Liz Earle- muślinowa szmatka- znacie?

03.07.11, 23:40
No właśnie pytanie jak w temacie? Znacie to cudo? Obejrzałam jakieś filmiki o tych szmatkach na Youtube i tam same ochy i achy. Ponoć Body Shop ma też takie ściereczki, ale nie ma porównania do Liz Earle, ponoć te są najlepsze.
Do tego jest jeszcze żel Hot Cloth Cleanser. Razem mają działać cuda.
    • kasha77 Re: Liz Earle- muślinowa szmatka- znacie? 04.07.11, 10:13
      też kiedys o to pytałam tu na forum-nikt nie odpisał o ile pametam:),ale z tego co wiem to w Polsce jeszcze nie ma tego typu"zmywaczy"do twarzy,też słyszałam,że są bardzo dobre...chyba pozostaje nam czekac.
      • mekinking Re: Liz Earle- muślinowa szmatka- znacie? 04.07.11, 14:09
        pamiętam zachwyty nad tymi szmatkami, które pojawiały się jakiś czas temu na blogach urodowych i jedyne co zapamiętałam to informacja, że te szmatki można z powodzenie zastąpić zwykłymi szmatkami z mikrofibry, które zmywają makijaż samą wodą (najlepiej ciepłą) i działają trochę jak piling. mikrofibry można kupić w różnych sklepach, nawet w biedronkach (oczywiście jako szmatki do czyszczenia np. kuchni) ale działanie mają takie jak te z TBS itp. moim zdaniem mikrofibra jest dobra od czasu do czasu, gdy skończy się mleczko, w podróży, gdy brak czasu na odświeżenie buzi. a te biedronkowe itp są jeszcze tanie, więc po 10-15 praniach nie żal wyrzucić i kupić nową :)
        • malwina79 Re: Liz Earle- muślinowa szmatka- znacie? 04.07.11, 14:51
          Widziałam, że są na Allegro i gdyby było warto to chyba skusiłabym się. A co do kuchennych ściereczek z mikrofibry to raczej nie skorzystam.

          Muślin to nie mikrofibra ;)
          • malwina79 Re: Liz Earle- muślinowa szmatka- znacie? 20.07.11, 22:48
            Kupiłam, używam od ok tygodnia i powiem Wam, że jestem zadowolona z efektu (zobaczymy jak będzie dalej ;). Używam razem z ich żelem. Cera jest gładka i bardzo dokładnie oczyszczona, nie trzeba stosować peelingu. Samej ściereczki nijak nie da się porównać do mikrofibry, to całkowicie inny materiał. Można zmywać nią także makijaż oczu, na szmatce nie zostają żadne plamy po demakijażu, wszystko idealnie się wypłukuję.
    • mamabasia Re: Liz Earle- muślinowa szmatka- znacie? 22.07.11, 21:17
      Mam dwie muślinowe. Uzywam i chwalę sobie. Używam z żelem Ziaja med do mycia twarzy.
    • the_kami Re: Liz Earle- muślinowa szmatka- znacie? 26.07.11, 13:01
      Mam te z BodyShop - używam z jakimś zwykłym, byle jakim żelem. Jestem zadowolona, ładnie czyści buzię i faktycznie peelinguje.
    • violetlake Re: Liz Earle- muślinowa szmatka- znacie? 26.07.11, 13:31
      Ja używam zestawu Liz Earle od dłuższego czasu. Innych nie miałam więc nie mam porównania, wg mnie ściereczka nie jest jakimś cudem techniki, to poprostu kawałek muślinu. Ale działa faktycznie fajnie, ładnie peelinguje i oczyszcza sama w sobie (albo z jakimś zwykłym żelem do twarzy), a w połączeniu z cleanserem liz earle to już wogóle super. Nie potrzeba nic innego do oczyszczania twarzy
Inne wątki na temat:
Pełna wersja