Pytanie do eksperta-sucha cera a krem nivea?

11.04.11, 16:55
Witam, mam 29 lat i od zawsze borykam sie z problemem suchej skory, a w szczgolnosci cera na twarzy jest bardzo wysuszona.Po kazdym myciu twarzy skora jest napieta dopoki nie nałoze kremu nivea(tego tradycyjnego tłustego). Krem ten musze stosowac kilka razy dziennie, zeby sie dobrze czuc.Probowalam pare razy zmienic krem ale za kazdym razy konczy sie uczuciem pieczenia i zaczerwienieniem. Nie wiem czy moja skora jest juz uzalezniona od kremu nivea, czy dobieralam zle kosmetyki. Dawniej mi to tak bardzo nie przeszkadzalo ale wiadomo z wiekiem moze przydaloby sie zapewnic skorze inne traktowanie:) Prosze o porade w doborze kremu?Pozdrawiam
    • issey_miyake Re: Pytanie do eksperta-sucha cera a krem nivea? 11.04.11, 17:14
      syt3 napisała:

      > Witam, mam 29 lat i od zawsze borykam sie z problemem suchej skory, a w szczgol
      > nosci cera na twarzy jest bardzo wysuszona.Po kazdym myciu twarzy skora jest na
      > pieta dopoki nie nałoze kremu nivea(tego tradycyjnego tłustego). Krem ten musze
      > stosowac kilka razy dziennie, zeby sie dobrze czuc.Probowalam pare razy zmieni
      > c krem ale za kazdym razy konczy sie uczuciem pieczenia i zaczerwienieniem. Nie
      > wiem czy moja skora jest juz uzalezniona od kremu nivea, czy dobieralam zle ko
      > smetyki.

      Sądze, że wybierałaś te nieodpowiednie.

      > Prosze o porade w doborze kre
      > mu?

      Cetaphil MD.
      • fiorilavoie Re: Pytanie do eksperta-sucha cera a krem nivea? 11.04.11, 17:22
        Ale krem nivea jest bardzo dobry sama go stosuję.
        • garraretka Re: Pytanie do eksperta-sucha cera a krem nivea? 11.04.11, 19:35
          fiorilavoie napisała:

          > Ale krem nivea jest bardzo dobry sama go stosuję

          A w czym ten smalcowaty produkt do niewiadomo czego jest dobry?
          • kasha77 Re: Pytanie do eksperta-sucha cera a krem nivea? 11.04.11, 19:40
            do rąk i do ust-zawsze noszę w torebce.do twarzy jednak go nie stosowałam nigdy.
Pełna wersja