestes doskonala:D
                    • nessie-jp Re: asymetria piersi 08.03.11, 03:26
                      lonely.stoner napisała:

                      > no ale mi wlasnie po wlozeniu do miseczki tej asymetrii nie widac,

                      Może to nie piersi masz doskonałe, tylko wzrok kiepski? :))))
              • znana.jako.ggigus Re: asymetria piersi 07.03.11, 19:08
                nie byly to rzeczy az tak powszechne jak teraz. Retusz przy photoszopie to nic, a silikon nie byl norma, jak jest teraz.
                Sa piersi mnie j i b. symetryczne, ja tez np. nie mam specjalnie duzej roznicy, i nigdy nie wiedzialam, ze moze byc problem o jeden rozmiar mniejsza piers.
                Nie znam zadnej kobiety, ktora by mi to mniej lub b. w zaufaniu mowila, ale nie chcialam od tej strony toczyc dyskusji.
                I nadal uwazam, ze taka Bardot, Fonda, Vitti, Maria Probosz czy inne byly bez silikonu i bez retuszu.
                (chociaz to wiecej niz 20 lat, juz wiem, gdzie jest blad, myslalam o l. 60, 70, 80.
                Pani kochana, ja mam dyskalkulie porzadna!!)
                • nessie-jp Re: asymetria piersi 08.03.11, 03:29
                  > (chociaz to wiecej niz 20 lat, juz wiem, gdzie jest blad, myslalam o l. 60, 70,
                  > 80.
                  > Pani kochana, ja mam dyskalkulie porzadna!!)

                  No więc właśnie, Bardot i Fonda to przecież inna epoka! 20 lat temu to królowała chyba Sabrina i Pamela Lady de Silicone Anderson :)

                  W latach 60-tych i 70-tych w ogóle mniej się chyba przejmowano niedoskonałościami, a raczej: nie uważano normalnych ludzkich cech za niedoskonałości. Dzisiaj piękne kobiety tamtych lat zostałyby okrzyknięte spasionymi grubasami (Monroe) albo włochatymi kaszalotami...


                  • minniemouse Re: asymetria piersi 08.03.11, 05:13
                    Mam nierówne piersi. Jak zniwelować różnicę między nimi.

                    wiekoszosc kobiet ma LEKKO asmymetryczne piersi, ale roznica jets minimalna
                    nie wymaga noszenia wkladek ani nie jest widoczna

                    ale kiedy roznica pomiedzy piersiami wynosi w rozmiarze wyrazny numer i wiecej
                    nie warto sie meczyc - najlepiej wybrac sie do lekarza plastyka i zrpobic sobie korekte.
                    spokoj na cale zycie.

                    Minnie
                    • zuzanna_25 Re: asymetria piersi 08.03.11, 15:56
                      A tam, od razu korektę. Jeśli dziewczyna dobrze się czuje ze swoimi piersiami, a tylko ma problem z tym, jak to zamaskować, to nie widzę powodu, żeby od razu dać się kroić.

                      A jak już przy cyckach jesteśmy - używała któraś z Was tabletek na porost biustu? :) dostałam kupon zniżkowy na bustelle i w sumie ciekawa jestem, jak to zadziała.
                      • minniemouse Re: asymetria piersi 09.03.11, 23:39
                        A tam, od razu korektę. Jeśli dziewczyna dobrze się czuje ze swoimi piersiami, a tylko ma problem z tym, jak to zamaskować, to nie widzę powodu, żeby od razu dać się kroić.

                        wiele kobiet po prostu nie wie ze na to mozna zrobic korekte
                        ze mona jedna zmniejszyc a jesli to nie jest mozliwe to mozna wstawic stuczne.


                        Poza tym, watpie aby sie ktos dobrze czul majac dwie piersi o dwoch wyraznie roznych rozmiarach.

                        Minnie
                        • kasha77 Re: asymetria piersi 09.03.11, 23:49
                          ja mam dwa wyraźne rożne rozmiary i jakos nie narzekam:)napewno nigdy nie zrobię sobie korekty choc tak jak pisałam miedzzy jedną a drugą miseczką jest rozmiar różnicy.
                        • kadanka Re: asymetria piersi 10.03.11, 00:18
                          minnie, nie kazdy chetnie idzie na stol operacyjny i daje sie kroic. i godzi sie na niedogodnosci, bol i jakies tam zawsze ryzyko w zwiazku z operacja(do kazdego taego typu zabiegu jest sporo przeciwstazan - z cukrzyca na czele). operacja to operacja - ci, co daja sie kroic dla urody to raczej mniejszosc a nie wiekszosc. i mysle ze nie chodzi tu o kwestie finansowa tylko, ale o zwykly naturalny strach przed pojsciem pod noz:D
                          • minniemouse Re: asymetria piersi 10.03.11, 10:14
                            minnie, nie kazdy chetnie idzie na stol operacyjny i daje sie kroic. i godzi sie na niedogodnosci, bol i jakies tam zawsze ryzyko w zwiazku z operacja(do kazdego taego typu zabiegu jest sporo przeciwstazan - z cukrzyca na czele). operacja to operacja - ci, co daja sie kroic dla urody to raczej mniejszosc a nie wiekszosc. i mysle ze nie chodzi tu o kwestie finansowa tylko, ale o zwykly naturalny strach przed pojsciem pod noz

                            totez ja nie KAZE isc na korekte piersi tylko sugeruje ze to najlepsze rozwiazanie w przypadku prawdziwej asymetrii
                            ale tez bez przesady z tym "a tam, zaraz korekte, jak dziewczyna czuje sie dobrze ze swoimi piersiami.." itd bo to bzdura.

                            I z twojego wpisu:
                            a ja nie znam takiej która ma obie takiej samej wielkości.sama mam różnicę między jedną a druga tez "jedną literkę" i wszystkie moje koleżanki podobnie
                            widac wyraznie ze nie rozumiesz co to znaczy naprawde asymetria piersi. to co tobie sie wydaje asymetria nia wcale w gruncie rzeczy nie jest - to co tobie sie nia wydaje to jest pospolita minimalna roznica. Bo prawdziwej asymetrii tak znowu wiele kobiet nie ma.

                            TAK wyglada naprawde asymetria gdzie roznica pomiedzy jedna piersia a druga wynosi przynajmniej jeden rozmiar:
                            www.plasticsurgeryassociatesny.com/before_after_pictures/breast_lift_enlargement_01a.jpg
                            albo tak:

                            www.realself.com/files/images/P1040299-33658.JPG
                            a przewaznie tak:

                            www.medicainfo.com/wp-content/uploads/2010/02/breast-asymetry.jpg
                            i to sie jak najbardziej nadaje do korekty.
                            i to nie jest kwestia tylko urody ale takze komfortu psychicznego i poczucia wlasnej wartosci.
                            Piersi bowiem i wyglad dla kobiety sa bardzo wazne, szczegolne w lozku.
                            Nie ma kobiety ktora by nie chciala byc przeciez byc atrakcyjna, a trudno czuc sie atrakcyjna kiedy zdejmujac stanik okazuje sie ze jedna piers to ukrywana w staniku silikonowa wkladka.
                            Nie jest latwe zyc w takim stresie.
                            Szczegolnie w lecie - plaza, sukienki, bluzki bez rekawkow...


                            oczywscie jest to sprawa wyboru, zgadzam sie,
                            z tym ze grubo przesadzacie z tymi "strasznymi ryzykami zwiazanymi z operacja".

                            Pewnie ze ryzyko zawsze jest, ale mamy juz XXI wiek mile panie nie IX.
                            Medycyna naprawde zrobila duzy postep, takze w chirurgii, takze w plastycznej.

                            Minnie
                            • izabella7575 Re: asymetria piersi 10.03.11, 13:47
                              zgadzam się z minnie.
                              Oczywiście, jeśli różnica jest niewielka, albo komuś nie przeszkadza, to można po prostu używać wkładek, żeby ubrania się dobrze układały. Ale jeśli różnica jest już taka, jak na 3 zdjęciu... Ja miałam może nie aż tak dużą, ale też bardzo widoczną. I jako, że mamy właśnie 21 wiek i super specjalistów w tej chwili, poddałam się korekcie. Efekty są super. I pierś wcale nie wygląda nienaturalnie. Przeciwnie - trudno się zorientować, że coś było "majstrowane" ;)
                              • nessie-jp Re: asymetria piersi 10.03.11, 16:17
                                To chyba zależy od tego, o jakim "1 rozmiarze" mówimy.

                                Jeśli o amerykańskim, gdzie rozmiarów biustonoszy jest tylko kilka, to zapewne różnica "aż o 1 rozmiar" jest duża.

                                Jeśli o brytyjskim, gdzie rozmiarów biustonoszy jest kilkadziesiąt, różnica o 1 rozmiar może być niezauważalna gołym okiem.

                                Niezależnie od wszystkiego, sprawa jest prosta
                                • kasha77 Re: asymetria piersi 10.03.11, 17:42
                                  amen:)
                            • the_kami Re: asymetria piersi 10.03.11, 16:31
                              minniemouse napisała:

                              [...]

                              > i to sie jak najbardziej nadaje do korekty.

                              Mam wrażenie (na przykładzie mojej osobistej asymetrii i przymierzania biustonoszy o różnych rozmiarach), że te piersi z fotek to _znacznie_większa_ różnica niż "jedna literka".

                              > i to nie jest kwestia tylko urody ale takze komfortu psychicznego i poczucia w
                              > lasnej wartosci.

                              Nie u każdej kobiety poczucie własnej wartości wynika jednoznacznie z tego, czy ich piersi są równe mniej, czy bardziej.

                              > Piersi bowiem i wyglad dla kobiety sa bardzo wazne, szczegolne w lozku.

                              Owszem. Ale śmiem twierdzić, że jednak większości niewielkie różnice nie spędzają snu z powiek.

                              > Nie ma kobiety ktora by nie chciala byc przeciez byc atrakcyjna, a trudno czuc
                              > sie atrakcyjna kiedy zdejmujac stanik okazuje sie ze jedna piers to ukrywana
                              > w staniku silikonowa wkladka.

                              Ale nie każda kobieta i co więcej nie każdy partner takiej kobiety ma z tym problem.

                              > Nie jest latwe zyc w takim stresie.

                              W jakim stresie?! Różnice rzędu jednego rozmiaru nie u wszystkich kobiet wywołują taki gigantyczny stres na co dzień, który wymaga drogiej i nie pozostającej bez znaczenia dla zdrowia operacji.

                              > Szczegolnie w lecie - plaza, sukienki, bluzki bez rekawkow...

                              I? Tylko równe, zoperowane pierwsi gwarantują szczęście?
                              Pomijając naprawdę duże różnice (które przecież mogą mieć też wpływ na przykład na kręgosłup!), problem z niewielką asymetrią tkwi w głowie kobiety. Albo nie tkwi. I u większości chyba właśnie nie tkwi...
                              • minniemouse Re: asymetria piersi 11.03.11, 02:11

                                Owszem. Ale śmiem twierdzić, że jednak większości niewielkie różnice nie spędzają snu z powiek.

                                kobieto wez napij sie zimnej wody - juz ustalilysmy ze nieporozumienie wyniklo z roznic co kto rozumie przez "roznice o jedna literke".

                                Juz ustalilysmy ze TAK niewielkie roznice NIE spedzaja snu z powiek - nie musisz wiec odkrywac Ameryki po raz trzeci, czwarty, piaty.
                                Caly wiec twoj post mozna poslac do kosza jako niepotrzebny juz smiec.

                                Tobie natomiast zdecydowanie przyda sie pocwiczyc czytanie ze zrozumieniem.

                                Minnie
Inne wątki na temat:
Pełna wersja