ivess
01.08.11, 15:25
Witam. Jestem stałą czytelniczką forum - nigdy sie jednak na nim nie udzielam, ale... nie mogę sobie poradzić z posłonecznym problemem. Wiem, o przebarwieniach było mnóstwo wątków - poczytałam, ale i tak mam mnóstwo wątpliwości.
Jakieś 7 lat temu zachorowałam na ospę. Nie zostały po niej ślady, ale lekarz przestrzegał przed opalaniem, gdyż mogą pojawić sie problemy skórne. Niby dbałam o twarz, stosując filtry, ale po wakacjach stwierdziłam obecność dwóch plamek na policzku. W zimie były bledsze, w lecie ciemniały. Dermatolog zlecił jakąś maść, ale nie było żadnych efektów. W końcu zaproponował laser, ale z zastrzeżeniem, że przy usuwaniu plam mogą zostać mikroblizny. Wybór: plamki czy blizny - zostałam przy plamkach, przyzwyczaiłam sie do nich. Niestety, trzy lata temu - po powrocie z wakacji - dopatrzyłam się nowych plam na czole, policzkach oraz w kącikach oczu. Znikają prawie całkowicie w zimie. Boję sie jednak, by nie zostały na zawsze-jak te pierwsze. Wyglądam dosć dziwnie - jak jajo indycze, tylko zamiast kropek mam nieregularne, paskudne, brązowawe plamy.
Jaką pielęgnację stosować? Dużą popularnością cieszy się lek NeoStrata - o nim czytałam wiele dobrego na tym forum, ale nie bardzo wiem, który wybrać - żel czy krem, jet ich bardzo dużo. Nie wiem też, czy stosuje sie go na całą twarz, zamiast zwykłego pielęgnacyjnego kremu; czy też punktowo. Czy można już teraz zacząć, czy czekać do jesieni. A może inne specyfiki są lepsze?
Błagam o pomoc!