iwostin lucidin na przebarwienia a slonce

13.04.11, 13:28
na opakowaniu pisze wczasie kuracji unikac slonca W celu zapewnienia ochrony przed uv zaleca sie stosowac spf 50 .Mam pytanko czy jak bede stosowac filtr 50 to moge bez obaw stosowac ten lucidin+ serum na noc redukujace przebarwienia.Stosowal ktos go
    • bonze Re: iwostin lucidin na przebarwienia a slonce 13.04.11, 14:20
      Ja ostatnio pod naprawde gruba watwa SPF 50 nabawilam sie mnostwa przebarwien przez jeden weekend (bylismy w gorach, gdzie jest jeszcze troche sniegu, ktory fenomenalnie odbija slonce, a ze bylam po intensywnym zluzczaniu kremem z retinolem 1% to bylam bardzo podatna na przebarwienia i wygladam teraz bez makijazu jak przepiorcze jajo).
      Julianne Moore w jakim wywidzie powiedziala, ze cale zycie unika slonca (nawet jak idzie ulica, to chodzi ta czescia gdzie jest cien ) i jak wyglada ? ;-)
      Filtry sa pomocne, ale slonca staraj sie unikac.
      • korniz Re: iwostin lucidin na przebarwienia a slonce 13.04.11, 15:55
        wg tego polecacie mi teraz juz stosowac ?(w maju lece do Turcji).Ogólnie nie opalam się ale wiadomo slońce opala spacerując.Czy może tubkę tego kremu otworzyć w sierpniu i zacząć wtedy stosowaćjak juz mina upały? Dermatolog powiedziała mi że mogę spokojnie teraz stosować i nawet wystarczy 20 + filtr.Ale wiadomo jak to jest z tymi lekarzami.Wolę być ostrożna.
        • nessie-jp Re: iwostin lucidin na przebarwienia a slonce 13.04.11, 19:03
          Na okoliczność Turcji :) bym nie stosowała.

          Ja niestety nabawiłam się przebarwień po antybiotyku w POLSCE, mimo filtru i unikania słońca. Niestety, filtr to nie betonowa ściana, może zmniejszyć ryzyko, ale przed wszystkim nie uchroni.

          Dermatolodzy wg mojego doświadczenia rzadko w ogóle interesują się takimi drobiazgami, jak przebarwienia. Filtry zalecają tylko przy lekach fototoksycznych (to nie to samo, co 'stwarzające ryzyko' przebarwień).
Pełna wersja