czarna.koza
04.05.11, 10:54
Juz od dluzszego czasu to obserwuje i nie wiem, co to ma znaczyc. Na dodatek ich przybywa i coraz bardziej mnie to irytuje. Na dekolcie i plecach mam coraz wiecej pieprzykow (a raczej moze przebarwien) ktore zostaly w miejscu, gdzie wczesniej wyskoczyl jakis pryszcz - wyglada to tak, ze kiedy wyprysk sie goi juz widze, ze robi sie jakby pomaranczowy (jak piegi czy przebarwienia) i ze w srodku jest ciemniejsza kropka - moze wagier? W kazdym badz razie przez to mam coraz wiecej niechcianych przebarwien na ciele i nie wiem, czy to zwykly defekt kosmetyczny, cos z watroba albo jakies zapalenie mieszkow wlosowych? Dzieki za jakiekolwiek porady ...