Wciąż te przebarwienia...

IP: *.smrw.lodz.pl 04.05.04, 11:24
Dziewczyny, pomóżcie! Mam starszliwe plamy na buzi! Wiem, że odnosnie
przebarwień napisałyście już wiele - czytałam wszystkie wątki, ale mnie nic
nie pomaga! Moje przebariwnia mają chyba związek również z tabletkami
antykoncepcyjnymi.
Od roku używam kremu LRP Mela - D, ale efekty nie są jakieś rewelacyjne. Zimą
przebarwienia jaśnieją, ale wraz z pojawieniem się pierwszych promieni
słońca - ciemnieją - pomimo, że używam kremów z wysokimi filtrami. Już nie
wiem, co mam robić... Jeśli któraś z was ma jakąś receptę na to - proszę o
pomoc... Dzięki
    • agaagnes Re: Wciąż te przebarwienia... 04.05.04, 11:28
      Moja koleznaka jak tylko odstawila tabletki, to przebarwienia na twarzy
      zniknely.
    • Gość: katinka Re: Wciąż te przebarwienia... IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 04.05.04, 12:12
      a moja kupuje w aptekach specjalne kremy, z filtrami wielodziesiatkowymi i
      uzywa specjalnych podkladow, jak odstawila tabletki to nic sie nie zmienilo,
      niestety :( ale ma za to buzie gladziusienka, bo te kremy intensywnie tez
      wygladzaja cere...
    • Gość: ann_marie Re: Wciąż te przebarwienia... IP: *.se.put.poznan.pl 04.05.04, 12:22
      vanillka, opisujesz dokładnie mój problem. Niestety po odstawieniu tabletek
      plamy nie zniknęły. Tragedia. Mela D jest moim czwartym kremem na przebarwienia
      (w ciągu dwóch lat), zerowe efekty niestety.
    • ula_s Re: Wciąż te przebarwienia... 04.05.04, 12:55
      Przebarwienia moga sie robic nie tylko od tabletek anty, rowniez od
      antybiotykowi innych lekow, rowniez ziol.
      I niestety trzeba stosowac naprawde wysokie filtry - tzw. blokery (bardzo fajne
      sa La Roche Posay Anthelios 60 Extreme Fluide oraz SVR 100, SVR 50) prze caly
      rok zeby sie uchronic przed ciemnieniem przebarwien.

      Jesli Mela D nie pomaga to mozna sprobowac zabiegow albo mocniejszych kremow,
      ktore sa wymienione w linku ponizej.

      www.bio-med.pl/przebarwienia.html
      Najlepiej dzialaja kosmetyki ktore zawieraja kwasy AHA zluszczajace najbardziej
      zewnetrzna warstwe skory (peeling) oraz substancje rozjasniajace hydrochinon,
      kwas kojowy ew. arbutyne.

      Ja stosowalam Melora Derme D4 (ma wsciekle zolty kolor wiec stosowanie go na
      dzien jest wykluczone). Efekty sa i w zasadzie jestem zadowolona ale nie
      pozbylam sie do konca przebarwien bo mam dosc glebokie. Nie mialam zadnej
      reakcji uczuleniowej na ten krem ale podobno sie zdarzaja alergie na
      hydrochinon. W trakcie stosowania (i miesiac po) jakichkolwiek kosmetykow z
      kwasami nalezy stosowac naprawde wysokie filtry.

      • Gość: Misia Niemieckie kremy DRULA IP: *.torun.dialup.inetia.pl 04.05.04, 14:47
        w aptece znalazłam coś takiego co nazywa się krem DRULA na przebarwienia - może
        ktos uzywał????
        • Gość: Agnieszka Re: Niemieckie kremy DRULA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.05.04, 19:23
          misiu, ja stosowałam Drulę na twarz, na moje przebarwienia po trądziku przez 2
          miesiące i niestety nie było widocznych efektów. Moja siostra miała liznę
          brązową po oparzeniu zelazkiem i dałam jej ten krem i wyobraź sobie że jej to
          znikło. Tak więc skuteczność zależy pewnie tez od skóry. pozdrawiam.
          • joan1973 Re: Niemieckie kremy DRULA 04.05.04, 19:56
            ja stosuje drulę na przebarwienia po słońcu. koncze własnie pierwsza tubkę,
            uzywam tak regularnie od 3 miesięcy i widze efekty. Powoli zaczynaja jasniec,
            lub takie małe zupełnie znikneły. w zime stosowałam w połączeniu z kwasami
            (najpierw effaclar k a potem cleanace k). Wtedy tez zauwazyłam, że drula
            działa. teraz ze względu na słońce odstawiłam kwasy zupełnie i smaruję się
            sama drulą (nie napisałas jakiej wersji druli używasz, są dwie jedna z kwasami
            aha a druga, nazywa się drula superforte i zawiera hydrochonin - ja mam ta
            drugą). dodatkowo robię czesto pilingi lub nakładam maseczke peel-off. i to
            działa. Przebarwienia jasnieją, spora plama na czole jest juz prawie
            niewidoczna, dwie małe pod nosem są bardziej oporne. No i filtry na dzien. bez
            nich kuracja bedzie bez sensu.
            pozdrawiam
            Ps. drula na przebarwienia po trądziku nie jest odpowiednia - tutaj sprawdzi
            się raczej acne-drem + krem z filtrem na dzień
    • Gość: mona Re: Wciąż te przebarwienia... IP: *.chello.pl 04.05.04, 15:21
      moja kolezanka poradzila sobie z przebarwieniami uzywajac kremu z witamina
      k....wiem ze eris ma w swojej ofercie taki kremik i jeszcze slyszalam ze dobry
      jest AURIDERM CORPS K.zycze powodzenia w pozbyciu sie przebarwien.
      • Gość: justy Re: Wciąż te przebarwienia... IP: *.ynet.pl / 213.241.34.* 04.05.04, 15:46
        auridem jest na problemy naczyniowe, siniaki itp, a nie na przebarwienia
        posłoneczne.
        ---------------------

        proponuję przyjrzeć sie ofercie Neostraty; albo wybrać się do dermatologa na
        zabieg. a co do filtrów- nie wystarczy ich uzywać- trzeba je stosować
        prawidłowo- czyli grubsza warstwą i powtarzac aplikację- wiem, ze to trudne
        technicznie. i nawet przawidłowo stosowane filtry nie zwalniaja z unikania
        słońca.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja