salicylany a profilaktyka/pielegnacja

19.10.11, 19:54
Uprzedzam że jestem po intensywnej lekturze tego i innych setek forów, stron....odczyniam już przed kompem cuda i ....jestem zagubiona. Otóż; jestem silnie( wstrząsy anafilaktyczne, obrzęki twarzy i krtani) uczulona na salicylany(w tym leki NLPZ niesteroidowe leki przeciwzapalne)a jednocześnie fanatyk pielęgnacji i historii makijażowych. Czy znajdzie się tu chemik, kosmetolog, bądź nieszczęśnik bardziej doświdczony i napisze mi czego ( wszystkie występujące nazwy chemiczne związane z salicylanami) mam unikać w składach kosmetyków- pani farmaceutka w aptece pow ze wszytsko co ma fraze salicylic, ale wiem, że to nie do końca prawda...np. kwas hydrokarboksylowy ponoć, a tego w swej nazwie nie zawiera....Na Wizaz nie odsylac mnie prosze bo tam odpowiedzi NULL. Nie wiem jakie kremu p/w zmarszczkowe mogłabym stosować ,wiem że kwasy odpadają; stosowałam Effaclar K po użyciu którego byłam jak nabrzmiały melon((teraz wiem dlaczego...(( macie jakieś sugestie....?skoro nie moge kwasó to jak zapobiegac, a moze czegoś nie wiem??:((
    • leebanka Re: salicylany a profilaktyka/pielegnacja 19.10.11, 20:58
      Ale zapobieganie zmarszczkom to nie tylko kwasy,ale także np. pochodne witaminy A.
      Próbowałaś produktów z retinaldehydem? Np. Ystheal Avene?W składzie brak salicylanów,nie ma tam też żadnych związków wchodzących w skład NLPZ.
      Pisząc ,że wszystkie kwasy odpadają masz na myśli tylko te AHA,PHA BHA czy wszystkie kwasy jakie tylko istnieją?
      Bo to bardzo popularny związek i wszędzie go pełno.Czasami stosowany w kosmetykach jako prekursor,a dopiero po podaniu przekształca się dajmy na to w jakiś kwas.
      A jeśli nie retinaldehyd to możesz też sprawdzić palmitynian retinolu - nie ma tak silnego dz. jak kwasy,ale stosowany długo i regularnie także przynosi efekty.
      • mi77 Re: salicylany a profilaktyka/pielegnacja 19.10.11, 21:09
        Już posyłam listę związków/składników których mam unikać:benzoesany
        salicylan magnezowy,mentol,mięta i mięta kłosowa,salicylany,kwas salicylowy,salicylan etylofenylowy, salicylan sodu, kwasy beta-hydroksylowe (BHA),parabeny. SERDECZNE Bóg zapłać dobra Niewiasto!!:)))
        • coco_angel Re: salicylany a profilaktyka/pielegnacja 19.10.11, 21:26
          retinoidy tym bardziej moga podraznic jej skore....
          • leebanka Re: salicylany a profilaktyka/pielegnacja 19.10.11, 21:31
            coco_angel napisała:
            > retinoidy tym bardziej moga podraznic jej skore....

            ale retinaldehyd i palmitynian retinolu to nie retinoidy.
            To dość łagodne związki.
            • coco_angel Re: salicylany a profilaktyka/pielegnacja 19.10.11, 21:36
              > ale retinaldehyd i palmitynian retinolu to nie retinoidy.
              > To dość łagodne związki.
              to sa pochodne wit. a, owszem palmitynian retinylu jets najlagodniejszy, ale tez zdarza sie ze uczula...tym bardziej ze miala jego wzmianke w effaclar k
              • issey_miyake Re: salicylany a profilaktyka/pielegnacja 19.10.11, 21:42
                coco_angel napisała:

                > > ale retinaldehyd i palmitynian retinolu to nie retinoidy.
                > > To dość łagodne związki.
                > to sa pochodne wit. a, owszem palmitynian retinylu jets najlagodniejszy, ale te
                > z zdarza sie ze uczula...tym bardziej ze miala jego wzmianke w effaclar k

                zgadzam się z Coco, to pochodne retinoidów, więc generalnie zaliczają się do ogólnego ich pojęcia.
                • leebanka Re: salicylany a profilaktyka/pielegnacja 19.10.11, 21:46
                  issey_miyake napisała:
                  > zgadzam się z Coco, to pochodne retinoidów, więc generalnie zaliczają się do og
                  > ólnego ich pojęcia.

                  jeśli polecasz komuś retinoidy i ten ktoś zastosuje maść witamonową,Eluage albo Roc to będzie ok?:D Właśnie to masz wtedy na myśli?
                  Naprawdę nie czaisz o czym ja piszę?
                  • coco_angel Re: salicylany a profilaktyka/pielegnacja 19.10.11, 22:05
                    dobra leebanko, nie bedziemy klocic sie o terminolgie.. ale z tego co ja wiem to termin „retinoidy", obejmuje retinol (witaminę A) oraz jego naturalne i syntetyczne analogi, czyz nie?
                    lepiej pomyslec co dziewczynie moze pomoc i przyniesc ulge ..
                    Bo generalnie to chyba nie moze nic teraz uzywac...
                    slyszlam o super wlasciwosciach olejku tamanu...
                    • mi77 Re: salicylany a profilaktyka/pielegnacja 19.10.11, 22:13
                      może zgrzeszę teraz swoją zwalającą z nóg ignorancją,a i słowo olejek jednak kojarzy się z czymś tłustym. Mam cerę mieszaną w stronę tłustej podążającą... nie zapcha? nie stworzy aury Najjaśniejszej nad Najjaśniejszymi ?:))czy to jakieś novum i czy w moim słusznym wieku (30 )mogę zdać się na jego właściwości anty-starzeniowe, czy to na razie czysta faza badawcza:))?
                      • issey_miyake Re: salicylany a profilaktyka/pielegnacja 19.10.11, 22:25
                        mi77 napisała:

                        > może zgrzeszę teraz swoją zwalającą z nóg ignorancją,a i słowo olejek jednak ko
                        > jarzy się z czymś tłustym. Mam cerę mieszaną w stronę tłustej podążającą... nie
                        > zapcha? nie stworzy aury Najjaśniejszej nad Najjaśniejszymi ?:))

                        czego oczekujesz od kremu na który polujesz? bo prócz tego, że ma nie zawierać w/w, to jest chyba dużo więcej :)
                        • mi77 Re: salicylany a profilaktyka/pielegnacja 19.10.11, 22:48
                          heheh żeby pzeciwdziałał i fajnie by było gdyby doraźnie też ładnie wyrównywał niedoskonałości jak EK...wiem pewnie zbyt wiele oczekuję <beczy>
                      • coco_angel Re: do MI77 19.10.11, 22:29
                        ja dopiero bede w trakcie sprawdzania jego dzialania :) ale czytalam przychylne opinie, dosyc ze dziala kojaco, antyseptycznie, antyoksydacyjne i regenerujace...
                        Nie wiem w jakim stanie jest teraz Twoja skora, ale mysle ze olejki nie powinny zaszczkodzic..tym bardzej ekologiczne..
                        Olejek ktory wymieniala leebanka tez jest wart zachodu tym bardziej ze dziala przeciwstarzeniowo..to sa dobre propozycje na przetrwanie ...
                        Jak nalozysz olejek na noc nie bedzie Ci za tlusto zwlaszcza na lekko wilgotna skore:)
                        BTW A robilas testy?
                        • issey_miyake Re: do MI77 19.10.11, 22:39
                          coco_angel napisała:

                          > BTW A robilas testy?

                          jest w trakcie :)
                  • issey_miyake Re: salicylany a profilaktyka/pielegnacja 19.10.11, 22:17
                    leebanka napisała:

                    > Naprawdę nie czaisz o czym ja piszę?

                    To napisz wyraźnie o czym piszesz.
              • leebanka Re: salicylany a profilaktyka/pielegnacja 19.10.11, 21:42
                coco_angel napisała:
                > to sa pochodne wit. a, owszem palmitynian retinylu jets najlagodniejszy, ale te
                > z zdarza sie ze uczula...

                uczulać może wszystko.Palmitynian jest obecny nawet w popularnej maści witaminowej stosowanej jako maść łagodząca,więc bez przesady.
                Ale jak jesteś taka mądralińska to zaproponuj coś odpowiedniego:D
                • coco_angel Re: salicylany a profilaktyka/pielegnacja 19.10.11, 21:51
                  tak ale zalezy jakie polaczenie i jakies stezenie ...
                  w sumie masz racje lepiej przerzucic sie na zwykla masc z wit. A:D ze tez na to nie wpadlam....po co przeplacac....:) wielkie dzieki leebanko hehe
          • issey_miyake Re: salicylany a profilaktyka/pielegnacja 19.10.11, 21:31
            Robiłaś testy? Prowadzisz dietę niskosalicylanową?

            ps: nie każde środki z kwasami zawierają przez CIebie wymienione związki.
            • mi77 Re: salicylany a profilaktyka/pielegnacja 19.10.11, 21:39
              jestem w trakcie diagnostyki, miałam jednak silny obrzęk twarzy i języka po ibupromie -jestem po wizycie w klinice-mam stosować tę dietę ( zalecenie lekarzy),co graniczy z katorgą - stosuje się w 90 % ale staram się jak mogę. Wiem,ze po Effaclar K miałam twarz nabrzmiałą( chociaż już teraz sama nie wiem, czy to nie autosugestia Polaka po szkodzie :)...niemniej cera była -jak to teraz mawiają- fenomenalna:))
              • issey_miyake Re: salicylany a profilaktyka/pielegnacja 19.10.11, 21:43
                mi77 napisała:

                > jestem w trakcie diagnostyki, miałam jednak silny obrzęk twarzy i języka po ib
                > upromie -jestem po wizycie w klinice-mam stosować tę dietę ( zalecenie lekarzy
                > ),co graniczy z katorgą - stosuje się w 90 % ale staram się jak mogę. Wiem,ze p
                > o Effaclar K miałam twarz nabrzmiałą( chociaż już teraz sama nie wiem, czy to n
                > ie autosugestia Polaka po szkodzie :)...niemniej cera była -jak to teraz mawiaj
                > ą- fenomenalna:))

                Bo Effaclar K to przede wszystkim salicylan. Więc się nie dziwię.
                • mi77 Re: salicylany a profilaktyka/pielegnacja 19.10.11, 21:48
                  i tym bardziej smutne że im dłużej nie stosuje tym bardziej cera wraca do "normalności". Nie śmiem narzekać że była taka zła i podła, ale widzę podskórnych "przyjaciół" straciła gładkość i nastąpił wielki come back kurzych łapek :((((
                  • issey_miyake Unikać powinnaś przede wszystkim - nt. 20.10.11, 02:11
                    Z grubsza to czego powinnaś unikać (prócz tego co w/w):

                    INCI:
                    Aluminum Benzoate
                    Ammonium Benzoate
                    Amyl Benzoate, Salicylate
                    Arachidonic Acid
                    Benzaldehyde
                    Benzoic Acid
                    Benzoin Gum
                    Benzyl Alcohol, Benzoate, Cinnamate, Nicotinate, Salicylate
                    Butyl Benzoate, Paraben
                    Calcium Benzoate
                    Escalol 106, 506, 507
                    Ethyl Benzoate
                    Ethylparaben
                    Eucalyptus globulus extract, Eucalyptus globulus leaf oil, Eucaliptus Globulus Tinctura
                    Isobutyl Benzoate
                    Isobutylparaben
                    Isopropylbenzyl Salicylate
                    Isopropylparaben
                    Lauralkonium Bromide, Chloride
                    Magnesium Benzoate, Salicylate
                    MEA Benzoate, Slicylate
                    Menthyl Salicylate
                    Methyl Benzoate
                    Metylparaben
                    PEG-25 PABA
                    Pentaerythrityl Tetrabenzoate
                    Phenoxyethylparaben
                    Phenyl Benzoate, Mercuric Benzoate, Salicylate
                    Potassium Benzoate
                    Propyl Benzoate
                    Propylparaben
                    Resorcinol
                    Salicylic Acid
                    Sodium Benzoate
                    Sodium Paraben, Salicylate
                    • mi77 Rany Boskie;////// 20.10.11, 11:14
                      rozumiem. że mam bezwzględnie przestrzegać?:(((((( zalamka....Dziękuje serdecznie za okazaną pomoc...
                      • issey_miyake Re: Rany Boskie;////// 20.10.11, 11:50
                        mi77 napisała:

                        > rozumiem. że mam bezwzględnie przestrzegać?:(((((( zalamka....Dziękuje serdeczn
                        > ie za okazaną pomoc...

                        jeśli nie możesz stosować tego wszystkiego co wymieniłaś, to tak, tego musisz unikać. Kosmetyki to jedno, drugie to żywienie. Rzeczywiście powodów do zadowolenia, ciężko szukać w takiej sytuacji.
                        • mi77 epilog... 20.10.11, 16:30
                          Issey...szczerze mowiac dobiło mnie to...jak juz wspomniałam makijaz to czesc mnie, to urzeczywistnienie czegoś co się nie spełniło...nie wyobrażam sobie dnia bez makijażu, bez szperania po drogeriach...zrezygnuję z perfum,ale nie z makijażu, to coś więcej niż mazianie się pędzelkami i jakimiś kredeczkami...jako że jednak nie chce wywoływać reakcji pt: urzekła mnie Twoja historia- przejdę do rzeczy. NIe czarujmy się ; wymienione związki czy substancje są w KAŻDYM produkcie, a na 100% ekologiczne ( o ile takowe są) mnie zwyczajnie nie stać; zatem czy podzielasz mój wniosek iż powinnam przede wszytskim zwracać uwagę na podkłady, puder, cienie, a resztę mogę " przymknąć oko"?
                          • issey_miyake Re: epilog... 20.10.11, 17:07
                            mi77 napisała:

                            > zatem c
                            > zy podzielasz mój wniosek iż powinnam przede wszytskim zwracać uwagę na podkład
                            > y, puder, cienie, a resztę mogę " przymknąć oko"?

                            jakie były objawy, skąd pomysł na diagnostykę, jak wyglądało u Ciebie podrażnienie i po czym się zdarzało? Jak tolerujesz ogólne kosmetyki? Czy dieta dużo dała?
                            • mi77 Re: epilog... 20.10.11, 18:18
                              Na ogół puchne wszedzie, na twarzy( tu najbardziej spektakulanie), nogach rekach, czasem krtan.... przyczyny sa PRAWDOPODOBNIE od NLZP ale nie maja pewnosci ( czekam na wyniki) jednak mozliwe ze nie znajda przyczyny tych obrzekow:(((( bo "tak juz bywa".Kosmetyki nigdy mnie same w sobie nie uczulaly. A dieta ?....nie wiem, nie mysle juz racjonalnie, mecze sie z tym b.dlugo, kazdy lekarz olewał, leczyli sterydami które mnie wykonczyły. W koncu klinika i zalecenie diety- na razie pare dni....wydaje mi sie ( ale moze tylko taka autosugestia) ze troche lepiej.....ale to ponoc z 4 tyg. tzeba stosowac by moc cos powiedziec...:(((
                          • coco_angel Re: epilog... 20.10.11, 20:58
                            Mi a nie mozesz zerknac na cos wlasnie ekologicznego, naturalnego np na BU..
                            • mi77 Re: epilog... 20.10.11, 21:20
                              myśle nad tym olejem albo arganowym albo tamanu o którym wspomniałyście...niemniej patrze na siebie i z dnia na dzień stan mojej cery po EK jest coraz goszy...wypryski zaskórniki "ywlazły" kurze łapy;////....tragedia....żaden eko nie spowoduje tak spektakularnych zmian jak "chemia":((( a może moje przekonanie wypływa z mocy marketingu i jest bezsasadne...okaże się...ale jak tak zerkne ...zgroza;///
                              • mi77 errata 20.10.11, 21:21
                                po zaprzestaniu stosowania EK LRP
                              • coco_angel Re: epilog... 20.10.11, 21:35
                                podzielam twoje zdanie ale natura stworzyla cos po cos:)sa marki ktore bazuja na eksttraktach naturalnych i zawsze produkty bio lepiej sie wchlaniaja :) na BU nie sa to drogie produkty sprobuj...sa tez produkty troszke zaawansowane z kwasem hialuronowym a ten na pewno ci nie zaszkodzi... mozesz nawet stworzyc swoj krem bez zbytecznych dodatkow, choc na chwile, dopoki nie wykonasz testow i podleczysz skory
                          • issey_miyake Re: epilog... 21.10.11, 01:09
                            mi77 napisała:

                            > NIe czarujmy się ; wymienione związki czy substancje są w KAŻDYM produk
                            > cie, a na 100% ekologiczne ( o ile takowe są) mnie zwyczajnie nie stać; zatem c
                            > zy podzielasz mój wniosek iż powinnam przede wszytskim zwracać uwagę na podkład
                            > y, puder, cienie, a resztę mogę " przymknąć oko"?

                            można ich unikać, choć będzie ciężko.

                            Poczekaj na wyniki - wtedy będziesz wiedziała na co możesz sobie pozwolić.
        • leebanka Re: salicylany a profilaktyka/pielegnacja 19.10.11, 21:30
          Mi,czarno widzę Twoją kurację p.zmarszczkową :)
          W Ysthealu na pewno są jakieś parabeny.
          Na Twoim miejscu wypisałabym sobie listę szkodliwców i w aptece/drogerii sprawdzała składy.
          I prosiła o próbki.
          Przyszło mi teraz do głowy że może odpowiedni byłby dla Ciebie olejek arganowy?
          Większość olei roslinnych to mieszaniny kwasów tłuszczowych,a ich na Twojej liście brak:)


          • mi77 Re: salicylany a profilaktyka/pielegnacja 19.10.11, 21:43
            <beczy> zatem stanę się upiorną staruszką z kotem i miotłą:(( nie wspominaj nawet o Paniach farmaceutkach...nie dość że łaskę robią ,że odpowiedzą na pytanie inne niż "w jakiej cenie...?" lub "czy macie...?" to traktują takiego nieszczęśnika jak natręta :(( a ten olej nie zapcha mojej mieszanej cery ??coś czytałam że z tym hialuronem sprawdza się...
            • leebanka Re: salicylany a profilaktyka/pielegnacja 19.10.11, 21:49
              mi77 napisała:
              > a ten olej nie zapcha mojej mieszanej cery ??coś c
              > zytałam że z tym hialuronem sprawdza się...

              Nie mam pojęcia Mi.Nigdy nie używałam olejku,ale z tego co czytałam to nie powinien.
              Może koleżanki Coco i Issey coś Ci doradzą.
              • mi77 Re: salicylany a profilaktyka/pielegnacja 19.10.11, 21:52
                w każdym razem serdeczne dzięki za zainteresowanie :))
                • tanahoe Re: salicylany a profilaktyka/pielegnacja 25.12.11, 16:59
                  To ja się podłączę bo też jestem uczulona na te nieszczęsne salicylany :/ Tylko u mnie to się pokrzywkami i puchnięciem objawia. Atopowe zapalenie do kompletu :/ Masakryczny łupież na tym tle. No więc nie wiem czy z tymi olejkami to jest do końca tak dobrze bo zioła też zawierają naturalne salicylany. Ja oglądam wszystkie składy kosmetyków i zawsze coś można znaleźć. Byłam u dermatologa i on polecił mi z kosmetyków cetaphil MD mam balsam i tym twarz smaruję codziennie. Jest naprawdę super :) Jest z tej serii jeszcze krem ale jeszcze nie stosowałam. W każdym bądź razie po żadnym kremie nie miałam takiej cery jak po tym cetaphilu. W sumie to nawet kremy odstawiłam bo balsam wystarczy. Szampon do włosów Nivea dla dzieci hypoalergiczny z lipą. Łupieżu 0 a męczyłam się strasznie. Tylko, że w szamponach przeciwłupieżowych od cholery salicylanów a ja o tym nie wiedziałam:P Oczywiście składy pudrów i reszty też studiuję i raczej nie ma problemów. Maskarę dostałam Isa Dora hypoalergiczną. Z mydła dove jest 1 bez salicylanów a odżywka do włosów pomarańczowa glis kur. Ogólnie nie przejmuję się parabenami. Nie wiedzę aby ich zawartość jakoś źle działała. Nie jest ciekawie z dietą. Na szczęście wódka, dzin i whisky zostało ;P
                  • kass_b Re: salicylany a profilaktyka/pielegnacja 14.11.13, 11:33
                    poszukujących infromacji o salicylanach zachęcam do poczytania bloga triada-aspirynowa.blog.pl/
Pełna wersja