Jak nie urok to... kaszka na policzkach :/

16.05.11, 08:46
Załamię się chyba... nie dość że po zabiegu zamykania naczynek elektrokoagulacją efekty marne to dodatkowo pojawiła mi się na twarzy kaszka, taka drobna, w okolicach żuchwy i przechodząca dalej na szyję. Trochę swędzi i jest czerwonawe. O co chodzi do diabła? Czy to możliwe aby był to efekt pozabiegowy, że skóra mi tak zareagowała? 3 tygodnie temu miałam zabieg laserowy w tych okolicach, kolejny, nigdy nic się nie działo. Na słońce uważam, filtrami się smaruję...

Nigdy nie byłam alergikiem, nie wykluczam że nagle się zrobiłam. Dziwi mnie to, że zmiany na skórze nałożyły się na zabieg zmykania naczynek. A dermatolog dalej na urlopie... :(((
    • anula36 Re: Jak nie urok to... kaszka na policzkach :/ 17.05.11, 02:05
      mnie sie tak objawilo uczulenie na pot. Mozliwe ze tez np na kosmetyki z filtrem.
    • claratrueba Re: Jak nie urok to... kaszka na policzkach :/ 17.05.11, 06:42
      Alergia. Skóra po zabiegu jest bardziej wrażliwa i dlatego reaguje w miejscach, które były nim objęte. Ja bym obstawiała filtry, mnie uczulają bardzo.
      • dalenne Re: Jak nie urok to... kaszka na policzkach :/ 17.05.11, 08:46
        No cóż, wygląda na to że faktycznie to alergia, ale raczej nie na filtry. Winowajcą najprawdopodobniej jest krem Chiroxy Aurigi.
        Dostałam telefon kom. do mojego dermatologa, kazał kupić claritine w tabletkach i hydrokortyzon w kremie do stosowania do 3 dni. Wieczorem posmarowałam się nim i już dziś rano wysypka znacznie się zmniejszyła.
        A na efekty zamykania naczynek muszę prawdopodobnie jeszcze poczekać i ewentualnie powtórzyć jesienią.
        Tak więc, smaruję się pięcioma kremami, każdym na inną część twarzy i czekam na efekty ;)
        • nessie-jp Re: Jak nie urok to... kaszka na policzkach :/ 17.05.11, 18:37
          Tylko pamiętaj, żeby tego hydrokortyzonu nie stosować dłużej, choćby cię nie wiem jak kusiło. Sterydy stosowane przez dłuższy czas doprowadzają skórę do ruiny.
          • dalenne Re: Jak nie urok to... kaszka na policzkach :/ 17.05.11, 19:08
            Tak jest! ;)
            Kusić raczej nie będzie, bo po jednym smarowaniu prawie wszystko zeszło, ale co się napanikowałam to moje, ufff... ;)
    • issey_miyake Re: Jak nie urok to... kaszka na policzkach :/ 17.05.11, 21:30
      dalenne napisała:

      > Załamię się chyba... nie dość że po zabiegu zamykania naczynek elektrokoagulacj
      > ą efekty marne to dodatkowo pojawiła mi się na twarzy kaszka, taka drobna, w ok
      > olicach żuchwy i przechodząca dalej na szyję. Trochę swędzi i jest czerwonawe.

      > Nigdy nie byłam alergikiem, nie wykluczam że nagle się zrobiłam. Dziwi mnie to,
      > że zmiany na skórze nałożyły się na zabieg zmykania naczynek. A dermatolog da
      > lej na urlopie... :(((

      Sprawy uczuleniowe - nie muszą być dyktowane kwestią zewnętrzną. Znaczenie może mieć również żywienie, hormony, etc.

      Zmywaj twarz łagodnie, kup jakiś specyfik doustny, bez recepty w aptece, przeciwhistaminowy, bierz 7 dni, prócz tego - masz dostęp do lekarza, choćby rodzinnego, natychmiast? Przydałby się Advantan krem, na receptę.
      • dalenne Re: Jak nie urok to... kaszka na policzkach :/ 18.05.11, 08:43
        Dzięki Issey, już wszystko w porządku, lekarz udzielił porady telefonicznej, kupiłam tabletki, krem, no i odstawiłam Chiroxy Aurigi, bo wygląda na to że to był winowajca.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja