Coś mi sie dzieje strasznego z twarzą

10.04.11, 21:50
Od jakiegoś czasu robią mi się bolesne grudki na twarzy - głównie w okolicach ponizej ust w okolicach brody. W dotyku to takie kulki pod skórą- nie da sie tego wycisnąć, okropnie boli, czasem czewienieje. Generalnie to zaczynam to malteretwoać zeby cos z tego wycisnac a potem to sie nie chce goić miesiącami. NIe działa na to ani benzacne ani triderm ani alantan. Cere mam normalną- w zasadzie bezproblemową no i wiek juz nie tradzikowy
    • kati792 Re: Coś mi sie dzieje strasznego z twarzą 11.04.11, 08:52
      Z nieba mi spadłaś:-)
      Mnie też od paru lat robią się takie grudy pod skórą w okolicach brody właśnie!Twarda kulka,bolesna jak nie wiem co.I rzeczywiście jeśli męczyłam ją przez kilka dni,to w końcu coś z niej wychodziło,ale czerwony placek zostaje na parę m-cy.Teraz,jak tylko czuję,że znowu się zaczyna,nawet tego nie dotykam!:-).Staram się nie zawracać uwagi.Jedynie co robię,to smaruję maścią cynkową.Wydaje mi się,że są efekty.Szybko wysusza,lub jakby wyciąga ropę na górę(takie mam wrażenie).
      Moja cera także jest bezproblemowa,tradziku w życiu nie miałam.
      Chyba był o tym podobny wątke,ale nie moge się doszukać.Może Issey pomoże?
    • black-cat Re: Coś mi sie dzieje strasznego z twarzą 11.04.11, 11:30
      U mnie w ten sposób objawiało się uczulenie na ryż. Bolące kulki głęboko pod skórą. Ponieważ ogólnie cerę mam bardzo ładną, jak zaczynałam maltretować te zmiany, robiły się czerwone, a później goiły w nieskończoność. Wyrzuciłam ryż z diety i problem minął. Może u Was to też kwestia diety?
      • zonia30 Re: Coś mi sie dzieje strasznego z twarzą 11.04.11, 13:49
        u mnie tak skóra reagowała jak miałam za wysoki cukier we krwi. Zmieniałam dietę i dostawałam antybiotyk. Raz zrobił mi się z tego ropień dosłownie na pół brody i potrzbna była inferwencja chirurgiczna. Moze warto zrobić badania krwi i sprawdzić czy nic się złego nie dzieje w organiźmie.
    • dalenne Re: Coś mi sie dzieje strasznego z twarzą 11.04.11, 15:30
      Ale trądzik nie zależy od wieku. Mojej przyjaciółce trądzik podskórny pojawił się około 30 roku życia. Do dermatologa biegiem marsz!
    • issey_miyake Re: Coś mi sie dzieje strasznego z twarzą 11.04.11, 16:15
      kkkkk4 napisała:

      > Cere mam normalną- w zasadzie
      > bezproblemową no i wiek juz nie tradzikowy

      Trądzik coraz częściej pojawia się po 30stym r.ż.
    • asiu_3 Re: Coś mi sie dzieje strasznego z twarzą 11.04.11, 19:36
      obilo mi sie o uszy, ze takie podskórne grudki na linii zuchwy maja podloze hormonalne
      • black-cat Re: Coś mi sie dzieje strasznego z twarzą 12.04.11, 10:58
        Też mi to dermatolodzy mówili. Mój ginekolog, kiedy zobaczył wyniki badań (były na pograniczu normy, właściwie jeszcze w normie) powiedział, że nie będzie mnie faszerował hormonami z powodu pryszcza na brodzie, biorąc pod uwagę, że wyniki są ok. Powiedzial, żeby spróbować diety i drogą eliminacji doszłam do ryżu. Nie jem ryżu ani żadnych produktów, które ryż zawierają. Kiedyś zrobiłam eksperyment i przez 3 dni zafundowałam sobie ryż na obiad. Problem w postaci bolącej kulki pojawił się dokładnie trzeciego dnia:)
        Wiem, że trądzik coraz częściej pojawia się u kobiet po 30 roku życia, ale w moim przypadku (mam 38 lat) problem tkwił w diecie. Cera na diecie bezryżowej znów jest piękna.
    • to.ja.esmeralda Re: Coś mi sie dzieje strasznego z twarzą 13.04.11, 21:26
      A ja cos takiego (dokładnie w okolicy ust, na brodzie) mialam zawsze w czasie okresu lub tuż przed nim. Bolące gule. Zwykle jedna. Potem samo znikało. A teraz, po urodzeniu dziecka i pojawieniu się 2 koljenych okresów nic takiego nie zaobserwowałam...hmmm. czyżby coś sie pozieniało w gospodarce hormonalnej? Jak myslicie? Bo wskazywałoby to na jakąś hormonalną kwestię...
      • chantal-fleur Re: Coś mi sie dzieje strasznego z twarzą 15.04.11, 05:41
        ja mam tak po nabiale. jakimkolwiek. tez probowalam metoda eliminacji... dokladnie po trzecim dniu od zjedzenia mleka, sera, jogurtu, smietany itp. dostaje ropni na brodzie, szyi albo plecach. niektore blizny mam do dzis.
        podejrzewam tez pszenice, cukier i kawe ale tej ostatniej nie mam jak wywalic z diety :(
        piszcie dziewczyny! mzoe ktos wiecej cos takiego zaobserwowal, to nam pomoze zlapac wlasciwy trop w diecie.
    • dzioucha_z_lasu Re: Coś mi sie dzieje strasznego z twarzą 18.04.11, 00:10
      Opryszczka. Mam - i właśnie tak mi się objawia. Smaruj vratisolinem.
    • behati Re: Coś mi sie dzieje strasznego z twarzą 18.04.11, 02:06
      Zrob wymaz w laboratorium, zeby sprawdzic, czy nie jest to gronkowiec zlocisty.
      • b-b1 Re: Coś mi sie dzieje strasznego z twarzą 18.04.11, 07:57
        Stosuję na to cuś metronidazol w żelu(miejscowo) i oprócz tego doustnie w tabletach.
        Zabija wszelkie bakterie beztlenowe i gulki się goją.
    • agata-agata-is-me Dobry endokrynolog pomoze 18.04.11, 10:00
      Znam to. :-( Ja meczylam sie z takimi grudkami kilka lat. Pojawialy mi sie niespodziewanie, wlasnie w okolicy zuchwy czy brody. Jak sie pojawily to "kwitly" mi nawet po kilka tygodni. Mnie NIC kompletnie nie pomagalo: ani rozne leki przeciwtradzikowe ani zmiany diety. Bylam zalamana, bo takie czerwone duze grudki to niczym tak naprawde nie da sie zamaskowac. Zupelnie przypadkowo w zwiazku z innym problemem bylam u lekarza (nie byl to dermatolog) i robilismy badania hormonalne: wyszlo ze moja prolaktyna badana po obciazeniu jest za wysoka. Zaczelam brac leki na to i od tego czasu mam czysta cere. Dawno nie mialam tak gladziutkiej cery. Wiec radze ci isc do dobrego endokrynologa. Z mojego doswiadczenia to odradzam ci dermatologa bo ja bylam z moim problemem w ciagu tych kilku lat u 8 roznych dematologow!!!! Przepisywali mi rozne leki, masci, diety itp. Jeden to mi prawie zoladek rozwalil, bo antybiotykami mnie leczyl:-(. I mi nic nie pomogli. Dopiero endokrynolog doszedl do przyczyn (choc poszlam do niego z innym problemem, ale przy okazji i tu pomogl).
    • korniz Re: Coś mi sie dzieje strasznego z twarzą 18.04.11, 11:14
      mam dokladnie to samo raczej mialam bo od paru dni smaruje metronizadolem kremem przepisanym przez dermatologa i juz sladu nie mam jeszcze tylko malutkie blizny.Wit PP też mi przepisał.To początki trądzika różowatego.Idz do dermatologa po jakąś maść na recepte bo one są mocniejsze.
      • korniz Re: Coś mi sie dzieje strasznego z twarzą 18.04.11, 11:18
        metronidazol-poprawna nazwa
    • amarantus77 Re: Coś mi sie dzieje strasznego z twarzą 18.04.11, 19:30
      mykkkk do lekarza :)
Pełna wersja