Slonce, plaza i pryszcze...

14.04.11, 13:15
Zawsze na wakacjach mam ten problem, okropne syfy. Nie wiem czy to wina slonca, ciepla czy moze kremow do opalania. W ubieglym roku mialam dramat na twarzy, po dwoch dniach na plazy strasznie mnie wysypalo, na zuchwie i skroniach glownie, nigdy czegos takiego nie mialam. Ponad miesiac je leczylam takie oporne byly.
Jak temu zapobiec, jak leczyc?
    • kocurka88 Re: Slonce, plaza i pryszcze... 14.04.11, 18:17
      Nie pomoge ci, bo mam to samo... W normalnym klimacie, mam bardzo ladna cere, ktorej kolezanki mi zazdroszcza. Kiedy tylko wylatuje do kraju o goracym i wilgotnym klimacie, bo wakacjach wygladam sto razy gorzej niz przed. Wydaje mi sie, ze mieszanka filtra i wilgoci w powietrzu wraz z kurzem powoduje zatykanie sie porow. W dodatku pomimo filtra pojawiaja mi sie przydkie plamy, co w kombinacji z lekkim zazolceniem cery wyglada okropnie. Wole siedziec w domu niz wylegiwac sie na plazy.
      • greentea2 Re: Slonce, plaza i pryszcze... 14.04.11, 18:30
        Mialm brazowe plamy kilka lat temu, teraz wcale. Wydaje mi sie, ze to dlatego, ze przez kilka lat nie jezdzilam na urlop i jak w koncu wystawilam sie na slonce to cera tak zareagowala. Zawsze w tych samych miejscach w dodatku:)
        Tez mi sie wydaje, ze te syfy pojawiaje sie po mieszance wybuchowej kremow, wilgoci, potu.
    • ultramaryna7 Re: Slonce, plaza i pryszcze... 14.04.11, 22:09
      To moga być albo potówki - takie jak u małych dzieci, albo alergia na słońce
Pełna wersja