onycholiza

02.03.12, 13:15
Dziewczyny, podejrzewam u siebie onycholizę. Paznokcie: mały, serdeczny i środkowy obu dłoni wyglądają strasznie :(
Tak, wiem, lekarz itd, ale mam pytanie: czy jest szansa, że po leczeniu paznokcie będą takie jak dawniej?
Jak radzić sobie do tego czasu? Pracuję z ludźmi i strasznie mnie to krępuje. Maluję biedaki na jakieś neutralno-beżowe kolory, żeby nie rzucały się w oczy, ale czy to nie pogorszy ich stanu??
Czy któraśz was ma jakieś doświadczenia z odłażącymi paznokciami??
:(
    • omt4 Re: onycholiza 03.03.12, 11:42
      heja
      Miałam ten sam problem, dłuuuuugo z nim walczyłam. U mnie chodziło o kciuk, paznokieć wyglądał okropnie, zawsze malowałam ciemnym lakierem, już miałam dość tych ciemnych, kryjących lakierów ale nie dało rady inaczej.
      Stosowałam różne przeciwgrzybicze środki (bo onycholizie często towarzyszy grzybica
      ) ale nic nie pomagało. W dodatku zaszłam w ciażę, co może problem pogarszać i w dodatku wybór leków jest ograniczony. Ale do rzeczy. Przewertowałam internet i wymyśliłam plan działania, który okazał się skuteczny w 100% (paznokieć jest teraz ładny, cały się zrósł, bez śladów, że było z nim coś ok).
      1. Stosowałam olejek herbaciany, ale nie tak po prostu do wcierania, paznokieć odchodził bardzo głęboko więc nic to nie dałoby, używając jednorazowej igly wprowadzałam strzykawką olejek głęboko pod paznokieć codziennie rano i wieczorem.
      2. Paznokieć ścinałam na krótko, tak aby go nie przemęczać i jak najszybciej ścinać.
      3. Odżywki do paznokci TYLKO bez formaldehydu, wiele popularnych go zawiera a może być to przyczyna powstawania onycholizy.
      Paznokieć powoli zarastał, aż w końcu doczekałam się ładnego i zdrowego w całości (ale troche to trwało;))
      Ale się opisałam;) Wiem jednak jak mnie ten problem irytował i jak zależało mi na tym bo problemu się pozbyć, może moje rady komuś pomogą:)
      • omt4 Re: onycholiza 03.03.12, 11:43
        odżywki i lakiery oczywiście, chodzi o to by paznokiec nie miał kontaktu z ta substancją
        • jut-ra Re: onycholiza 05.03.12, 10:54
          Dziękuję bardzo za rzeczową odpowiedź.
          Czy walczyłaś z paznokciami tak długo, jak trwa odrost, czy dłużej? I gdzie poza netem można kupić ten olejek?
          • omt4 Re: onycholiza 06.03.12, 17:29
            Olejek kupisz w każdej aptece:)
            Jak zaczęłam stosować olejek pod paznokieć to wtedy po jakimś czasie paznokieć odrastając zaczął zrastać się ze skórą, płytki odchodzącej było coraz mniej i mniej aż do całkowitego wyzdrowienia. Tyle, że tą pielęgnację zaczęłam po kilku miesiącach od pojawienia się problemu (wcześniej były inne sposoby, nieskuteczne w moim przypadku) i dlatego całościowo trochę to trwało.
            W każdym razie życzę sukcesów w walce z tym paskudztwem:)
            • jut-ra Re: onycholiza 06.03.12, 21:45
              Dzięki :)
    • sandr-a2009 Re: onycholiza 23.12.12, 12:16
      WITAM,CZY DOradzono PAni coś sensownego?mam ten sam problem.Czytałam w wypowiedziach o olejku.Jaki to?Pozdrawiam
      • juukass Re: onycholiza 30.03.15, 13:42
        podbijam- jaki to olejek?
        • kasha77 Re: onycholiza 30.03.15, 18:36
          po pierwsze to wątek sprzed 3 lat,po drugie to olejek herbaciany - jest napisane w poście.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja