proszę o radę :)

10.06.11, 10:48
poczytałam i tu i na labolatorium urody i pomijając moje wrażenia...
Proszę was o radę - chciałabym krem z filtrem pod makijaż (nie chcę tych filtrów Bioderma
itd,odczekiwania,reaplikowania itd) Po prostu krem jakiś lekki, najlepiej bezzapachowy
Będę na niego nakładać podkład EL Double Wear albo Rouge Bunny Rouge
Nie musi być 50tka, rzadko przebywam na słońcu
pomożecie ?:))
    • issey_miyake Re: proszę o radę :) 10.06.11, 13:45
      hipeastrum napisała:

      > poczytałam i tu i na labolatorium urody i pomijając moje wrażenia...
      > Proszę was o radę - chciałabym krem z filtrem pod makijaż (nie chcę tych filtró
      > w Bioderma
      > itd,odczekiwania,reaplikowania itd) Po prostu krem jakiś lekki, najlepiej bezza
      > pachowy
      > Będę na niego nakładać podkład EL Double Wear albo Rouge Bunny Rouge
      > Nie musi być 50tka, rzadko przebywam na słońcu
      > pomożecie ?:))

      skoro nie chcesz odczekiwania, reaplikowania i nie przebywasz na słońcu - to nie musisz w ogóle go używać, niewielka ilość kremu da ochronę = spf 0. Więc kup sobie coś innego.
      • hipeastrum Re: proszę o radę :) 10.06.11, 14:02
        Hej, no nie mów mi ,że jest wszystko albo nic
        Że albo to wszystko o czym piszesz, albo zginę od Uva i uvb ;)
        Wypróbowałam na sobie np. przebywanie na plaży z filtrem 20 i filtrem LRP 50
        i w dzieciństwie bez (wtedy nie mówiło się o tym, a do opalania był olejek;)
        I jest przecież różnica nie?
        to co albo filtry Biodermy itp albo nic?
        I proszę też inne osoby o zdanie
        przecież są jakieś kremy z filtrami ,słyszałam o Clinique np
        • issey_miyake Re: proszę o radę :) 12.06.11, 21:26
          hipeastrum napisała:

          > Hej, no nie mów mi ,że jest wszystko albo nic
          > Że albo to wszystko o czym piszesz, albo zginę od Uva i uvb ;)
          > Wypróbowałam na sobie np. przebywanie na plaży z filtrem 20 i filtrem LRP 50

          ochrona przed UVB jest, ale niewielka.

          > to co albo filtry Biodermy itp albo nic?

          filtry apteczne + odpowiednia ilość + reaplikacje

          > przecież są jakieś kremy z filtrami ,słyszałam o Clinique np

          ale co da Tobie taki krem z filtrem nałożony w śladowych ilościach?
          • hipeastrum Re: proszę o radę :) 12.06.11, 23:04
            Issey, ale ja nie chcę go nakładać w śladowych ilościach ;)
            Wybacz, ale ja chcę się cieszyć z życia, jeździć rowerem, biegać z dzieckiem po trawie,
            niekoniecznie w słońcu, ale bywa i tak Wybacz, ale ja nie kupuję pomysłu na życie,że nawet
            w biurze, będę zmywać makijaż (albo go nie mieć) i nakładać ponownie filtr
            I nie wierzę, że tylko takie postępowanie chroni przed UVA/UVB - na plaży owszem nakładam kolejną warstwę co jakiś czas ale nie na codzień
            więc chodzi mi o to,żeby latem pod podkład i makijaż (lub gdy wychodzę bez makijażu )
            zamiast kremu nawilzającego, który zwykle stosuje użyć czegoś z wyższym filtrem
            Mam w domu 50 Avene 50+ w sprayu,ale nie pasuje mi taki kosmetyk pod makijaż
            no i tyle
            Doceniam,że wiedziesz prym na tym forum,ale parę lat temu mam wrażenie,że to forum
            tętniło życiem i różnorodnością ....a teraz dziewczyny głównie Ciebie pytają ,a poza tym
            ciężko o inną poradę hmmm
            • mysiulek08 Re: proszę o radę :) 12.06.11, 23:40
              Hipeastrum, doskonale wiem ze sie naraze :P ale jakos Ciebie rozumiem.

              Od kilku lat mieszkam w kraju i takim miejscu (bo kraj dlugasny) gdzie slonce grzeje jak opetane przez wieksza czesc roku i gdybym sie poddala filtrowemu terrorowi to bym nic innego nie robila, tylko sie kremem packala. A guzik :) sa ciekawsze rzeczy.

              Mam cere sucha, wrazliwa, jeszcze bardziej wrazilwe oczy i nawet najbardziej delikatny filtr mnie przyprawia o lzy a na twarzy czuje tlusta maske. Dodatkowo wielkiego wyboru nie mam.

              Co zatem uzywam? Na twarz filtr koloryzujacy Avene spf50+ (jedyny, wybrany z dziesiatkow, ktory toleruja moje oczy). Pod niego normalny pielegnujacy krem, na niego puder transparentny lokalnej firmy z filtrem spf30+ Makijazu zwykle nie robie.

              Do tego czasami cos na glowe z rondem (zalezy w co jestem ubrana :)), bluzki z dlugim rekawem, bez dekoltow, plus apaszka, dlugie portki, zamkniete buty. Ciuchy oczywiscie bawelna albo len.

              Filtry sa tez zwykle i w szamponach i odzywkach.

              Na wyjazdach np pustynnych filtr sie nie zmienia :) podobnie jak przy rozrywkach czy pracy przy domu, w ogrodzie. I co? I wiesz jakos zyje, skora ma sie dobrze, zero przebarwien, zmarszczki jak na biezacy wiek (ponad 40) sa tak niewielkie, ze musze sie dobrze przez lupe przyjrzec :) Serio.

              Informacja o natezeniu promieniowania jest dostepna w mediach, w rejonach pustynnych nawet sa mierniki na ulicach, dermatolodzy nie dra wlosow z glowy, tylko co jakis czas tlumacza co i jak robic (uzywac filtra np 30, chronic lepetyne, nosic lekkie rekawiczki, wlasnie dlugi rekaw, spodnie i raz na jakis czas robic przeglad skory u lekarza). No, po prostu nikt nie sieje histerii :)
            • issey_miyake Re: proszę o radę :) 13.06.11, 00:16
              hipeastrum napisała:

              > Wybacz, ale ja chcę się cieszyć z życia, jeździć rowerem, biegać z dzieckiem po
              > trawie,
              > niekoniecznie w słońcu, ale bywa i tak Wybacz, ale ja nie kupuję pomysłu na życ
              > ie,że nawet
              > w biurze, będę zmywać makijaż (albo go nie mieć) i nakładać ponownie filtr

              oczywiście, dlatego nie ma co się skupiać na kupowaniu kremu/podkładu np. z filtrem 15,25 - bo niewiele on daje, lepiej skup się na składnikach aktywnych (dmae, witamina C, retinol).

              > I nie wierzę, że tylko takie postępowanie chroni przed UVA/UVB

              Jakikolwiek krem z filtrami chemicznymi, po 2-3 godzinach przestaje działać (nawet w mieście). Nałożony z taką tolerancją, by móc swobodnie i bez rozmywania nałożyć na niego makijaż - to właśnie śladowe ilości, czyli technicznie - jedna lekka warstwa.

              > więc chodzi mi o to,żeby latem pod podkład i makijaż (lub gdy wychodzę bez maki
              > jażu )
              > zamiast kremu nawilzającego

              poświęć się antyoksydantom, które w śladowych ilościach (jednej warstwy) chronią skórę twarzy przed wolnymi rodnikami - lepiej na tym wyjdziesz, niż na nie nakładaniu przepisowych ilości anty UV.

              > Doceniam,że wiedziesz prym na tym forum,ale parę lat temu mam wrażenie,że to fo
              > rum
              > tętniło życiem i różnorodnością ....a teraz dziewczyny głównie Ciebie pytają ,a
              > poza tym
              > ciężko o inną poradę hmmm

              przepraszam, że żyję
    • jarka63 Re: proszę o radę :) 13.06.11, 19:52
      Jeśli masz cerę tłustą lub mieszaną, spróbuj Uriage Hyseac SPF30, do kupienia w aptece.
      • hipeastrum Re: proszę o radę :) 13.06.11, 22:48
        Dzięki dziewczyny ,
        jarka no mam niby mieszanę, ale mam wrażenie,że chce pić ;)
        Issey ,ale ja nie ubolewam nad faktem Twego istnienia, naprawdę peace&love ;))
        a jaki radzisz krem z antyoksydantami (na dzień go pod makijaż?czy na noc? ,coby się nie świecił za bardzo
        i powiedz mi wit.C można latem stosować ?
Pełna wersja