czym zastąpić podkład?

25.05.11, 18:25
Słuchajcie, mam takie pytanie. Od jakiegoś pół roku używam podkładu, wcześniej nie używałam, bo bałam się zapychania porów, etc.

Cerę mam dosyć problematyczną od lat, z brudnymi porami, które starałam się przez wiele miesięcy wyleczyć AcneDermem z wątpliwym skutkiem, wcześniej kwasami i też nie bardzo. W sumie wiele lat leczenia na nic i chyba muszę się pogodzić, że mam tak genetycznie. Jest sucha (łuszczy się np. na nosie) i tłusta jednocześnie.

Tak jak mówię, używałam od kilku mies. podkładu (MaxFactor SoftResistant Make up, bo odpowiadał mi konsystencją) i na początku byłam zachwycona, że wyglądałam wreszcie dobrze, bez zaczerwienień, etc. Teraz już nie jestem: cera szybko bo użyciu robi się strasznie tłusta, pojawiło mi się też mnóstwo drobnych wyprysków na czole i nie tylko tam.

Nie wiem czy to przez podkład, ale sądzę, że tak, bo z innymi konsmetykami nie eksperymentuję. Dlatego zamierzam z niego zrezygnować. Obawiam się jednak wyjścia zupełnie bez niczego na twarzy.

Czy moglibyście polecić jakić krem albo puder, coś co pozwoli chociaż trochę ujednolicić kolor skóry i zatuszować pory kiedy wychodzę?
    • jagoda_pl Re: czym zastąpić podkład? 25.05.11, 19:00
      Kryjący puder (ja polecam od lat niezmiennie Manhattan)
      Podkład mineralny (też w pudrze)
      Ostatnio miałam okazję wybróbować podkłado-puder Clinique do cery mieszanej - fajny, solidnie kryje
      • tequilkuk Re: czym zastąpić podkład? 26.05.11, 15:47
        A mozesz napisac ktory konkretnie ten Clinique?
        • jagoda_pl Re: czym zastąpić podkład? 26.05.11, 16:25
          Dokładnie ten.
          • tequilkuk Re: czym zastąpić podkład? 26.05.11, 16:53
            dzieki. Juz sie nad nim keidys zastanawialm - musze sie mu przyjrzec blizej znowu :))
    • lonely.stoner Re: czym zastąpić podkład? 25.05.11, 20:36
      hm, ja bym jednak najpierw sie skupila na wyleczeniu tych wszystkich problemow (jesli jest naprawde tak zel jak piszesz, chociaz nie doradze jak, poniewaz nie mam takiej duzej wiedzy, ale wydaje mi sie ze tak naprawde to pewnie ,masz skore przesuszona i dlatego jest jest wysuszona, a po paru godzinach sie blyszczy i swieci, pewnie zeby nadrobic jakos ta suchosc to skora broni sie tak ze wydziela wiecej sebum, stad to swiecenie. ) Ja moge polecic olejek jojoba- do stosowania jako krem/serum na twarz- na pewno nie zaszkodzi a moze pomoc, poczytaj o nim, ma podobna budowe chemiczna do tej jaka ma sebum ludzkiej skory i dlatego bardzo dobrze wplywa na kontrole sebum. Przynajmniej u mnie sie to sprawdza :) tu masz linka z jakimis inf: Tekst linka

      a do makijazu to moze kup jakis lekki korektor, albo lekki podklad, taki ktory bedzie mial satynowy efekt na skorze i bedzie kryl (tego to juz nie doradze, bo sie kompletnie nie znam). No i puder matujacy, chyba te sypkie lepiej sie sprawdzaja niz prasowane.
      • jutro_wieczorem Re: czym zastąpić podkład? 25.05.11, 22:18
        lonely.stoner napisała:

        > hm, ja bym jednak najpierw sie skupila na wyleczeniu tych wszystkich problemow
        > (jesli jest naprawde tak zel jak piszesz, chociaz nie doradze jak,


        Próbowałam wyleczyć te problemy przez wiele lat z wieloma dermatologami w Polsce i za granicą. Rezultaty żadne. Z niektórymi maściami było nieco lepiej przez chwilę, ale kiedy nie stosuję niczego to czasami też jest lepiej na chwilę, więc bez sensu stosować te specyfiki.

        Nie mam czasu ani energii, żeby próbować dalej z tym walczyć, dlatego próbuję raczej zatuszować, tak żeby nie pogorszyć.
        • clk Re: czym zastąpić podkład? 25.05.11, 23:01
          Sproboj lekki podklad typu tinted moisturizer (przepraszam, nie wiem, jak to tlumaczyc). Czesc firm, typu Witch (nie wiem czy dostepna w Polsce) ma od razu nieco kojacy/ dwa w jednym, Vichy rowniez.
          Moze sproboj najpierw primer,zanim nalozysz podklad.
          Puder mineralny + korektor.

          Polecam video Lisy Eldridge na temat maskowania tradziku/ zmian na skorze itd.
          www.youtube.com/watch?v=Jwngbzv0gbY
          • lonely.stoner Re: czym zastąpić podkład? 25.05.11, 23:29
            naturalne podklady ma tez Dr Haushka ( to znaczy sklad naturalny, bez syfu) albo wlasnie moze mineralne podklady, skoro uwazasz ze po tym Max Factor sie pogorszylo to znaczy ze pewnie ma jakis drazniacy twoja skore skladnik ( mozliwe ze wlasnie silikony albo jakis nylon?).

            Moze po prostu tym razem musisz sprobowac czegos co jest bardziej naturalne??
    • lonely.stoner Re: czym zastąpić podkład? 25.05.11, 23:37
      hm, w ogole poczytalam o tym Max Factor co go uzywalas i napisze tak na podstawie mojego wlasnego gustu w tej kwestii- to jest taki fluid ktorego wlasnie bym unikala, bo z tego co jest o nim napisane to taki typ kosmetyku ktory nie zostawia sladow na ubraniu, czyli jest pewnie jakis supertrwaly i trzeba go zmyc czyms specjalnym. Tylko raz w zyciu mialam taki kosmetyk (wodoodporny przy okazji byl) i tez po nim rozne niespodzianki sie robily. Do takich kosmetykow zaliczam np. Revlon Colorstay- moja przyjaciolka go miala i jak raz go u niej sprobowalam na dloni to mialam wrazenie ze to zastygajacy gips, brrr....ale dziewczyny go chwala bo super kryje. Moze to taka super strategia marketingowa- sprzedac syf ktory super kryje po ktorym sie robi wiecej niedoskonalosci skory, wiec trzeba go wiecej uzywac i kupic nowy zeby to zamaskowac, i tak w kolko...
      Moze po prostu sprobuj jakis delikatny fluid zwykly z drogerii, duzo dziewcznym zachwala Bourojis, ja np. lubie Maybelline Wonder Finish i zobacz jak sie z tym czujesz??
    • keti3 Re: czym zastąpić podkład? 26.05.11, 08:44
      Kryjace i lecznicze kremy BB (Balm & Blemish), ktore maja za zadanie własnie leczyc, kryc, chronic przed UV. Stosuje od ponad roku i nigdy juz nie wroce do zadnego drogeryjnego podkładu, nawet takiego z najwyzszej połki typu kanebo, sisley czy la mer.
    • tequilkuk Re: czym zastąpić podkład? 26.05.11, 15:50
      jak mozesz to wyprobuj Estee Lauder Daywear w wersji Sheer Tint ...
      • kasha77 Re: czym zastąpić podkład? 26.05.11, 19:14
        jeśli masz dużo niedosokonałosci to ja bym postawiła na sam dobry korektor( dermblend vichy,la rocha taki w słoiczku nie pamietam nazwy,helena rubistein taki w tubce) i na to puder np.ten clinique,zatuszujesz co trzeba.sam krem koloryzujący(tinted moisturizer)zetrze ci sie po godzinie a sam puder nic da poza wysuszeniem skóry.
Pełna wersja