kwasy dla młodej skóry

11.11.11, 11:01
Witam, od dawna czytam forum uroda w poszukiwaniu różnych porad a tym razem postanowiłam poprosić Was o wskazówki dotyczące kwasów. Mam 23 lata, studiuję. Nie choruję i oprócz suplementów typu belissa, capivit czy merz special nie przyjmuję żadnych leków. Moim problemem są pojedyncze wypryski (pojawiające się praktycznie na całej twarzy oraz czasem na szyi) a przede wszystkim zanieczyszczona, świecąca się skóra, rozszerzone pory, zaskórniki i nierównomierny koloryt cery. Rano do pielęgnacji używam żelu Effaclar i nakładam nawilżający krem Garniera lub matujący z Bielendy. Maluję się używając fluidu mocno kryjącego Dermablend Vichy lub podkładu mineralnego L'Oreal. Wieczorem twarz oczyszczam mleczkiem (aktualnie Nivea) lub płynem miceralnym Ziaji + żelem Effaclar i nakładam jakiś krem nawilżający. Nigdy nie korzystałam z zabiegów w gabinecie, a może powinnam się udać na jakieś peelingi chemiczne lub coś w tym stylu?? Dodam, że moja skóra raczej nie jest wrażliwa. Bardzo proszę o porady dla mnie, zwłaszcza dotyczące kuracji kwasami. Pozdrawiam!

    • 20michalina06 Re: kwasy dla młodej skóry 11.11.11, 11:06
      dodam jeszcze że mam dość ograniczony budżet i nie chciałabym wydawać ogromnych sum pieniędzy na ksometyki.
      • aaksiaa Re: kwasy dla młodej skóry 16.11.11, 14:29
        z zabiegów kosmetycznych dedykowanych tłustej skórze poleca się przede wszystkich mikrodermoblazję no i peelingi medyczne (najpopularniejszy jest zabieg złuszczający kwasem glikolowym jednak trzeba go powtarzać od 6 do 10 razy). sama długo walczyłam z błyszczeniem skóry twarzy i wypryskami, w końcu wybrałam się do kosmetyczki, dzieki tym zabiegom zauważyłam dużą poprawę stanu cery więc wiem co piszę :P
    • marza88 Re: kwasy dla młodej skóry 11.11.11, 16:21
      Mam podobny problem. Robiłam piling chemiczny i u dermatologa, i u kosmetyczki, przeważnie z bonu, typu grupon. I muszę powiedzieć, że po pilingu u dermatologa zawsze byłam zadowolona, tak raz u kosmetyczki spaliłam sobie twarz. Reasumując pilingom chemicznym mówię tak, ale w pewnym miejscu.

      Na Twoim miejscu zrezygnowałabym z Garniera na rzecz np. Iwostinu, albo Uriage. Najlepiej pozbieraj próbki i zobacz, co najlepiej działa. Zrezygnowałabym również z mleczka do demakijażu, ja usuwam makijaż olejami i ściereczką z mikrofibry, tzw. metoda OCM, możesz o tym poczytać na wizażu, polecam.

      Polecam również Biochemię Urody, gdzie można kupić m. in. serum z kwasem, wychodzi zdecydowanie taniej niż piling u kosmetyczki.
      • issey_miyake Re: kwasy dla młodej skóry 12.11.11, 00:43
        marza88 napisała:

        > gdzie można kupić m. in. serum z kwasem, wycho
        > dzi zdecydowanie taniej niż piling u kosmetyczki.

        Ale nigdy nie dorówna jakością peelingom u kosmetyczki.
        • marza88 Re: kwasy dla młodej skóry 12.11.11, 01:13
          issey_miyake napisała:

          >
          > Ale nigdy nie dorówna jakością peelingom u kosmetyczki.
          >
          >

          Masz rację, ten z BU mi nie spalił twarzy;) A tak poważnie to najlepiej jednak wybrać się do dermatologa, jednak lekarz to lekarz, żadna kosmetyczka nie będzie lepiej wykwalifikowana.

          A serum z BU polecam z czystym sumieniem, nie kosztuje dużo a można regularnie dbać o cerę.
    • kaskaomg Re: kwasy dla młodej skóry 11.11.11, 17:43
      Witaj,

      jest w podobnym wieku do ciebie i też mam podbne jak ty problemy ze skóra.

      Ja ze swojego doświadczenia mogę ci w 100 % polecić zebieg złuszczający kwasami ale tylko u kosmetyczki. W tym roku 1 raz na to się zdecydowałam ponieważ już miałam dość mojej cery, rozszerzone pory, przebarwienia po lecie i ta cera nie miała ładnego koloru.

      I zdecydowałam sie na zabieg u kosmetyczki. Myśłam ze to wyszstko będzie tak szybko i już. A tu nie. Wcześniej masz 2 tygodniową kuracje w domu i tu jest pierwszy wydatek żel i tonik ja zapłaciłam ok 80 zł w dermice, do tego już sama dokupiałam sobie protektor mimo ze mamy jesień słońce i tak jest a skora po takich zabiegach jest delikatna.

      Po tej kuracji byłam na 3 zabiegach w salonie. Troszkę się zdziwiłam kiedy kosmetyczka powiedziała mi ze powinno ich być 6. Pierwszy trwa 2 min, a kolejne co raz dłużej do 10 min.
      Ja zdecydowałam się na 3 ze względu na pieniądze (ka wstrzeliłam się akurat w promocje jeden zabieg 80zł) I jestem już zadowolona. Wiadomo efekt byłby jeszcze lepszy po 6. Ale i tak jest dobrze.

      Po pierwszym nie widziałam żadnej różnicy byłam załamna ale 2 i 3 są efekty. Także polecam. A sama za rok jak będę mogła znów go powtórze.
      Poczytaj też sobie na internecie o tym jest trochę artykułów.
      • issey_miyake Re: kwasy dla młodej skóry 12.11.11, 00:52
        kaskaomg napisała:

        > Wiadomo efekt byłby jeszcze
        > lepszy po 6. Ale i tak jest dobrze.

        Skąd wiesz, skoro nie robiłaś?
        • mieszko02 Re: kwasy dla młodej skóry 12.11.11, 10:54
          Issey, zajrzyj proszę pod szpilkę
        • kaskaomg Re: kwasy dla młodej skóry 12.11.11, 15:11
          :D :D co to za pytanie? nie robiłam ale domyślam się. a na pewno nie byłby gorzej :D
          • issey_miyake Re: kwasy dla młodej skóry 12.11.11, 15:34
            kaskaomg napisała:

            > :D :D co to za pytanie? nie robiłam ale domyślam się. a na pewno nie byłby gorz
            > ej :D

            pytanie jest normalne.
    • ladyeve Re: kwasy dla młodej skóry 18.11.11, 13:24
      w wieku 23 lat jak najbardziej możesz sprówać takie zabiegi, tylko kwasy trzeba powtarzać 6-10 zabiegów co 2 tygodnie. Jeden zabiego to wydatek 150 zł. Ja zauważyłam, że kremy to mało pomagają, ale po takich zabiegach na prawdę widać różnicę.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja