Antybiotyki niezbędne na trądzik?

24.08.11, 12:50
Postanowiłam poprawić wygląd skóry pleców, zniszczonej wypryskami, po których zostały blizny i plamy. Nadal nie mogę się też uporać z pojawiającymi się krostami i zaskórnikami, które mają tendencję tworzyć sie przed okresem. Dermatolog zaproponował peelingi, ale przed nimi kilkumiesięczną doustną antybiotykoterapię. I o te antybiotyki się rozchodzi... Z pewnych powodów odmawiam leczenia środkami, którym w działaniach niepożądanych wymieniono możliwe zaburzenia wzroku, włącznie z jego całkowitą utratą, i uprzedziłam o tym lekarza, bo wcześniej też przepisano mi coś, co może wpłynąć na wzrok i zrezygnowałam z tamtego leczenia; zmieniłam lekarza, poprosiłam o inne leczenie i dostałam te antybiotyki... no cóż, ich skutki uboczne (w tym działanie na wzrok) zraziły mnie po raz drugi. Czy jest w ogóle możliwość uniknięcia antybiotykoterapii doustnej przed peelingami, albo podleczenie zmian skóry innymi środkami, czy są jeszcze inne warianty leczenia, bo powoli zaczynam wątpić? Może miałyście podobny problem i leczono waszą skórę w jeszcze inny sposób?
    • issey_miyake Re: Antybiotyki niezbędne na trądzik? 24.08.11, 13:12
      wildor napisała:

      > Dermatolog z
      > aproponował peelingi, ale przed nimi kilkumiesięczną doustną antybiotykoterapię
      > . I o te antybiotyki się rozchodzi... Z pewnych powodów odmawiam leczenia środk
      > ami,
      > Czy jest w ogóle możliwość uniknięcia antybiotykoterapii doustnej przed peelinga
      > mi, albo podleczenie zmian skóry innymi środkami, czy są jeszcze inne warianty
      > leczenia, bo powoli zaczynam wątpić?


      Można, skórę przed peelingami powierzchownymi/średniogłębokimi/głębokimi można przygotowywać retinoidami miejscowymi zewnętrznymi (jeśli po ok. 6 miesiącach stosowania nie ma żadnej poprawy, można pomyśleć o doustnej antybiotykoterapii).
      • wildor Re: Antybiotyki niezbędne na trądzik? 24.08.11, 14:01
        A czy często się zdarza, że te miejscowe wcale nie pomagają? Z tego co mówił lekarz zrozumiałam, że doustne antybiotyki podziałają "głębiej" (lepiej, szybciej?), ale naprawdę mnie nie zachwyca kilkumiesięczna antybiotykoterapia. Zapytałam go już o zmianę leczenia, ale na razie nie dostałam odpowiedzi, więc nie wiem, czy się zgodzi. Wypryski na skórze są pojedyncze i punktowe, tyle że cały czas się pojawiają nowe w coraz to innych miejscach, a sama skóra wygląda na bardzo piegowatą od licznych plamek. Poza tym martwi mnie, czy po odstawieniu leków doustnych wypryski nie powróciłyby.
        • b-b1 Re: Antybiotyki niezbędne na trądzik? 24.08.11, 15:31
          ....a próbowałaś zacząć od antykoncepcyjnych-od Diany 35?
          Skutków ubocznych od groma-ale o wzroku -tylko możliwa nietolerancja soczewek.
          Stosowałam 3 miesiące i twarz wróciła do normalności-tylko mój organizm nie trawi takiej antykoncepcji i musiałam przerwać. Powróciły wypryski-ale tylko przedmiesiączkowe-inne zniknęły raz na zawsze.
          Tu ulotka:
          www.doz.pl/leki/p4480-Diane-35
          • wildor Re: Antybiotyki niezbędne na trądzik? 24.08.11, 17:01
            Miałam receptę na Syndi-35, podobno to ulepszona Diane. Ale tak, ma w skutkach ubocznych możliwe osłabienie wzroku, ogólnie. To ciekawe, że lek jest zarejestrowany na skórę (i refundowany, więc tani!), a jest antykoncepcją. Nie jestem przekonana ani do leczenia skóry środkami antykoncepcyjnymi, ani długotrwałą antybiotykoterapią, po odstawieniu nawrót jest bardzo prawdopodobny, a skutków ubocznych za dużo jak na chęć upiększenia skóry.
            • b-b1 Re: Antybiotyki niezbędne na trądzik? 24.08.11, 17:24
              Musisz wybrac to, co dla Ciebie najważniejsze.
              Dla mnie pozbycie się wyprysków nie jest upiększeniem skóry-tylko jej wyleczeniem .Gdyby mój organizm tolerował antykoncepcję-wróciłabym bez wahania do tablet-bo twarz miałam jak pupcia niemowlaka-czyli wyleczoną, normalną. Teraz raz na kilka miesięcy ratuję się doustnym metronidazolem(przez 2 tygodnie) a żel metronidazol stosuję codziennie punktowo.
              • issey_miyake Re: Antybiotyki niezbędne na trądzik? 24.08.11, 21:54
                b-b1 napisała:

                > Musisz wybrac to, co dla Ciebie najważniejsze.
                > Dla mnie pozbycie się wyprysków nie jest upiększeniem skóry-tylko jej wyleczeni
                > em .Gdyby mój organizm tolerował antykoncepcję-wróciłabym bez wahania do tablet
                > -bo twarz miałam jak pupcia niemowlaka-czyli wyleczoną, normalną.

                I chwała Bogu, że Twój organizm jej nie toleruje. Jeśli coś musisz brać permanentnie doustnie - to nie leczy to trądziku.

                Nie po każdej kuracji antybiotykiem/antykoncepcją problem znika na zawsze.
            • jagoda_pl Re: Antybiotyki niezbędne na trądzik? 24.08.11, 19:23
              Nie jestem pr
              > zekonana ani do leczenia skóry środkami antykoncepcyjnymi, ani długotrwałą anty
              > biotykoterapią, po odstawieniu nawrót jest bardzo prawdopodobny, a skutków uboc
              > znych za dużo jak na chęć upiększenia skóry.

              Wildor, nie chcę Cię namawiać, bo antybiotyk to antybiotyk, a nie skrzyp czy vit. C. Podam tylko mój przykład. Po praktycznie 8 latach walki z trądzikiem na plecach i dekolcie (gdy już zewnętrznie nic nie ruszało) zdecydowałam się na pół roku z antybiotykami. Mija 4 rok i na moich plecach i dekolcie pojawiło się łącznie kilka wyprysków... Jak ręką odjął! Ze skutków ubocznych zaliczyłam niestety grzybicę, ale w ostatecznym rozrachunku - IMHO było warto.
              • wildor Re: Antybiotyki niezbędne na trądzik? 24.08.11, 20:07
                Na antybiotyk ostatecznie bym się zdecydowała, gdyby przy tym antybiotyku nie było opcji, że może źle wpłynąć na oczy, a dostałam taki, że w ulotce jak wół stoi możliwe uszkodzenie wzroku lub całkowita utrata - wystarczyło mi to jedno, żeby zrezygnować... Nie jestem pewna, ale może mieć to związek z tym, że lek jest fotouczulający, prawie zawsze przy tych fotouczulających spotykam w skutkach ubocznych potencjalną szkodliwość dla oczu. Ale czy do leczenia skóry nie stosuje się właśnie tych - fotouczulających? Bo wtedy jestem w kropce. Jeśli w grę wchodzą oczy, zapieram się nogami i rękoma przed taką farmakologią.
              • issey_miyake Re: Antybiotyki niezbędne na trądzik? 24.08.11, 21:57
                jagoda_pl napisała:

                > Wildor, nie chcę Cię namawiać, bo antybiotyk to antybiotyk, a nie skrzyp czy vi
                > t. C. Podam tylko mój przykład. Po praktycznie 8 latach walki z trądzikiem na p
                > lecach i dekolcie (gdy już zewnętrznie nic nie ruszało) zdecydowałam się na pół
                > roku z antybiotykami. Mija 4 rok i na moich plecach i dekolcie pojawiło się łą
                > cznie kilka wyprysków... Jak ręką odjął! Ze skutków ubocznych zaliczyłam nieste
                > ty grzybicę, ale w ostatecznym rozrachunku - IMHO było warto.

                Dokładnie, skutek uboczny stosowania leku doustnego może Ciebie dotknąć, ale nie musi. Prawdopodobieństwo jest zawsze. Możesz na początek zastosować środki zewnętrzne i jeśli to nie da efektów, to wtedy możliwe, że będziesz zmuszona przez życie poddać się takiej kuracji i albo pomoże albo nie.

                Ostateczną kwestią jest jeszcze izotretynoina doustna, ale tam ulotki nawet nie czytaj.
                • wildor Re: Antybiotyki niezbędne na trądzik? 25.08.11, 00:14
                  Izotretynoina, niestety - czytałam. W życiu... Ale to jest chyba na drastyczne przypadki, mam nadzieję, że się nie kwalifikuję.
                  Dostałam antybiotyk doustny z grupy cyklin, a z tego co czytałam to przy -cyklinach ulotki ostrzegają możliwym o pogorszeniu widzenia. Odpadają. Oprócz niego płyn oparty na detreomycynie, ale ten akceptuję, bo jest zewnętrznie. Przy najbliższej okazji podpytam o preparaty oparte o erytromycynę i wszystkie zewnętrzne - wszystko, tylko nie ten, który mi wczoraj zapisał.
                  • issey_miyake Re: Antybiotyki niezbędne na trądzik? 25.08.11, 00:22
                    wildor napisała:

                    > Przy najb
                    > liższej okazji podpytam o preparaty oparte o erytromycynę i wszystkie zewnętrzn
                    > e - wszystko, tylko nie ten, który mi wczoraj zapisał.

                    zapytaj o Locacid
                    • wildor Re: Antybiotyki niezbędne na trądzik? 25.08.11, 11:11
                      Dostałam odpowiedź od lekarza, zmieni mi leczenie, skoro mam obawy przy antybiotykach, które mi zapisał. Uprzedził tylko, że zewnętrzne leczenie może być uciążliwe i drogie, ale wolę jednak to wypróbować.
                      • issey_miyake Re: Antybiotyki niezbędne na trądzik? 25.08.11, 11:29
                        wildor napisała:

                        > że zewnętrzne leczenie może być ucią
                        > żliwe i drogie, ale wolę jednak to wypróbować.

                        bardzo drogie nie jest, zwłaszcza to na receptę, a czy uciążliwe? na początku trochę na pewno, ale nie powiedziane, że będzie, spróbować warto
                  • wanilijka Re: Antybiotyki niezbędne na trądzik? 06.09.11, 11:35
                    Nie ma takiej grupy antybiotyków jak cykliny.
                    • issey_miyake Re: Antybiotyki niezbędne na trądzik? 06.09.11, 12:54
                      wanilijka napisała:

                      > Nie ma takiej grupy antybiotyków jak cykliny.

                      autorka wątku napisała "-cyklinach". Czyli coś co ma końcówkę taką, nie całość. Np. tetracyklina.
        • issey_miyake Re: Antybiotyki niezbędne na trądzik? 24.08.11, 22:32
          wildor napisała:

          > A czy często się zdarza, że te miejscowe wcale nie pomagają?

          Nie, ale zdarza się.

          > Z tego co mówił le
          > karz zrozumiałam, że doustne antybiotyki podziałają "głębiej" (lepiej, szybciej
          > ?),

          pewnie, że głębiej, co nie znaczy, że lepiej/szybciej

          > więc nie wiem
          > , czy się zgodzi.

          zmień lekarza

          > Poza tym martwi mnie, czy po odstawieniu leków
          > doustnych wypryski nie powróciłyby.

          To też loteria. Trądzik jest chorobą nawrotową, zależy od wielu czynników.
    • coco_angel Re: Antybiotyki niezbędne na trądzik? 25.08.11, 12:37
      fajtycznie dziwne ze dermatolog tylko proponuje ci leczenie doustne antybiotykami, przeciez mozna to zastapic miejscowymi, ja kiedys bardzo skutecznie stosowalam zineryt z cynkiem, i byl to plyn do stosowania miejscowego..
      • olewka100procent Re: Antybiotyki niezbędne na trądzik? 06.09.11, 14:08
        może wypróbuj laser, kwasy, albo zabiegi z urządzeniem SoUp , mi pomogło. do tego biore belisse i pije duzo zielonej herbaty
Inne wątki na temat:
Pełna wersja