megg76
05.04.11, 23:41
Witam, mam pytanie, jak w tytule mam 35 lat cerę naczynową i dodatkowo jestem palaczką. Nie wiem czy to dobre geny, czy próby zrównoważenia palenie poprzez wewnętrzne nawilżanie ciała (min 2 l. wody dziennie, nie licząc wody zawartej w innych napojach typu mięta, sok ze świeżych owoców (czyli wit. c) ogólnie jakby podliczyć wypijam dziennie kilka litrów różnorakich napojów i tak mam od dzieciństwa) i zdrową dietę, ale będąc u dwóch różnych kosmetyczek usłyszałam, że nie mam cery 35 latki, ajk jeszcze wspominałam o paleniu były naprawdę zdziwione. Widzę jednak, że moja cera jest szara i bywa zmęczona, to, że jej zmęczenie nie objawiło się zmarszczkami to chyba cud. Do "pielęgnacji" twarzy używam kremów supermarketowych typu Lirene dla cery naczynkowej ale to już przeszłość, nie widziałam żadnych zmian. Od kilku miesięcy stosuję AA i skóra wydaje się byc dobrze nawilżona, ale szarość pozostaje. Ostatnio wypróbowałam Atache C Vital i muszę przyznać, że byłam bardzo zadowolona cera nie wydawał się taka szara, i w "odczuciu" była dobrze nawilżona. Moje pytanie brzmi, czy ten krem działa bo ma wit. c czy może ma jakis dodatkowy składnik, który z połączeniem z C daje lepsze efekty, i druga sprawa czy jest jakiś odpowiednik tego kremu ale tańszy. a może jest jakiś krem, który lepiej zwalczy tą wszystką chemię pozostałą po papierosach. pozdrawiam