uroda od środka

IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 13.05.04, 14:37
polecam artykuł z majowego Poradnika Domowego: "Wolni od wolnych rodników".
temat jest jak najbardziej na czasie, zwłaszcza ze względu na nadchodzące
lato i porę plażowania, odwiedzania solariów itd. artykuł wyjaśnia działanie
wolnych rodników i podkreśla potrzebę suplementacji antyutleniaczy.

zgadzam się z autorką artykułu. zwykle używamy kremów z wit. A, C i E, ale
składniki kremów nie wnikają nawet do skóry właściwej. skóra składa się
raczej z tego, co spożywamy. dlatego odpowiedni poziom antyutleniaczy w
organizmie powinien być równie ważny, jeśli nie ważniejszy, niż kremy z
filtrem - bowiem pełnią one taką samą rolę, chronią przed przedwczesnym
starzeniem, które powodują promienie UV. co o tym sądzicie?

jak to u Was wygląda, dbacie w ogóle o antyutleniacze w diecie, przypominacie
sobie o nich jakoś szczególnie przed wakacjami?
    • Gość: justa Re: uroda od środka IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 13.05.04, 17:19
      aha, no to już wiem, jak o to dbacie ;)
    • vitalia Re: uroda od środka 13.05.04, 17:56
      hmmmm ,,jakby to powiedziedż ..żeby nikogo nie urazić...najważniejsze dla
      niektórych to problem jak najbardziej podwinąć rzęsy albo,co zrobić by nos się
      nie świecił.Ale mam nadzieję,że piszą ta młodziudkie dziewczyny,które jeszcze
      nie są na etapie dbania o zdrową skórę i może mają do tego prawo.Ale dziwię się
      że tak ważnego tematu nie podejmują dziewczyny bardziej dojrzałe...Naprawdę
      trzeba wiedziec co nieco o antyutleniaczach...
    • Gość: kk Re: uroda od środka IP: *.jci.com 13.05.04, 18:38
      jem kilka razy w tygodniu:

      platki owsiane na sniadanie,
      zarodki pszenicy i mielone siemie lniane,
      surowe (nie prazone) orzechy

      codziennie surowe owoce i warzywa, soki owocowe rozcienczone woda

      nie jem fast foods, chipsow, frytek, bardzo rzadko cos smazonego

      herbate pije glownie ziolowa

      'grzechy glowne' to kawa i czekolada (a szczegolnie gowniane drazetki M&M za
      ktorymi nawet nie przepadam, ale kolezanka obok zawsze ma full na biurku,
      czekoladowe i orzeszkowe, kurcze! cale biuro sie zazera)

      nie jest zle ;)
      • vitalia Re: uroda od środka 13.05.04, 18:44
        No i to jest prawidłowe podejście ....a może pij zieloną herbatkę..przyda się
        przed latem tzn.przed słoneczkiem..
      • Gość: ja Re: uroda od środka IP: *.telkab.pl / *.telkab.pl 13.05.04, 18:57
        Z czekolady bym sie na Twoim miejscu rozgrzeszyła. Zwłaszcza ciemna zawiera
        dużo flawonoidów i warto czasem zjeść kawałek.Ja zastępuję kawę herbatką
        ziołową z guarany i tez polecam, bo smaczne (i chyba zdrowsze?).

        W kwestii ogólnej: polegam na dość urozmaiconej diecie
        Dodatkowo łykam sobie z przerwami suplementy typu witafem i merz spezial.
        Ostatnio odkryłam kapsułki Alphol i gorąco polecam (olej lniany, E i selen).
        Oczywiście jako przygotowanie do lata - codziennie solidna dawka beta-
        karotenu...
      • justa_79 Re: uroda od środka 14.05.04, 11:06
        wow, jestem pod wrażeniem Twojej diety :) owoce to akurat mogę jeść bez
        ograniczeń, podobnie uwielbiam soki owocowe, ale nie lubię za bardzo warzyw,
        wiem, że powinnam jeść ich więcej, ale nie mogę się przemóc. czasami tylko
        zrobię sobie jakąś surówkę. za to również jem zarodki pszenne i otręby owsiane -
        fajny dodatek do zup, jogurtów itp. no i mam nieprzezwyciężoną słabość do
        slodyczy... o ile rzeczywiście kostka czekolady od czasu do czasu nie
        zaszkodzi, to u mnie są to znacznie większe ilości.
    • Gość: Magda Re: uroda od środka IP: *.client.comcast.net 13.05.04, 19:00
      Jakiś czas temu byłam na warsztatach poświeconych pamięci, ale i zdrowiu w
      ogóle. Wtedy poznałam właściwości antyutleniaczy i ich działanie
      przeciwrodnikowe. Od tego czasu zaopatrzuje sie w tabletki typu Centrum -
      zestaw witamin, minerałow i antyutleniaczy właśnie. W ten sposób czuję, że
      niczego nie brakuje w moim odżywianiu (nie zawsze mam czas porzadnie zjeść,
      czasem jem mało i trudno w ten sposób dostarczyc organizmowi wszystkiego, co
      potrzebne).

      Piję poza tym dużo wody. Oprócz kremów ważne jest nawilżenie skóry od środka.
      • vitalia Re: uroda od środka 13.05.04, 19:11
        To prawda,,mamy problem wolnych rodników!!,które odpowiedzialne są za etiologię
        większości chorób,w tym nowotworowych.Potrzebne są nam
        antyutleniacze,witaminy..E,A,C A także miedż,manggan,cynk......
Pełna wersja