sytuacja bez wyjscia?

26.10.11, 22:00
Po drugim porodzie strasznie pogorszyl mi sie stan cery. Mam straszne pryszcze na czole, wzdluz linii wlosow, cala szyja (zwlaszcza po bokach) i plecy. Na szczescie nie sa one mocno widoczne, bo sa podskorne, nie maja charakteru ropnego i nie sa czerwone, ale mimo wszystko sa OKROPNE.
Jestem po wizycie u lekarza, ktory okazal sie strasznym matolem, bo stwierdzil, ze owszem pryszcze maja podloze hormonalne, ale przepisal mi Dalacin. Zakonczyl konkluzja, ze ani antybioty ani hormony nie zalatwia mojego problemu.
Ostatecznie doszlam do wniosku, ze wizyta nie byla konieczna, bo bez wzgledu na diagnoze nie moge nic z tym zrobic. Nie chce juz brac wiecej antybiotykow, bo w tym roku mocno sie nimi nafaszerowlam (przy okazji innych chorob)...no chyba, ze moje pryszcze maja ewidentnie bakteryjne zrodlo zakazenia (na co nie wyglada) to wtedy OSTATECZNIE bym rozwazyla mozliwosc zastosowaia antybiotyku. Hormonow tez nie moge brac.
A wiec co? ???
    • her.majesty.bonzee Re: sytuacja bez wyjscia? 26.10.11, 22:13
      Jak pieniadze nie sa problemem to polecam imupro300. Mi po eliminacji z diety alergenow (u mnie akurat np spirulina, migdal, pestki slonecznika, krowie sery i inne niby zdrowe rzeczy) rewelacyjnie poprawil sie stan zdrowia. A dzisiaj nie mam juz zadnej alergii (a mialam ok.40) i problemu z syfkami.
      • zonafranka Re: sytuacja bez wyjscia? 27.10.11, 12:14
        Nie wydaje mi sie, zebym miala alergie. Do 33 roku zycia nie mialam NAJMNIEJSZEGO problemu z cera i nawet jako nastolatka nie mialam tradziku.
        • madame_c Re: sytuacja bez wyjscia? 27.10.11, 14:47
          Miałam to samo, co Ty - kilka tygodni po porodzie wysyp czerwonych pryszczy na całym ciele, dodam, że w szpitalu nafaszerowano mnie antybiotykami.
          Lekarka zdiagnozowała alergię (nie wiadomo na co) i zaleciła testy za kilka miesięcy.
          Których nie zrobiłam, bo pryszcze znikły i nigdy już nie powróciły.
          Zatem - chyba tez poczekaj. Może to gwałtowna reakcja organizmu na jakiś czynnik porodowo-szpitalny.
          M.
    • issey_miyake Re: sytuacja bez wyjscia? 27.10.11, 16:03
      zonafranka napisała:

      > A wiec co? ???

      Nie musisz brać doustnych leków. Albo przeczekaj, albo zakup coś złuszczającego lub nadtlenek benzoilu do stosowania miejscowego, np Akneroxid L
      • zonafranka Re: sytuacja bez wyjscia? 28.10.11, 21:36

        > Nie musisz brać doustnych leków. Albo przeczekaj,

        czekam. w miedzyczasie stosuje malego specyfiki do pupy ;) tj mas cynkowa i puder. Jakby troche pomaga, wysusza, wykrusza...

        albo zakup coś złuszczającego

        peelingi wyprobowywalam, ale mam wrazenie, ze pogarszaly sprawe. Nie byly to jednak apteczne, silne srodki.

        > lub nadtlenek benzoilu do stosowania miejscowego,
        czy w aptece prosze o specyfik o dokaldnie takiej nazwie? To lek robiony czy skladnik jakiegos kremu?

        np Akneroxid L

        a to co?
        Rozejrze sie jeszcze w aptekach, tylko ze leki moga wystepowac pod inna nazwa bo nie mieszkam w Polsce.
        >
Inne wątki na temat:
Pełna wersja