notsoougly
14.04.11, 14:09
Mam cerę mieszaną, ale dość wrażliwą, z tendencją do pękających naczynek. Niemal każdy żel do mycia twarzy/demakijażu,jakiego używałam,wysuszał(albo raczej za mocno odtłuszczał) mi skórę,był zbyt agresywny.Od jakiegoś czasu przerzuciłam się na płyny micelarne - najpierw Dax Cosmetics a niedawno postanowiłam wypróbować Biodermę, z obu jestem zadowolona, oba ładnie zmywają makijaż,Bioderma jest o tyle lepsza,że w ogóle nie podrażnia oczu (to dla mnie ważne,bo noszę soczewki). Tyle tylko,że od niedawna jakoś dotarło do mnie,że tego się już chyba nie zmywa wodą? Ja zawsze lubię przepłukać potem twarz wodą, bo czuję się wtedy czysto i świeżo a kranówa mi nie szkodzi na cerę. Czy wobec tego opłaca mi się inwestować w płyny micelarne, które jednak są mniej wydajne niż np.mleczko, czy to w takim razie obojętne, czy używam delikatnego mleczka, czy płynu micelarnego,skoro i tak to spłukuję wszystko wodą?