Dodaj do ulubionych

Wypełnianie zmarszczek to oszustwo

27.02.12, 11:21
Nie mogę się przekonać. Chciałabym wypełnić sobie zmarszczkę nosowo-wargową, która znacznie mnie postarza (mam 26 lat). Kiedy naciągnę sobie skórę i patrzę w lustro, widzę młodą, świeżą dziewczynę, a ze zmarszczką kontur twarzy jest gorszy i naprawdę wyglądam smutniej i starzej. Jedyny sposób to wypełniacze, ale nie mogę przestać myśleć, że to "oszustwo", ewentualnie przywilej/konieczność gwiazd i ogólna sztucznota. Jak się zapatrujecie na takie zabiegi? Zrobiłybyście sobie..? Ostatnio był tu wątek o dziewczynie, która wypełniła sobie taką zmarszczkę i lekko to jej zdeformowało twarz, bo powstała jakaś kulka... brrr
Obserwuj wątek
    • hankaanka11 Re: Wypełnianie zmarszczek to oszustwo 27.02.12, 11:55
      Kiedy naciągnę sobie skórę i patrzę w
      > lustro, widzę młodą, świeżą dziewczynę, a ze zmarszczką (....)wyglądam smutniej i starzej.

      Słuchaj, juz zawsze tak będzie...tylko z wiekiem trzeba coraz więcej przed lustrem naciągać :D
      Można oczywiście wypełniać, ale naprawdę wyobrażasz sobie płacenie za zabiegi (a ampułek z kazdym rokiem coraz więcej) do końca życia? Masz dopiero 26 lat :)
      Usmiechnij się promiennie do tego swojego lustra, a zobaczysz młodą i świeżą dziewczynę. Z bruzdą nosową wargową, jaką ma kazdy normalny człowiek nie potraktowany botoxem albo Photoshopem :)
      • rhysmeyers22 Re: Wypełnianie zmarszczek to oszustwo 27.02.12, 16:00
        boze jakie pierdoly gadasz-skoro dziewczyna zle sie czuje to czemu ma nie zrobic,wszytsko dla ludzi ,nie trzeba od razu robic z siebie jacksona
        niektorzy metrykalnie mlodzi wygladaja starzej niz inni i niby czemu maja sobie nie poprawic tego czy owego-od usmiechania sie do lustra powieksza sie male cycki albo brzydkie wypieknieja?nochal sie zmmiejszy?pryszcze znikna?porazka.
        naprawde nie trzeba myslec tak zero-jedynkowo-operacje plastyczne to tylko jackson albo gwiazdy iw ogole beeee
        • hankaanka11 Re: Wypełnianie zmarszczek to oszustwo 27.02.12, 16:42
          Nochal albo cycki można od biedy zoperowac, robi się to raz i wystarcza na resztę życia.
          Poprawianie "tego i owego" czyli każdej bruzdy i zmarszczki to dożywotnie nabijanie kabzy chirurgom plastycznym i gabinetom. Nie moja broszka, ja zwróciłam tylko uwagę, że jesli dziewczyna nie akceptuje siebie w wieku 26 lat ( nie z powody brzydoty, ale tylko dlatego, że nie wygląda jak dzierlatka), to jak zniesie kolejne zmiany, za 10 albo 20 lat?
          • rhysmeyers22 Re: Wypełnianie zmarszczek to oszustwo 27.02.12, 17:01
            okay no rozumiem twoj punkt widzenia ale czasem sa takie bruzdy-wiem o czym ona mowi bo mam taka kolezanke -i faktycznie postarza to buzie znacznie i powoduje ze jest taka smutna-wiec jesli kogos to meczy to co w imie idealow ma nie robic?
            wiele rzeczy ludzie robia dozywotnio,niektorzy sie musza dozywotnio odchudzac zeby jakos wygladac,no taki lajf.
              • welmax76 Re: Wypełnianie zmarszczek to oszustwo 03.05.12, 15:16
                miałam kilka razy wypełniane usta i bruzdy nosowe, efekt był zadowalający, utrzymuje się o 2 lat, ust nie powtarzam od kilku lat z braku finansów i całkowicie się "zjadły" i mimo, że to było ok 15 lat temu na ustach bolą "zaczepy" kilka razy myślałam, że już będzie się coś robiło, było bolące wielkie zgrubienie, tak że zupełnie obojętne to na pewno nie jest, robiłam w Warszawie
          • irisq Re: Wypełnianie zmarszczek to oszustwo 21.03.18, 22:34
            kupowanie "homeopatycznie" działających kremów przeciwzmarszczkowych wyjdzie i tak dużo więcej a efekt, w porównaniu do wypełnienia żaden. A że ja dzięki temu będę młodziej/bardziej świeżo wyglądać a chirurg na tym zarobi - daj mu Boże zdrowie! :)
    • olinka733 Re: Wypełnianie zmarszczek to oszustwo 27.02.12, 22:46
      Jeżeli ktoś ma wyraźne zmarszczki to polecam. Ja miałam małe ale sobie wypełniłam. Twarz stała sie taka płaska i bez wyrazy. Nie podobało mi sie to i źle sie z tym czułam. Ale moja przyjaciółka która ma bardzo zaznaczone te zmarszczki wypełniła sobie ale tak żeby trochę jej zostały i bardzo fajnie wyglądała. Tak naprawdę one mimo wszystko nadają naszej twarzy jakis wyraz i nie ma chyba sensu prostować ich na płasko. Ja mam równiez obniżone kąciki ust. takie smutne. I wstrzykuje tam wypełniacz i jest to dla mnie rewelacja.
      --
      Różne drogi dla różnych ludzi
    • claratrueba Re: Wypełnianie zmarszczek to oszustwo 28.02.12, 06:09
      "Oszustwo" mnie szczerze ubawiło. A depilacja to mniejsze oszustwo? A jak coś będzie nie halo z zębami to nie wstawisz tylko się szczerze będziesz szczerzyć ubytkami?
      A tak poważnie- wypełniłam bruzdy 2 razy. Pierwszy raz ok. 35- wcześniej bruzdy były ale wypełniaczy nie było. Powtórzyłam po 2 latach. ja akurat z tych źle reagujących- było zaczerwienienie dość paskudne i obrzęk przez ok.2 tyg. (po obydwu zabiegach)Efekt świetny. Od drugiego zabiegu minęło 8 lat i rozważam powtórkę choc w porównaniu ze starymi zdjęciami jest dużo lepiej nadal. U osób normalnie reagujących efekt zabiegu utrzymuje się krócej tzn. ok. roku, ale w przypadku kolejnego zabiegu trwa dłużej- bruzdę wypełniają blizny. Koleżanka wypełniała "lwa " w odstępie rok, 2 lata, 5 lat i od ostatniego zabiegu jest już kilka lat kilka a zmarszczki nie ma.
      Absolutnie nie jest prawdą ani, że z czasem potrzeba więcej wypełniacza (potrzeba tyle samo lub mniej), że konieczne jest powtarzanie do końca życia. No chyba, że chce się wypełniać kolejne. Zawsze można przestać. Zabieg w niczym nie zmienia ogólnych rysów twarzy jedynie znika ten wiedźmowato-wredno-smutny. Mimika pozostaje bez zmian. U mnie rodzona matka i znajomi zauważyli tylko: "jakaś wypoczęta jesteś, pogodniejsza".

      • nessie-jp Re: Wypełnianie zmarszczek to oszustwo 28.02.12, 14:47
        To ciekawe, co piszecie. Schudło mi się bardzo ostatnio, no i wiek też już bliżej 40 niż 30, więc za jakiś czas będę chciała pomyśleć o zabiegu niwelującym trochę te bruzdy. Nie są na razie bardzo widoczne i nie przeszkadzają -- bardziej przeszkadza mi to, że zmienił się owal twarzy (policzki zaczynają opadać).

        Zastanawiałam się nad liftingiem, ale nie mam o tym zielonego pojęcia. Kiedyś modne były złote nici, czy to się jeszcze robi? A może wystarczy sam Restylane, żeby poprawić owal twarzy?
    • shakina Re: Wypełnianie zmarszczek to oszustwo 28.02.12, 11:54
      ta dziewczyna ktora pisała o kulce to ja ;), na szczescie okazalo się to wylewem podskornym, juz zniknal (ok 3 tyg to trwalo), wypelnialam dolinę łez (pod oczami) i bruzdy nosowo-wargowe, bo po karmieniu piersia wygladalam jak smierc tak mi się wszystko ze schudniecia pozapadalo. teraz jestem bardzo zadowolona, wygladam swiezej mlodziej, na mniej zmeczona , zwlaszcza podkrązone oczy potęgowaly taki zmeczony wyglad ale juz go nie ma :)
      ja polecam mimo tej malej wpadki, jak sie wchlonie restylane to znow zrobię :)
      znacznie sztuczniej wg mnie wygladają zbotoksowane twarze niz zręcznie wypełnione kwasem hialuronowym :)
        • shakina Re: Wypełnianie zmarszczek to oszustwo 29.02.12, 13:55
          jasne :)
          robilam w Bygoszczy, ale w Wawie na pewno jest wiekszy wybór klinik, wiec mozna poszperac w opiniach. no więc dolina łez została wypełniona preparatem restylane perlane (najgesciejszy), za pomoca kaniuli a nie wstrzykiwan. bruzdy nosowe tez restlane ligno (zawiera od razu lignokainę, ktora znieczula), tez kaniulą podane. policzki zapadniete- preparat princesse i tu akurat szału nie ma, ponadto ten krwiak wystapil. ponadto 2 apułki restylane hudrobalans- wszystko kaniulą (to ma niby nawilzyc skorę od srodka ale tez nie zauwazylam efektów). przed zabiegiem skorę znieczulają emlą - w cenie zabiegu. ceny przyprawiają o zawrót glowy- dolina lez- 1250zl, bruzdy 1250, policzki 2x 750, hydrobalans 2x 400- plus 23 % vat na wszystko. SPŁUKAŁAM SIĘ DOKUMENTNIE.i to jest największy minus zabiegu.ale musialam cos zrobic ze sobą bo naprawdę kiepsko wygladalam. najbardziej polecam oczy i bruzdy, te ostatnie nie znikają (chyba by sie trzeba jak balon nadmuchac),ale sa płytsze.:)
          • rikol Re: Wypełnianie zmarszczek to oszustwo 30.12.16, 21:22
            Krwiak nie powstał od preparatu. Po prostu kaniiula uszkodziła naczynie krwionośne. Ciesz się, że nie uszkodziła nerwu. Przy KAŻDYM tego typu zabiegu, wykonywanym przez lekarza czy kogokolwiek innego, mozę dojść do uszkodzenia naczynia lub nerwu. U każdego człowieka nerwy na twarzy układają się trochę inaczej.
    • sorger Re: Wypełnianie zmarszczek to oszustwo 29.02.12, 14:55
      Poszukaj jakiegoś gabinetu kosmetycznego gdzie zrobili by ci zabieg łączący technologię ablacyjną lasera CO2z technologią nieablacyjną promieniowania podczerwonego IR Aura.
      Po takim zabiegu będą widoczne efekty. Naprawdę polecam znam osoby, które zdecydowały się na takie zabiegi i są zadowolone.


      --
      Polecam wyposażenie salonów kosmetycznych.
      • kulawa_wodzirejka Re: Wypełnianie zmarszczek to oszustwo 29.02.12, 15:22
        Shakina dzięki. Może dlatego bruzdy lepiej robić wcześniej, niż jak będą całkiem głębokie? Sorger, dzięki również, ale cenowo te zabiegi brzmią drogo i już chyba lepiej się wypełnić. Nie potrzebuję ogólnego odmłodzenia, ale zlikwidowania jednej-dwóch zmarszczek (choć bardziej takich wglębień) koło nosa

        sorger napisał:

        > Poszukaj jakiegoś gabinetu kosmetycznego gdzie zrobili by ci zabieg łączący tec
        > hnologię ablacyjną lasera CO2z technologią nieablacyjną promieniowania podczerw
        > onego IR Aura.
        > Po takim zabiegu będą widoczne efekty. Naprawdę polecam znam osoby, które zdecy
        > dowały się na takie zabiegi i są zadowolone.
        >
        >
    • bazyliwadiak Re: Wypełnianie zmarszczek to oszustwo 16.03.12, 10:18
      Wszystko zależy od tego, kto ci taki zabieg zrobi. Ja mogę polecić wypełnienie bruzdy, której nie lubisz u siebie kwasem haliuronowym, ale tylko w gabinecie lekarza, którego znam i któremu ufam, nazywa się Ignaciuk i przyjmuje w Al. Ujazdowskich 22. kosztuje to 1500zł, nie wiem czy to dużo czy mało, ale bezpiecznie. Powodzenia!
    • hana_lady Re: Wypełnianie zmarszczek to oszustwo 06.05.12, 16:45
      Witaj, dla wygładzenia tej zmarszczki nie zastanawiałaś się nad zastosowaniem dermarollera?
      Spokojnie możesz stosować go w domu bez konieczności umawiania się na kosztowne zabiegi.
      Proszę poczytaj sobie tutaj: forum.gazeta.pl/forum/w,211,128982814,128982814,Dermaroller_wymiana_doswiadczen.html

      Dużo kobiet go używa przez co są zadowolone z uzyskanych rezultatów.
      Jeśli masz pytania pisz śmiało.
      • last_tara Re: Wypełnianie zmarszczek to oszustwo 07.05.12, 18:45
        wodzirejka, ja mam podobny problem, opadajace policzki powoduja opadanie kacikow ust, nosze sie z zamiarem zabiegu chyba rok, mam 35 lat.
        umowilam sie z lekarzem 17 maja, napisze co powiedzial i czy zrobilam zabieg, no i o ile lat jestem mlodsza :) - jesli zabieg wyjdzie...
        mysle o pol ampulce hialuronowego, nie znam sie na preparatach konkretnych firm, ale ide do lekarza uczciwego, ktory nie naciaga (podobno).
          • hana_lady Re: Wypełnianie zmarszczek to oszustwo 09.05.12, 19:12
            Dla mnie osobiście wypełnianie zmarszczek poprzez wstrzykiwanie czy botoxu czy kw. hialuronowego to trochę droga inwestycja.
            Wybrałam właściwie ten zmiennik w postaci rolki. Żeby nie przesadzić w słownictwie napiszę, że nie narzekam. Dostałam a właściwie osiągnęłam to czego chciałam :)))
                • kekoa2 Re: Wypełnianie zmarszczek to oszustwo 10.05.12, 15:15
                  tak to trochę boli,ja byłam taka chętna na zabieg ale jak mi któryś raz wbijała igłe w twarz to miałam myśli że stchórzę i poproszę o zakończenie,lekarka się nie pier... i daje w skórę raz po raz jak w piłke,jest to niemiłe.atmosfera miła,wszystko tłumaczone ale fakt faktem nie jest to komfortowe,nie tak bolesne bo gorsze bóle przechodzimy ale dość niemiłe zwłaszcza pod nosem jak wbija ostrzykując bruzdy,lub pod oczami, fuuuuujjjjj.
                  • dagmara511 Re: Wypełnianie zmarszczek to oszustwo 10.05.12, 21:52
                    kekoa2 napisała:

                    > tak to trochę boli,ja byłam taka chętna na zabieg ale jak mi któryś raz wbijała
                    > igłe w twarz to miałam myśli że stchórzę i poproszę o zakończenie,lekarka się
                    > nie pier... i daje w skórę raz po raz jak w piłke,jest to niemiłe.atmosfera m
                    > iła,wszystko tłumaczone ale fakt faktem nie jest to komfortowe,nie tak bolesne
                    > bo gorsze bóle przechodzimy ale dość niemiłe zwłaszcza pod nosem jak wbija ostr
                    > zykując bruzdy,lub pod oczami, fuuuuujjjjj.

                    hej, przeszłam to samo co kekoa2
                    Pani doktor wcale się nie pstrykała i kosiła mi twarz ile wejdzie. Z okolicami pod nosem myślałam, że wyjdę i stanę obok. Po czym zwróciłam jej uwagę, że faktycznie bardzo bolało takie raz po raz wstrzykiwanie. Odpowiedziała mi z uśmiechem na twarzy, że wiedziałam na co się decyduje i że małym dzieckiem nie jestem. Po czym głupio nawet było mi zasugerować, że może preparat z lidokainą przyniósłby jakąś ulgę i poczucie komfortu klienta podczas zabiegu.
                    Dlatego po takiej przygodzie uciekam się do innych metod. Może wcale nie aż tak natychmiastowych pod względem efektu, ale jednak wolę oszczędzić sobie traumatycznych przeżyć ostrzykiwania i poczekać na rezultaty. Stosuję coś o czym pisała wyżej hana lady.
      • soldier-girl Re: Wypełnianie zmarszczek to oszustwo 13.12.12, 15:00
        To jest kwas polimlekowy prawda? też się nad tym zastanawiam. dr Wasiluk (mój lekarz med. estetycznej) mówił mi, że to działa naturalnie, tzn. nie wypełnia od razu zmarszczek, tylko po wstrzyknięciu wchłania się a potem pobudza skórę do budowy naturalnego kolagenu, który stopniowo wypełnia zmarszczki. Wydaje mi się, ze to lepsza metoda niż wypełnianie kwasem hialuronowym. po pierwsze nie przyjdę od razu na drugi dzień do pracy 1000% wyprasowania, a po drugie podobno efekt utrzymuje się o wiele dłużej.
    • haytim Re: Wypełnianie zmarszczek to oszustwo 11.10.16, 11:17
      a nie próbowałaś jakiegoś dobrego kremu przeciwzmarszczkowego? efekty masz po jakichś dwóch miesiącach i sama zobaczysz czy warto potem ryzykować i wydawać kupę kasy na takie zabiegi, ja od paru miesięcy stosuję fajną przeciwzmarszczkową kurację i póki co nie myślę o medycynie estetycznej ;)
    • aga9465 Re: Wypełnianie zmarszczek to oszustwo 26.10.17, 15:21
      Miesiąc temu wypełniłam sobie zmarszczkę nosowo-wargową, w Lublinie na Szafirowej w salonie Lean and Healthy i jestem mega zadowolona, nic nie wygląda sztucznie wyglądam o 10 lat młodziej. Pani Beata Biernacka doradzi co wypełnić, jak pielęgnować i zabieg przeprowadzi bezboleśnie ,profesjonalnie i za rozsądna cenę. Nie robią się żadne kulki zgrubienia itp. Efekt końcowy mamy po ok. 2 tygodniach. Bezpośrednio po zabiegu mogą być małe siniaki i zgrubienia od igły czy niewielka opuchlizna, ale wszystko zejdzie. Po 2 tygodniach zapomnisz o wypełnianiu i będziesz się cieszyć piękną buzią
    • yafus Re: Wypełnianie zmarszczek to oszustwo 16.03.18, 19:13
      Nigdy nie widziałem potrzeby wypełniania zmarszczek. Stosuję porządne kosmetyki o działaniu przeciwzmarszczkowym, więc nawet nie rozważam poddania się zabiegowi takiemu jak ten... U nie świetnie sprawdzają się krem STRONG POWER od Bielendy.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka