Pękające naczynka i witaminaC , rutyna itp

07.08.11, 13:16
Mam problem z pękającymi naczyniami krwionośnymi na twarzy. Ostatnio jednak zauwazyłam, za pajączki zaczynają mi sie pojawiać na udach i to już mnie podlamało. Czy są jakieś sposoby na zahamowanie tego procesu? Coś do łykania,smarowania itp? Chciałabym po prostu< zeby to się nie posuwało, bo nieciekawie wygląda
    • 1mzeta Re: Pękające naczynka i witaminaC , rutyna itp 08.08.11, 12:00
      To o czym wspominasz może pomóc- oprócz tego dermatolog może ci przepisać krem robiony w aptece z adrenaliną lub specyfikiem, który działa podobnie. Musisz tylko znaleźć dobrego dermatologa.
    • issey_miyake Re: Pękające naczynka i witaminaC , rutyna itp 08.08.11, 13:20
      hermina5 napisała:

      > . Czy są jakieś sposoby na zahamowanie tego procesu? Coś do łykania,smarowania
      > itp? Chciałabym po prostu< zeby to się nie posuwało, bo nieciekawie wygląd
      > a

      Ciężko tego uniknąć, wykluczyć z życia czynniki predysponujące/geny. Ani doustne, ani smarowidła nie przynoszą efektów, jeśli mają się pojawić i tak się pojawią.
      • lonely.stoner Re: Pękające naczynka i witaminaC , rutyna itp 08.08.11, 20:23
        mozesz kupic sobie witamine PP, poczytaj o tym. Poza tym nie bierz goroacych kapieli/prysznicow, nie uzywaj jakis kosmetykow z kofeina ( to na uda bardziej) , no i ogolnie ogranicz to co powoduje pekanie slabych naczynek: kofeina, nikotyna, ostre przyprawy, hormonalne leki, zmiana temperatur (gwaltowna), obcisle ciuchy ktore powoduja wstrzyamnie krazenia, staraj sie nie siedziec dlugo z takimi podgietymi kolanami i sie ruszaj. Na twarz polecam seri Flos Lek- ja sobie chwale zwlaszcza zel-maseczke (uzwam jako krem, raz na jakis czas np. przez miesiac, 2 razy do roku).
    • kluska0 Re: Pękające naczynka i witaminaC , rutyna itp 10.08.11, 21:47
      Ja nie mam pojęcia skąd to się bierze, ale bardzo dużo kobiet widzę z tym problemem, sama taki mam więc jestem przeczulona na tym punkcie. Wydaje mi się, że dawniej nie było tego w takim stopniu u kobiet i na pewno nie u tak młodych. I powiem szczerze, żadne preparaty nie działają specjalnie co ja się nie nałykałam witaminy C, K - (PP nie radzę brać samemu bo ponoć w większej ilości poszerza żyły) a rutinoscorbiny to już porażka. Byłam z tym u chirurga naczyniowego i powiedział, że wszytko ok. - ale oni tak mówią do póki nie ma żylaków chyba. Powiedział, że mogę nosić rajstopy relaksujące lub lekko uciskające prewencyjnie.
      Brałaś może hormony?, używasz cukru? no i wyczytałam dzisiaj, że jeśli są zaparcia to też mogą to powodować.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja